07/06/2026
690 680 960

Wjechał w radiowóz, zginęła policjantka. Mężczyzna trafił do aresztu

Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie środowego wypadku jaki miał miejsce w Łopienniku. Kierowca, który staranował radiowóz trafił do policyjnego aresztu.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu wszczęła śledztwo w sprawie środowego wypadku, jaki miał miejsce na drodze krajowej nr 17 w Łopienniku Nadrzecznym. Po trwających wiele godzin czynnościach prowadzonych na miejscu zdarzenia potwierdziło się, że kierujący renault laguna 31-letni mieszkaniec gminy Fajsławice wyprzedzał poruszające się przed nim pojazdy.

Na końcu lewego pasa jezdni, stał oznakowany radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi. W środku siedziała dwójka funkcjonariuszy: 32-latka oraz jej 37-letni kolega. Prowadzili czynności związane z innym zdarzeniem drogowym, do którego doszło wcześniej w tym miejscu. Wypełniali akurat dokumentację, kiery w tył policyjnego opla z impetem uderzył renault. Jego kierowca najprawdopodobniej chciał się zmieścić pomiędzy radiowozem a wyprzedzanym pojazdem.

Siła uderzenia była tak duża, że policyjne auto obróciło się i zatrzymało na przeciwnym pasie. Tam w radiowóz uderzył jeszcze opel zafira. Policjanci odnieśli ciężkie obrażenia ciała i zostali przetransportowani do szpitala. Trafiła tam też osoba jadąca oplem zafirą. Pomimo reanimacji, nie udało się uratować życia funkcjonariuszki. Jej kolega jest w poważnym stanie, lecz jego życiu nic nie zagraża. Wciąż pozostaje w szpitalu.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca renaulta był trzeźwy. Pobrano od niego krew do badań na zawartość środków odurzających. Decyzją prokuratora został osadzony w policyjnym areszcie. Śledczy kompletują dokumentację związaną z wypadkiem i niebawem przedstawią mężczyźnie zarzuty. Wiadomo już, że przyczyną śmierci policjantki, były rozległe rany głowy. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 8 lat pozbawienia wolności oraz odebranie prawa jazdy.

(fot. policja)
2017-10-20 00:14:41

120 komentarzy

  1. Obawiam się, że chłopak może nie mieć w więzieniu życia. Nie ze strony współwięźniów, ale ze strony służb. Służby są przeczulone, jak poszkodowanym jest ktoś z ich strony. A tu i matka i kobieta…

  2. -niech dostanie cokolwiek, byle nie w zawieszeniu – bo pseudo-kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania to żadna kara dla większości osób, i pewnie dla niego też
    -a brak karania za powodowanie wypadków, nie odstrasza przed bandyctwem drogowym

  3. festina lente…

  4. Mawiają, że wypadki zdarzają się nawet najlepszym – być może. Ale nie znaczy to, że Ci najlepsi nie siedzą za nie w więzieniach.

  5. Haha. Policja nie lubi prokuratury i nawzajem. Ale rusz któregoś z nich

  6. Szķoda dziewczyny…

  7. To co mnie denerwuje w polse ze jezelisprawa dotyczy policjantki czy policjanta zaraz robi sie glosno jakby byli z innego pokroju , a co kiedy gins inni ludzie w pracy lub jadacy dopracy przypadek niedaleki pół roku temu zginął w wypatku mój wujek do dzis prokurator nie mial czasu ustalic winnego moze dlatego bo byl zwyklym czlowiekiem ?

    • Ocena: 0

      A to co mnie denerwuje, to wysyp wtórnych analfabetów, nie potrafiących nawet poprawnie zapisać swoich „przemyśleń”.

    • Polo, wolny rynek, jest popyt, jest i podaż. Widocznie ludzie o tym właśnie lubią czytać.

  8. Tępy wsiór jechał na suwak.

  9. Ocena: 0

    Dajcie zdjecia

  10. I tak w jednej chwili. Zje….ł sobie cale życie.