09/06/2026
690 680 960

Widziałeś, kto uszkodził ten pojazd? Poszukiwani świadkowie (zdjęcia)

Na prośbę Czytelniczki publikujemy apel do świadków, którzy widzieli w jakich okolicznościach doszło do uszkodzenia jednego z pojazdów zaparkowanych przy ul. Nowy Świat.

Czytelniczka zwraca się z apelem do osób, które widziały sprawcę uszkodzenia samochodu marki Renault Fluence zaparkowanego przy ul. Nowy Świat 30H w Lublinie.

Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z soboty 18.07 na niedzielę 19.07 (między godz. 18 a 10 rano) na parkingu. Sprawca uciekł z miejsca kolizji, nie zostawiając po sobie żadnej informacji.

Uszkodzenia obejmują stronę od kierowcy, wgniecenie nad tylnym błotnikiem i na drzwiach oraz zarysowanie na trzech elementach i klamkach. Jeśli wiesz, kto mógł być sprawcą, prosimy o kontakt przez naszą redakcję.

(fot. nadesłane)

24 komentarze

  1. Jak zwykle nie ma zdjęć jak ten czytelnik cały stanął. Czasem może mieć to kluczowe znaczenie.

    P.S Wiem, nie ma żadnego usprawiedliwienia w sprawie zniszczenia czyjejś własności i tchórzliwej ucieczki.

    • Patrząc po czerwonej kostce to stanęła dobrze. Tylko pewnie jakaś miernota nie ogarnia prostych manewrów.

  2. Jak mozna byc takim egoista i uciec.

  3. Ocena: 0

    Pewnie sąsiedni pojazd cofał i przednim zderzakiem rysował sąsiedni samochód. Ta co to zrobiła może być nawet nieświadoma ile bałaganu narobiła w pojeździe obok.

  4. Teraz najlepiej codziennie chodzić i oglądać, który z sąsiadów ma porysowany zderzak i sprawa się wyjaśni.

    • Ocena: 0

      Albo nie stawać na zakręcie.
      To raczej ślad po jakimś dostawczaka z kontenerem. Drążył bym temat w tym kierunku.

      • Co niby dostarczają dużymi samochodami z soboty na niedzielę?
        Na zakręcie raczej nie stała bo wtedy by miała nagranie z kamery z parkingu obok.

        • Samochód był zaparkowany na parkingu pod blokiem, w wyznaczonym do tego miejscu, prostopadle do chodnika. Tam jest pas zieleni, trzy miejsca samochodowe, pas zieleni i tak przez cały parking, dookoła bloku.

  5. wygląda bardziej na otarcie przez ciężarówkę

  6. Mnie się to też przydarzyło. Uszkodzenie nie tak duże ale zawsze. Oczywiście też zwiał. W drugą stronę też niestety. Ja przerysowałem auto na parkingu przed sklepem. Poczekałem aż właściciel wyjdzie i wszystko kulturalnie zostało załatwione, nawet bardzo się nie złościł i stwierdził, że się przecież każdemu może zdarzyć. Cóż zniżka poleciała, ale sumienie czyste 🙂

  7. Ocena: 0

    Rysa na tej wysokości to dostawczak.

  8. albo jakis suv, pewnie przyjedzie jak wyklepei i pomaluje i nie bedzie sladow.

  9. Opony zimowe w lecie to i gaz zamiast hamulca.

  10. byly kierownik cytryny
    Ocena: 0

    Lekką ręką naprawa w autoryzowanym serwisie pona 10 tyś . zł (przy założeniu wymiany błotnika). Miałem podobnie tyle, ze u mnie się sprawca pd razu objawił.Uszkodzenia podobne tyle, ze drzwi ocalały ale zderzak i błotnik nie. naprawa z OC sprawcy doładnie tyle kosztowała w ASO.