Liść ze „świętego” drzewa w Parczewie sprzedany! Kto dał najwięcej? (zdjęcia)
09:18 23-05-2023 | Autor: redakcja
– 720 złotych trafiło dziś na rzecz psychiatrii dziecięcej. Wczoraj do godz. 21.38 największą kwotę zadeklarowała Kropelka Ośrodek Wypoczynkowy – 360 zł (pan Michał P. się wycofał), a ja postanowiłem ją podbić o kolejne 360 zł i tak na konto Lubelskiego Stowarzyszenia Naukowego Na Rzecz Rozwoju Psychiatrii trafiła dziś fajna sumka 720 PLN, a zaczęło się od 5 zł. Gratuluję Kropelce i Tomkowi Kupianowi zwycięstwa, a nade wszystko dobrego serca. Dziękuję wszystkim licytującym za dobrą zabawę, a moim przyjaciołom i rodzinie za wsparcie przez ostanie trzy dni – poinformował dziś inicjator akcji Adam Kościańczuk.
Pomysłodawca dodał również, widząc zapewne komentarze pod artykułami o tej akcji, że życzy na przyszłość Polakom więcej uśmiechu oraz dystansu do siebie i życia. Zapewnił, że to nie koniec, a za tydzień pojawi się kolejna akcja na rzecz dzieciaków.
Licytacja liścia ze „świętego drzewa” ruszyła od kwoty 5 złotych i szybko zaczęła rosnąć. W sobotę po południu było już 555 złotych, a licytacja trwała do godzin wieczornych w poniedziałek. Uzyskane środki trafiły już w całości do Lubelskiego Stowarzyszenia Naukowego Na Rzecz Rozwoju Psychiatrii, co też zostało potwierdzone opublikowanym zdjęciem przelewu.
Wszystko zaczęło się od drzewa przy ul. Spółdzielczej w Parczewie. Wciąż jest tam widoczne okrzyknięte przez mieszkańców „cudowne objawienie”. Chodzi o wizerunek przypominający twarz z aureolą, w której większość dostrzega Jezusa Chrystusa, część zaś Matkę Boską. Pomimo stanowiska diecezji siedleckiej wskazującego, iż nigdy do tej pory nie potwierdzono objawień w tego typu miejscach, pod drzewem nadal gromadzą się ludzi, jedni z ciekawości inni zaś liczą na głębokie przeżycia duchowe. Tak czy inaczej o parczewskim drzewie zrobiło się głośno na cały kraj. Zaś dzięki jednemu liściowi z tego drzewa udało się zebrać 720 zł na szczytny cel.

(fot. Adam Kościańczuk)
Liść ze „świętego” drzewa w Parczewie sprzedany.
Jak kto nie ma lepszego zastosowania dla gotówki może se i liścia kupić.
Mnie byłoby szkoda „uszczknąć” z trzynastki na takie fanaberie.
A wypracowałeś jakiś zysk na tej emeryturze, że trzynastka ci się należy?
i dziwne że ludzie wierzą że kaczor ze swoich daje XD
CIEMNOGRÓD sekto-katolicki.
nie kompromituj się
Nie długo będą was zamykać w psychiatrykach, przypominam że 1995r psychiatria opętanie uznaje za chorobę psychiczna i zamyka się za to w zakładach.
*niedługo
Nie długo, nie krótko lecz w sam raz…
promuje się na głupocie i życzy innym dystansu. ale parcie na szkło!
Też tak pomyślałem, że ten kto ten lisć sprzedaje
oraz ci dziennikarze, co się tym tematem zajmują, to wlaśnie na tych biednych ludziach z pod drzewa się promują. Wykożystują ich ulomność. Bo chyba nikt normalny, zdrowy na umyśle, nie bierze tego drzewa i tych ludzi na poważnie.
Ty też lecz swoją ułomność analfabeto.
Z czy pod. Zdecyduj się nieuku.
jahira i Analfabet, tylko jadem potraficie pluć i obrażać…
Ale przeważnie analfabetów
niezły pacjent ale terapia chyba nie działa
Patrząc na komentarze, ludziom brakuje nie tylko dystansu, ale i inteligencji… Jak dla mnie połączenie świętego liścia ze wsparciem psychiatrii jest wybitnie zabawne, gratuluję autorowi poczucia humoru i walki o to, co słuszne.
fajnie super ale nigdzie nie piszą czy ci ludzie słabej wiary sie tam jeszcze gromadza i modlą pod tym świetym drzewem czy już sie rozeszło kuku towarzystwo ?
Na Interii pisali że 1000zl
Jak mogli pisać, skoro autor podał 720…? Wymyślili?
Od 5 zł czy od 50zl ?
No redakcjo ślepy nie byłem wczoraj to napisali na biznes Interia więc nie ja sobie to zmyśliłem
Wszystko wskazuje na to, że liść zostanie sprzedany za 1000 zł. Taką kwotę zaproponował w niedzielę jeden z chętnych, który zgłosił się pod wpisem autora aukcji na Facebooku. Nikt jak na razie nie przebił jego oferty.
Chyba organizator licytacji wie za ile sprzedał…brak słów na taką dyskusję…
To się nazwa pareidolia a nie żaden cud – zjawisko dopatrywania się znanych kształtów w przypadkowych szczegółach.
czy ktoś z komentujących rozumie słowo ironia, lub określenie „z przymrużeniem oka”?właśnie po to była licytacja, wykorzystano głupią, beznadziejną sytuację i zebrano pieniądze na szczytny cel, bo psychiatria leży w tym tekturowo – moherowym państwie
a czy ty rozumiesz, że można dokonać wpłaty na ten cel bez kupowania liścia i promowania się w mediach na cudzej ułomności?
najbardziej na rozmowę z fachowcem kwalifikuje się zwycięzca licytacji, a zaraz za nim organizator… nie wiem jakie niepewności tym leczą, ale są fachowcy, którzy pewnie to ustalą.
akurat na tej ułomności powinno się promować ile wlezie żeby coś poszło do przodu w tym kartonowym państwie, cel był szczytny ktoś to musi finansować skoro państwo z dykty nie daje kas, i ktoś musiał to wygrać aby dopełnić kielich zwycięstwa nad ciemnością… czego nie rozumiesz ??