05/06/2026
690 680 960

Wjechała w rodzinę przechodzącą przez przejście. Zemdlała na widok alkomatu?

Dzisiaj po południu w Lublinie, na przejściu dla pieszych potrącone zostało 4-letnie dziecko. Kierująca samochodem kobieta, również została przewieziona do szpitala.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 13 na ulicy Matki Teresy z Kalkuty w Lublinie. Samochód osobowy potrącił tam dziecko. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierująca toyotą kobieta, jadąc ulicą Jutrzenki, od strony ul. Filaretów, wykonywała manewr skrętu w lewo. W tym czasie, przez przejście dla pieszych przechodziła trójka osób, rodzice z małym dzieckiem. Wcześniej jadący z drugiej strony pojazd zatrzymał się, przed skrzyżowaniem. Wtedy kierująca toyotą wjechała na przejście potrącając 4-letnie dziecko.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Poszkodowane dziecko zostało przetransportowane do szpitala. Jak wyjaśniali naszemu reporterowi świadkowie zdarzenia, kobieta która kierowała toyotą nie ukrywała że pracuje w prokuraturze. -Od razu zaczęła mówić, że jest z prokuratury, miała pretensje, że dziecko weszło jej pod samochód. Później gdy policjant wyszedł z alkomatem, zemdlała. Zabrała ją karetka – tłumaczył jeden z mężczyzn. Słowa świadka potwierdził naszemu reporterowi ojciec poszkodowanego dziecka. -Położyła się na trawie i powiedziała, że źle się czuje i żeby wezwać karetkę. Przyjechało pogotowie i zabrało ją do szpitala – wyjaśniał mężczyzna.

Na szczęście dziecku nic poważnego się nie stało. -Ma trochę zadrapań i otarcia, myślę że wszystko skończy się dobrze – dodał ojciec dziecka. Policjanci ustalają teraz okoliczności zdarzenia. Potwierdzono nam, że kierująca toyotą kobieta, jest pracownikiem prokuratury. -Obecnie ustalane są wszystkie okoliczności w jakich doszło do potrącenia – usłyszeliśmy.

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!

(fot. lublin112)
2015-07-27 19:29:34

57 komentarzy

  1. jak można zemdleć na widok alkomatu??
    😀 😀 😀

    • Ocena: 0

      Trzeba być pod wpływem. Takim gnidom wszystko ujdzie płazem. Swój swojego nie ruszy.
      Mam nadzieję że się nie wywinie.

    • Oni dobrze wiedzą co robić aby nie dopuścić do badania alkomatem. Ciekawe czy w szpitalu została pobrana krew do badania na zawartość alkoholu, i czy to była jej krew? Mam nadzieję, że się z tego nie wywinie, choć różnie może być. Tacy jak ona powinni odpowiadać podwójnie za swoje czyny. Życzę dziecku szybkiego powrotu do zdrowia, a rodzicom wygranej walki w sądzie o wysokie odszkodowanie.

      • Ocena: 0

        Mnie dziwi fakt, że ja, jako drugi naoczny świadek zdarzenia, którego pesel został przez policję spisany bezpośrednio po zdarzeniu, nie zostałam jeszcze wezwana do prokuratury w celu złożenia zeznań. Nie było dokładnie tak, jak zostało tu to przedstawione. Samochód na zdjęciu też już widzę przeparkowany od dawna (ta biała toyota). Coś tu śmierdzi, i to bardzo. Widocznie są w Lublinie ludzi równi, i równiejsi… Smutne to, niestety, i to bardzo!

        • Ocena: 0

          Przepraszam, chyba zostałam wezwana, od wczoraj wezwanie do odebrania przesyłki poleconej leżało w skrzynce, dopiero wyjęłam.

  2. Oooo proszę jak nadwyręża swoje stanowisko. Chciała ludzi przestraszyć tępa ….!! Jeszcze pewnie chciałaby zostać ofiarą… a może na podwójnym gazie??

    • Kichy tylko sobie narobiła w robocie.
      Niech się społeczeństwo uczy – nowa klasa uprzywilejowana – immunitet bo pracujesz w biurze prokuratury, ubaw po pachy

  3. Ocena: 0

    Za próbę wykorzystywania stanowiska służbowego do celów prywatnych powinna dostać wyrok. No chyba że okaże się równiejsza wobec prawa.

  4. Ocena: 0

    Już zaczyna ściemniać i kombinować

  5. Dobry myk . Ciekawe czy padła trzeżwa czy pijana ? Czy o tym napiszą !?

  6. Ocena: 0

    Do Lublin112.pl musicie to dopilnować żeby nie ją przebadano na zawartość alkoholu we krwi….!!!!!!!!!!!

  7. Ocena: 0

    Najwyższy czas zająć się „świętymi krowami z prokuratury”. Polecam udać się na ulicę Ogrodową i zobaczyć jak to się jeździ nie zwracając uwagi na znaki drogowe. Ale cóż, im wolno.

  8. Ocena: 0

    Czy mi się wydaje, czy ostatnio same napite baby szaleją w okolicy? Jakiś nowy trend? Walka o równouprawnienie doszła do tego miejsca?

  9. cos miala na sumieniu jak zemdlala tak nagle…..

  10. Ocena: 0

    Wszystkie negatywne komentarze będą traktowane jako lżenie (wymoderowano), a autorzy tych wpisów będą lokalizowani po ip. Pani zemdlała na widok alkomatu bo dziecko było pod wpływem. Jak dojedzie do szpitala będzie 0,00.