Wjechała rowerem wprost przed nadjeżdżające auto. 11-latka z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala (foto)
15:47 28-06-2025 | Autor: redakcja
fot. nadesłane - Milena
15:47 28-06-2025 | Autor: redakcja
No właśnie dla was ludzie ważne są przepisy tzn jeśli mi się ktoś w Biedronce w kolejkę przede mną wepcha to mam go pobić i to jest świat przepisy jak nie ma przepisu na przestępstwo to nie ma przestępstwa.11 letnie dziecko ma znać przepisy,no boki zrywać ,kupujecie suwy którymi nie umiecie jeździć,i inne durne pojazdy, które trudno zatrzymać przy dużej prędkości..Nie mam przejścia itd ale widzę dzieci biegną po chodniku,to obserwuję bo jak mi któreś wpadnie na asfalt
Z całym szacunkiem, ale uważam, że zasady bezpiecznego poruszania się po drogach — także przez dzieci — nie są 'wymysłem przepisów’, tylko podstawą do ochrony ich życia i zdrowia. Tego powinno się uczyć już w przedszkolu, bo ulica to nie miejsce na eksperymenty. Oczywiście, dzieci bywają impulsywne i nieprzewidywalne, dlatego tym bardziej ważne jest, by kierowcy byli czujni. Ale równie ważne jest to, że piesi i rowerzyści — nawet jeśli mają pierwszeństwo — NIE są zwolnieni z MYŚLENIA. Wejście pod samochód w ostatniej chwili może nie dać nikomu szansy na reakcję. Winą nie zawsze jest tylko jedna strona.
Zamiast się przerzucać jadem, może warto skupić się na tym, że wszyscy – i dorośli, i dzieci, i piesi, i kierowcy – musimy być odpowiedzialni. Bo żadne przepisy nie cofają czasu, a tragiczny wypadek zawsze zostawia ból po obu stronach.
Już nie jesteś prześladowany