Wjechał volkswagenem w 11-latka jadącego na hulajnodze. Dziecko trafiło do szpitala
11:25 13-10-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18.00. Dyżurny świdnickiej komendy otrzymał zgłoszenie o potrąceniu osoby jadącej na hulajnodze. Wypadek miał miejsce w Świdniku na Alei Lotników Polskich. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak ustali policjanci na miejscu 34-letni mieszkaniec Świdnika kierujący pojazdem marki Volkswagen nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 11-letniemu chłopakowi, który poruszał się na hulajnodze elektrycznej po przejeździe dla rowerów.
W wyniku zdarzenia chłopiec upadł na jezdnię doznając obrażeń ciała. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował go do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący pojazdem był trzeźwy. Teraz dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniać świdniccy policjanci.
Straż pożarna w siłę dwóch wozów bojowy przyjechała podnieść hulajnogę. Bogate państwo mamy.
Poszkodowany chłopiec, po potrąceniu przez pojazd osobowy, trafił do szpitala ale pierwszeństwo miał.
I niech się cieszy, ę nie trafił na cmentarz.
a mial oświetlenie?
Jeśli wojewoda lubelski czyta artykuły z lublin112, niech popracuje nad przywróceniem transportu publicznego dla ludzi pracujących od świtu do nocy. Potrzebny jest transport z miasta do miasta przed i po godz. 5, 6 czy przed i po 22, kiedy zaczynają i kończą się zmiany na produkcji. Tego bardzo brakuje w naszym regionie.
Na lubelszczyźnie nie ma już produkcji. Są tylko usługi. Postawmy jeszcze więcej supermarketów.
No akurat w Świdniku jest największy przemysłowy pracodawca regionu (ponad 3000 pracowników i pewnie jeszcze z 1000 przez agencje).
Drugiego masz w Puławach.
Nie powinno tam go być …. Dostał za swoje gówniarz….. A gdzie opiekun?!
Dokładnie.
Hulajnogista powinien przejeżdżać po przejeździe dla hulajnóg.
Jeżeli była to hulajnoga elektryczna, to po przejeździe dla hulajnóg elektrycznych.
Oczywiście bezsprzecznie wina kierowcy, bo przejazd rowerowy, ale ilu jeszcze musi ucierpieć aby ktoś zrozumiał, że przez jezdnię po której poruszają się pojazdy mechaniczne się należy powoli przechodzić upewniając się że nic nie nadjeżdża. Niejednokrotnie kierowcom nie daje się żadnej szansy na reakcję. Należałoby wysłać naszych mądrych aby pojechali do Niemiec, krajów Benelux i zobaczyli jak tam jest dobrze rozwiązana organizacja drogowa.
„przechodzić upewniając się że nic nie nadjeżdża” – tak to się przechodzi poza PdP. Na PdP to kierujący pojazdem ma się upewnić, czy ktoś nie przechodzi PdP (na PdR upewnić, że ktoś nie przejeżdża).
To co Ty piszesz jest absolutnie bez sensu, bo by to oznaczało, że PdP nie mają sensu.
„Niejednokrotnie kierowcom nie daje się żadnej szansy na reakcję.” – co za bzdura! Dlaczego np. pojazdy nauki jazdy nie potrącają?
Bo jeżdżą 20km/godz. ?
W Niemczech i Beneluxie też jeździ się rowerami po chodnikach?
W Niemczech czy Beneluxie dostać można mandat za przekroczenie prędkości np. o 3km/h.
W Niemczech i Beneluxie też parkuje się samochodami na chodnikach?
Zgadzam się. Jako kierowca najbardziej obawiam się jadących rowerami i hulajnogami. Gdy zobaczą, ze będzie zmiana świateł, pędzą ile dała fabryka. Nie zważają na nic.
No to sobie narobił kłopotów.
Faniu, ale chociaż rzeknij słówko na niedzielę… , no chyba że dziś piątek -13tego …
Kaszojad wycofany z wyścigu. Kto dał bachorowi motorower elektryczny do zabawy?
Kilka lat temu, takie urządzenie było motorowerem.
Wg dzisiejszych przepisów jest to hulajnoga elektryczna.
Motorower to by był, gdyby miał siedzenie (sporo się takich „hulajnóg” widuje), albo silnik o mocy powyżej 250W.
Do kierowania hulajnogą elektryczną przez osoby w wieku od 10 lat do 18 lat wymagane jest posiadanie tych samych uprawnień, co w przypadku kierowania rowerem, czyli karty rowerowej lub prawa jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.
Dla osób, które ukończyły 18 lat, dokument taki nie jest wymagany.
Zgadza się.
Młodemu należy się mandat za brak Karty Rowerowej, jeżeli takiej nie ma.
Ale tak, czy inaczej, sprawcą zdarzenia będzie uznany kierujący samochodem.