Wiosną miała ruszyć budowa drogi ekspresowej z Lublina do Lubartowa. W tym roku nie ma już na to szans
19:31 08-06-2022 | Autor: redakcja
Droga krajowa nr 19 z Lublina w kierunku Lubartowa jest jedną z najbardziej ruchliwych tras na Lubelszczyźnie. Ustępuje jedynie trasie Lublin – Piaski. Tą ostatnią w ciągu doby porusza się średnio 29 425 pojazdów, z kolei z Lublina w stronę Lubartowa 28 355, a więc niewiele mniej. Nic więc dziwnego, że kierowcy z utęsknieniem czekają na zaplanowaną drogę szybkiego ruchu, która połączy oba miasta.
Umowa na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Lublin – Lubartów została podpisana w lutym ub. roku. Wykonawca, czyli firma Mota-Engil za ponad 835,6 mln złotych ma zaprojektować, a następnie wybudować 23 km trasy od węzła Lublin Rudnik do planowanego węzła Lubartów Północ. Ma na to 36 miesięcy, przy czym dodatkowo musi uzyskać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej oraz decyzję o pozwoleniu na użytkowanie.
Zgodnie z umową, pierwszy etap, czyli okres projektowania, miał wynieść 12 miesięcy. Tymczasem mamy już czerwiec, a inwestycja nie weszła w drugi etap, czyli realizację samej budowy. A to oznacza, że upływa już czas przeznaczony właśnie na prace w terenie. W związku z sytuacją, jaka występuje na rynku, wiele osób zaczęło się obawiać, czy wykonawca czasem nie zrezygnował z realizacji inwestycji.
Jak zapewnił nas Łukasz Minkiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nic nie wskazuje na to, aby wykonawca zamierzał odstąpić od realizacji inwestycji. Obecnie w dalszym ciągu trwa proces projektowania oraz uzgodnień dokumentacji projektowej. Tym samym do wojewody nawet nie wpłynął jeszcze wniosek o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, które jest kluczowym dokumentem, bez którego prace w terenie nie mogą ruszyć. A przypomnijmy, powinien on zostać złożony w lutym.
Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że w tym roku raczej nie ma już szans, aby budowa trasy się rozpoczęła. Do projektu mają bowiem zostać wprowadzone m.in. dodatkowe zmiany, przez co tworzenie dokumentacji znacząco się przedłuża. Obecne plany wskazują, że mają one potrwać do jesieni, zaś wniosek do wojewody ma zostać złożony w czwartym kwartale b.roku. Tym samym, jeżeli nic już nie stanie na przeszkodzie, budowa ruszy dopiero w przyszłym roku. A to oznacza co najmniej roczne opóźnienie w realizacji inwestycji.
(fot. lublin112)
Kto tam rządzi tym wiejskim molochem niedługo wybory i będzie co opowiadać i tak co 4 lata .
Firma jest gotowa bo wygrała przetarg i waszym zasr anym obowiązkiem było przygotować dokumentację. Co mają budować skoro nie ma planów ?
„Wykonawca, czyli firma Mota-Engil za ponad 835,6 mln złotych ma zaprojektować, a następnie wybudować”
Której części zdania nie zrozumiałeś ?
Już dawno powinni tę trasę zrobić, ale jak zwykle ten sam bałagan.
Fajnie zapowiada się ciekawie hehe
Mota…
Czuli drogi już tam nie będzie!
1rok nie wyrok 2lata dla brata.
Każdy wie ze za rok czy dwa lata to będzie kosztować conajamniej 3razy tyle!
I kto to ma finansować? PiS zniszczył już finanse państwa. Ciągły dodruk pustego pieniądza już nie pomaga. Nadciąga ogromna inflacja. Oni zniszyli ten kraj. Zawalanie winy na Tuska czy przyszłego prezydenta kraju Grodzkiego nie już nieda. Jak również zasłanianie się wojna na Ukrainie.
Mata pińcet plusy i czternaste łemerytury. Po wujka wam droga? Ićta wydawać kasę na lulki i swawole.
Droga krajowa nr 19 z Lublina w kierunku Lubartowa jest jedną z najbardziej ruchliwych tras na Lubelszczyźnie. Ustępuje jedynie trasie Lublin – Piaski. Tą ostatnią w ciągu doby porusza się średnio 29 425 pojazdów, z kolei z Lublina w stronę Lubartowa 28 355
A ktoś wie ile jest średnia na dobę Lublin Warszawa 22 tysiące hehehe
Ciekawe co..
a jak już będzie projekt to wtedy wystąpią o nową wycenę ze względu na inlfację. Co nie dziwne
To co oni robili w trakcie przygotowywania ponad 2 letniej KP? Kto ponosi za to odpowiedzialność, znowu na otwarcie odcinka wyjdzie Adamczyk i będzie zachwalał pod niebiosa pis za sprawne budowanie…