Mieszkańcy sprzeciwiają się nowej linii kolejowej. Na piątek zaplanowali akcję protestacyjną
20:31 08-06-2022 | Autor: redakcja
Na piątek, 10 czerwca, został zaplanowany protest ostrzegawczy przeciwko planowanej linii kolejowej nr 54 Trawniki – Krasnystaw. Jest to fragment tzw. szprychy nr 5 CPK na wschodzie Polski. W jej ramach ma powstać szlak kolejowy do Tomaszowa Lubelskiego i Bełżca. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 90 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do Bełżca.
Jednak Inwestycja od samego początku budzi sprzeciw mieszkańców. Pomimo tego, że stworzono cztery alternatywne warianty przebiegu linii, żaden z nich nie zyskał aprobaty lokalnych społeczności.
– Wszystkie cztery warianty głęboko ingerują w miejską zabudowę i społeczną własność. Burzone będą nie tylko domy, ale też prowadzone od pokoleń firmy, w planach jest też zasypanie stawu, od którego pochodzi wg. legendy nazwa Krasnystaw. Zniszczona będzie też aleja 100 dębów na terenie rekreacji mieszkańców miasta i okolicznych miejscowości. Można tak wymieniać długo – wyjaśniają przedstawiciele komitetu protestacyjnego.
Tego typu sytuacji można było się spodziewać. Ogromne emocje dało się zauważyć już w trakcie przeprowadzanych niedawno konsultacji z mieszkańcami w tej sprawie. Podobnie jest na całym odcinku planowanej trasy. W gminie Izbica praktycznie wszyscy mieszkańcy działek, po których mają przebiegać tory, wyrazili swój sprzeciw. Tak samo było w miejscowościach Zakręcie i Stężyca, gdzie rolnicy wyjaśniali wprost, że nie zgadzają się na przeprowadzenie linii kolejowej przez teren ich gospodarstw.
Mieszkańcy sprzeciwiali się również proponowanym rozwiązaniom komunikacyjnym, czyli nowej organizacji ruchu na tym terenie. Wiele osób wskazywało, że szlak kolejowy można poprowadzić w sposób nieinwazyjny dla mieszkańców, m.in. przez łąki. Na to jednak nie było zgody projektantów, którzy wyjaśniali, że rozwiązanie to nie wchodzi w grę, gdyż zgodnie z założeniem, linia ma przebiegać w taki sposób, aby mieszkańcy mieli łatwy dostęp do stacji kolejowych, a więc muszą one być zlokalizowane blisko poszczególnych miejscowości.
– Planowane jest wyburzenie nowo wybudowanych i aktualnie powstających domów. Inwestycja ta dosłownie zabiera dach nad głową wielu rodzinom. Plany zagospodarowania przestrzennego dawały gwarancję młodym rodzinom, że wybierając na budowę takie a nie inne działki, będą cieszyć się ciszą oraz walorami przyrodniczymi, tymczasem okazało się, że te nowe domu mogą zostać wyburzone. Ilość obiektów przewidzianych do wyburzenia jest nie do zaakceptowania. Tym bardziej, że obecne przepisy nie pozwalają na odtworzenie domostw, a ze względu na wysoką inflację oraz na to, że tzw. odszkodowania są wypłacane około kilkanaście miesięcy od decyzji o wywłaszczeniu, mieszkańcy obawiają się, że pieniądze które otrzymają stracą na wartości, a ci którzy mają nowe domy obciążone hipoteką, otrzymają odszkodowanie pomniejszone o hipotekę, przy stale rosnących kosztach materiałów i robocizny będą zmuszone zaciągnąć większy kredyt niż mają obecnie, o ile pozwoli im na to zdolność kredytowa. Jest to jednoznaczna niesprawiedliwość i brak poszanowania ludzkiego dorobku i własności. Nie ma zgody, aby tak olbrzymia inwestycja była realizowana kosztem ludzi i budowana na krzywdzie społecznej. Hiperinflacja i wojna w Ukrainie to nie jest czas na masowe wywłaszczenia – dodają protestujący.
Wskazują jednocześnie, że planowany jest podział i przecięcie działek, który uniemożliwi ich rolnicze wykorzystanie zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem. Skutkować to będzie eliminacją mieszkańców tych terenów z życia społecznego, gwałtownym wzrostem bezrobocia wśród ludności będącym skutkiem nagłej utraty warsztatu pracy rolnika jaką jest ziemia rolna. Kolej dużych prędkości zniszczy życie wielu rodzin. Do tego będzie skutkowała zmniejszeniem atrakcyjności Krasnegostawu i wzrostem negatywnego oddziaływania hałasu na mieszkańców, na trasie przebiegu. Nastąpi spadek wartości nieruchomości usytuowanych w pobliżu kolei, pozostanie to bez rekompensaty.
– Kolej spowoduje istotne zaburzenia komunikacji lokalnej na wielu płaszczyznach: m.in. utrudnienie dojazdu do uprawianych pól poprzez wymuszenie objazdów. Istniejąca zabudowa mieszkalna zostanie otoczona kilkumetrowymi ścianami wiaduktów, ogrodzeń, ekranów akustycznych i innych budowli związanych z funkcjonowaniem kolei dużych prędkości. Tam gdzie tych ekranów nie będzie, obciążenie sąsiedztwem infrastruktury kolejowej znacząco pogorszy jakość życia okolicznych mieszkańców – dodają.
Protest mieszkańców Krasnegostawu oraz powiatu krasnostawskiego rozpocznie się o godz. 14.30 na rynku w Krasnymstawie. Akcja ma charakter ostrzegawczy, jednak mieszkańcy już zapowiedzieli, że jeśli nadal będą ignorowani, to zorganizują blokadę drogi krajowej nr 17 Lublin – Zamość.
(fot. PKP PKL/zdjęcie ilustracyjne)
Torów się boją zablokować ? drogi blokować się nauczyli !!?? A ja może nie użyje hamulca przed wami ?
Właśnie . Co ma S 17 do koleji . Na tory i tam się wiązać łańcuchami .
no właśnie nic, bo tam jeszcze nie ma S17. kończy się ze 30km wcześniej w Piaskach. oni będą blokować krajówkę…
Budować i to szybko – jak protestują – to można ich „załatwić” spec ustawą. Sami się skazują na biedę
Po co tam kolej? Na co? Po co? Ktoś tam jeździ?
Żadne cpk nie powstanie A oni poblokują ludziom działki budowy itd
narzekaja i narzekają. A bedą sobie mogli z Baranowa polecieć do Londynu , zarobić na nowy dom. Jak dożyją.
Jak taki pocięg śmignie im koło domu to kury przestano się nieść. Poważna sprawa Panie
W miejscowym planie zagospodarownani przestrzennego wpiszą im, że to miasto i będzie zakaz trzymania zwierząt. Pisiory umieją wymordować ludzi. Trzymaj mnie za słowo
wszyscy by się chcieli szybko przemieszczać, ale bez dróg szybkiego ruchu, kolei dużych prędkości, lotnisk itp.
ten sam typ, któremu w centrum miasta za głośno, a na wsi krówka śmierdzi i kogut budzi rano…
Pociąg jest tańszy od benzyny i ropy tylko trzeba du..ę ruszyć na stację, ale nie bo wygoda się włącza…
Dlaczego nie puszczą torów przez św Franciszka?
Krowy im się nieść przestaną, a kury mleko skisłe dawać będą (czy jakoś tak).
Kto to widział, żeby zboże kosą, a nie tatowym sierpem żąć?