Włamania do aut w Krasnymstawie i Sarnach. Trzy osoby z zarzutami, dwóch mężczyzn trafiło do aresztu
11:08 29-01-2026 | Autor: redakcja
Do jednego ze zdarzeń doszło 27 stycznia około godziny 2:30 na terenie Krasnegostawu. Sprawcy włamali się do zaparkowanego pojazdu, wybijając szybę. Z wnętrza samochodu zabrali dwie torebki wraz z zawartością. Wśród utraconych przedmiotów znajdowały się pieniądze, karta bankomatowa, dokumenty oraz telefon komórkowy. Pokrzywdzona 41-latka oszacowała łączne straty na kwotę 2800 złotych.
Policjanci natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęli intensywne czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców. Około godziny 4:00 dyżurny otrzymał informację, że pojazd, którym mieli poruszać się sprawcy, został zatrzymany do kontroli przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej na terenie Miejsca Obsługi Podróżnych Bystrzejowice. Samochód posiadał dwie różne tablice rejestracyjne, z których żadna nie była przypisana do kontrolowanego pojazdu.
– Funkcjonariusze CSC lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej na MOP Bystrzejowice zatrzymali do kontroli pojazd marki Audi A4, którym podróżowały 3 osoby. Kierowca do kontroli przedstawił dowód rejestracyjny na inne nr rejestracyjne. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w bagażniku tablice rejestracyjne, na których powinien poruszać się pojazd. Dodatkowo pojazd nie posiadł ważnych badań technicznych. Na miejsce wezwano patrol Policji – relacjonuje KAS.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy przejęli dalsze czynności. W aucie znajdowało się dwóch mężczyzn w wieku 32 i 30 lat oraz 30-letnia kobieta. Cała trójka została zatrzymana przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Piaskach, a następnie doprowadzona do Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie, gdzie wykonano z nimi dalsze czynności procesowe. Wszyscy zostali osadzeni w policyjnym areszcie.
W trakcie zatrzymania przy jednym z mężczyzn ujawniono substancje psychotropowe. Równolegle operacyjni odzyskali część mienia skradzionego podczas włamania w Krasnymstawie.
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 32-latkowi sześciu zarzutów. Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem z 27 stycznia w Krasnymstawie, podobne przestępstwo popełnione dzień wcześniej w miejscowości Sarny, kierowanie pojazdem pomimo obowiązującego zakazu sądowego, a także podrobienie podpisu innej osoby na bloczkach mandatowych oraz protokole zatrzymania. Jak ustalono, będzie on odpowiadał w warunkach recydywy.
30-letnia kobieta usłyszała zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem dokonanych 26 i 27 stycznia. Z kolei 30-letni mężczyzna odpowie za kradzieże z włamaniem oraz za posiadanie substancji psychotropowej.
Wczorajszą decyzją sądu wobec obu mężczyzn zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wobec kobiety sąd zastosował dozór policji. Najsurowsza kara grozi 32-latkowi — może mu zostać wymierzone do 15 lat pozbawienia wolności. Pozostałej dwójce podejrzanych grozi kara do 10 lat więzienia.
Śledczy podkreślają, że sprawa jest rozwojowa i analizowane są kolejne wątki, które mogą mieć związek z działalnością zatrzymanych.
Galeria zdjęć
Cała trójka została zatrzymana przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Piaskach, a następnie doprowadzona do Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie,
Kurde, to spory kawałek drogi, nie mogli ich tam dowieźć ?!
Doprowadzić, nie oznacza, z kimś iść mundrołku
Masz rację, policjanci mogą jechać samochodem i poganiać „doprowadzanychi” biegnących przodem, pałami (żeby doprowadzanie trwało krócej).