Taksówką na czołówkę
09:38 30-08-2016 | Autor: redakcja
Nasz Czytelnik zarejestrował niebezpieczną sytuację drogową na ul. Związkowej. W rejonie skrzyżowania z ul. Bursaki, kierujący taksówką wyprzedził na przejściu dla pieszych ciężarówkę, a następnie wjechał pod prąd, na pas do skrętu, o mało nie doprowadzając do czołowego zderzenia.
Ranking najgłupszych 7 komentarzy. Siódmy z najłagodniejszym poziomem jadu i debilizmu do mistrza baraniego mózgu nr. 1:
7- lublinianin
6- Amator trunku
5- dsa
4- Ziom
3- InSaiyan
2- Asystentka
1-GNOM + 2
Zapomniałeś o jeszcze jednym poziomie.
0-lemio
tego nie da się pokonać.
Jak śmiesznie wygląda złotówa z hemoroidami od czytania komentarzy na swój temat. xD
Przecież gdyby nie odbił to przywaliłby w tył ciężarówki która wymusiła pierwszeństwo. Ratował się przed zderzeniem. A do czołówki duuuużo brakowało.
No może dużo nie brakowało, ale nagrywający miał dużo czasu na reakcję. W sumie to zajeli ten pas prawie jednocześnie, tyle że taksówkarz pod prąd 🙂
lenio – jak zwykle pcha się na usta „a nie mówiłem” tak ładnie broniłeś ostatnio kolegów , a tu znowu potwierdziły się nasze nie , nie przypuszczenia , tylko ścisłe fakty ! A może napiszesz że to koledze ktoś zaje….bał samochód i uciekał ……….. Człowieku weź oprzytomnij , to są „normalne” zachowania TWOICH kolegów . Pozdrawiam serdecznie – bez jadu :-))
Obaj są winni.
czekałem Zibi na twój jak zwykle „wyważony i obiektywny” komentarz jak to wykształciucha z wielkiego miasta z GW pod pachą. Dodaj jeszcze kolejny wyświechtany slogan, że pewnie po alkoholu i jedzie okrężną drogą z pasażerem, a emerytowanych kolegów z resortów mundurowych, to na szczęście nie mam.
bandyta…
Taka sytuacja potwierdza to co można co dzień zaobserwować na ulicach Lublina. Taksówkarze to grupa bardzo słabych kierowców. Nie wiem z czego to wynika, bo są to kierowcy zawodowi i teoretycznie powinni tylko z racji doświadczenia jeździć sprawnie. Fakty są jednak takie, że jeżdżą jak „elki” jeśli chodzi o dynamikę, bo jeśli chodzi o znajomość przepisów są znacznie poniżej, w ogóle ich nie znają lub też totalnie się do nich nie stosują. No a jeśli się spieszą o wygląda to jak lot pilota kamikadze.
Taksówkarzu…, gdzie się spieszysz…, przecież jedziesz donikąd…