09/06/2026
690 680 960

Włamał się do sklepu i ukradł kilkadziesiąt butelek nalewki

34-letni mężczyzna odpowie za włamanie do sklepu spożywczego i kradzież pieniędzy oraz kilkudziesięciu butelek alkoholu. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w połowie ubiegłego tygodnia w gminie Wierzbica. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do sklepu spożywczego na terenie gminy. Z informacji jakie przekazał funkcjonariuszom pokrzywdzony wynikało, że skradzione zostały 42 butelki z nalewką i pieniądze w bilonie. Łącznie straty oszacowano na ponad 400 złotych.

W czwartek, 14 stycznia policjanci kryminalni zatrzymali podejrzanego w tej sprawie, 34-letniego mieszkańca gminy Wierzbica. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa i będzie odpowiadał w warunkach recydywy.

34-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

(fot. pixabay.com)

9 komentarzy

  1. 34 lata na karku i nie jest w stanie uczciwie zarobic na swoją alkoholową pasję.

  2. Co za syf ukradl jak kilkadziesiat butelek za 400zl?

  3. Ocena: 0

    nakradł na kwote 0.0000057142857 Sasina.

    • Ocena: 0

      Widzisz jak to jest w polskim systemie prawnym, jeden ukradnie na niecałe 4 stówki i „grozi” mu, a inny, ale z jedynie słusznej partii i „nie grozi” mu… 😆

  4. jak szaleć to szaleć – mania krowy podoiła

  5. Posełek czy Ministerek za…ie parę banieczek i jest cisza bo wie że mu nic nie zrobią.

  6. Ocena: 0

    Smakosz nalewki, jakim trzeba być degeneratem, żeby robić włam po berbeluchę?

  7. idiota…a mógl brać coca cole.

  8. Straty na 400 zł, czyli grosze do odzyskania w kilka godzin, a grozi mu do 10 lat. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, czyli pozbawienie przynajmniej jednej osoby życia, jest do 8 lat pozbawienia wolności, przy czym górna granica kary nigdy nie jest orzekana.

    Fajny priorytety ma polski wymiar „sprawiedliwości”.