04/06/2026
690 680 960

Widząc plakaty wyborcze, zwyzywali starostę i jego syna od „jeb… pisiorów”. Obaj zostali skazani

Widząc mężczyzn rozwieszających plakaty wyborcze Prawa i Sprawiedliwości stali się agresywni. Zwyzywali ich, a nawet grozili pozbawieniem życia. Obaj zostali skazani na kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zakończył się proces Pawła G. i Łukasza S. oskarżonych o znieważenie starosty łęczyńskiego Krzysztofa Niewiadomskiego i jego syna z powodu ich przynależności politycznej. Sprawa dotyczy wydarzeń z dnia 24 maja ub. roku, jakie miały miejsce na rynku w Puchaczowie. Trwała wtedy kampania przed wyborami do Europarlamentu.

Krzysztof Niewiadomski i jego syn Karol zajmowali się rozwieszaniem plakatów wyborczych kandydatki PiS Elżbiety Kruk. W centrum Puchaczowa, przed jednym ze sklepów usłyszeli kierowane w ich stronę przekleństwa. W pobliżu znajdowało się siedmiu mężczyzn spożywających alkohol. Na widok plakatów przedstawiających kandydatkę PiS stali się agresywni.

Jak później wyjaśniali pokrzywdzeni, jeden z mężczyzn zaczął wyzywać ich od „pisiorów”, określał ich również licznymi słowami powszechnie uważanymi za obelżywe. Do tego groził pozbawieniem życia, a w pewnym momencie rzucił szklaną butelką, która rozbiła się pod nogami starosty.

Wtedy syn starosty postanowił powiadomić o wszystkim policję. Jednocześnie Krzysztof Niewiadomski aby nie być biernym podszedł do grupy mężczyzn pytając, dlaczego nie reagują na tego typu zachowanie kolegi. Wtedy wszyscy z nich zaczęli się oddalać. Niebawem przed sklep podjechał samochód osobowy, a siedzący za kierownicą mężczyzna zaczął po raz kolejny wyzywać starostę i jego syna, oraz kierować w ich stronę groźby karalne.

Policjanci niebawem zatrzymali obu mężczyzn. Pierwszym z nich okazał 50-letni Paweł G., a drugim 25-letni Łukasz S. Obu przedstawiono zarzuty, do winy przyznał się jedynie starszy z nich wyjaśniając, że był wtedy pijany i się za bardzo uniósł. Młodszy tłumaczył, że krzyknął coś wulgarnego, jednak było to spowodowane tym, iż syn starosty robił mu zdjęcia, kiedy podjechał pod sklep. Na początku listopada akt oskarżenia został skierowany do sądu, niebawem ruszył też proces.

Postępowanie sądowe odbywało się z wyłączeniem jawności. Paweł G. został skazany na rok pozbawienia wolności zaś Łukasz S. na 5 miesięcy pozbawienia wolności. W obu przypadkach sąd warunkowo zawiesił wykonanie kary na okres próby. Dodatkowo mężczyźni mają zapłacić staroście i jego synowi po 750 złotych nawiązki a także grzywnę w kwocie odpowiednio 1,5 tys. i tysiąc złotych. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. archiwum)

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie popieram ale rozumiem…

    • Ocena: 0

      Ja też rozumiem. Wszak zabrali możliwość godnego życia z karuzel vatowskich jedynym żywicielom rodzin mafijnych,

      • prezes kółka rolniczego
        Ocena: 0

        może jeden i drugi byli ubekami, ormowcami albo gumowym uchem.

      • Przecież karuzele VAT-owskie kręcą się w najlepsze… tyle, że przeniosły się do Ministerstwa Finansów.
        Prezes NIK ma lupanar.
        W CBA, która szukała dopiero świadków rzekomego wręczenia 400 złotych łapówki, wyparowało bez śladu kilkanaście milionów złotych z funduszu operacyjnego.
        A senatorem jest facet odpowiedzialny za „zniknięcie” ze SKOK-ów 4 miliardów złotych i transfer kilkuset milionów do rajów podatkowych.

        Fakt – przy PiS się żadna mafia nie utrzyma. Oni nie znoszą konkurencji.

  2. Może zamiast kar wirtualnych (tj kar w zawieszeniu) stosować by krótkotrwały (kilka tygodni, niekiedy kilka miesięcy) areszt. Jestem przekonany, że tydzień w ZK bardziej utkwi w pamięci niż na 300 lat w zawieszeniu.

    • Ocena: 0

      Kilka tygodni ? Toć to nawet mandżuru by nie rozkładał , tylko spałby pod klapą i wizjera pilnował czy klawisz nie luka . A po wyjściu na wolność z arbuzami pod pachami by chodził .

      • Twoja hierarchia wartości mnie rozbraja głąbie. A głąby wycinać nawet z kapusty trzeba.

  3. Postępowanie sądowe odbywało się z wyłączeniem jawności. a to niby dlaczego..? Może dlatego, że wykorzystano do tego materiały z tel. „synalka”?

  4. Ocena: 0

    Ja nie rozumiem. Nie rozumiem, czemu dwaj nietrzeźwi mężczyźni zdenerwowali się z powodu wywieszania plakatów posłanki Kruk. Nie wiem.

  5. Wsiorska patologia PO.

    • @jerbie, ile Ty masz wiosenek? Twoja wypowiedź świadczy tylko o tym, że 500+ bierzesz (które w tej chwili jest warte jakieś 250 PLN) w stosunku, do tego ,kiedyż tą jałmużnę rozdawali. A teraz tatusiowie dają synkom samochody z pozdrowieniem „masz synku, państwo mi dało. Jedź napij się kieruj i zabij kogoś po pijaku”

      • Ale pierniczysz głupoty. Ci co pili wcześniej to i będą pili teraz czy to za państwowe czy też za swoje. Ci co jeździli po pijanemu dalej będą jeździć, a mało tu połapali co nie raz siadali po alkoholu? Co dzieci mają do tego? Prawie wszystkie europejskie państwa płacą na swoje dzieci. Niemcy, Francja, Anglia, Austria, Szwecja, Norwegia i inne. Tam nikt nikomu nie mówi że tym czy tamtym dzieciom nie należą się pieniądze od Państwa. Dużo krzyczysz a widać że mało jeździsz po Świecie.

  6. Jak profesorka Krystynka wyzywa innych to nic się nie dzieje, ale jak się krzyczy na pisiorki to pislamskie państwo od razu reaguje. Brawo.

  7. i wszystko jasne dlatego PISuary chcą opanować sądy dowalić każdemu co nie jest z nimi , całe szczęście ponad połowa Polski głosowała przeciw PISuarom , a oni mówią że wygrali wybory ha ha

  8. za obrażanie do paki ? sory gdzie my zyjemy
    to moza ktory tłucze żone
    stalker złodziej
    nie doytaja takiej kary\pojechany psowski grajdół

  9. Ocena: 0

    Zaczynają się sądy polityczne.
    Biedny sędzia gdyby umorzył jutro na dywaniku u tego co ponoć skasował panią Blidę.

  10. Gdyby było odwrotnie to by jeszcze dostali nagrodę od odpowiedniego ministra. Jak ksiądz dobrodziej w czasie kampanii krzyczy z ambony i obraża dowolnie, bo jest z jedynej słusznej opcji to wszystko jest super i nikt nie reaguje. Jak polityków „wieszają” na szubienicach to również wolno. Jak internetowe pisowskie trolle obrażają każdy komentarz w internecie to też jest wszystko ok. Jakoś mało tu równości. Jakaś ta temida jednostronna