10/06/2026
690 680 960

Po co stać w korku, jak można jechać chodnikiem

W serwisie YouTube pojawiła się kompilacja złożona z kilku nagrań pokazująca jak „kierowcy” radzą sobie z korkiem w rejonie skrzyżowania ul. Gnieźnieńskiej z ul. Nałęczowską. Jak pisze pod filmem autor nagrania, takie zachowanie w tym miejscu to norma, czyli jazda po chodniku i trawniku.

39 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Lublin to nie jest Wschód Polski. To jest Afryka.

  2. W ruchu drogowym (podobnie jak i w reszcie społeczeństwa) występuje kilka % osobników o zachowaniach patologicznych. Ich ilość na szczęście systematycznie maleje. Szkoda, że jeszcze tylu takich pozostało.

    • Mówisz o zachowaniu patologicznym takim jak „donosicielstwo” ?? Nie popieram takich zachowań drogowych, ale donoszenia też nie powinniśmy tolerować.

      • Nie używaj słów, których nie rozumiesz. To nie ma nic wspólnego z donosicielstwem.

  3. Ocena: 0

    Robią to z pełną świadomością więc będą bez zbędnego gadania przyjmować bloczki których musimy trochę przed końcem roku wypisać. Do zobaczenia na miejscu.
    Starszy aspirant.

  4. urwiony kierowca
    Ocena: 0

    Bo stoi… Uj wie po co, każdy skręca wprawo a ten die trzyma kierownicy i stoi!! Grrr nienawidzę takich kierowców, jeżdżą 20lat i nie pitrafia myśleć jeden samochód w przód !

  5. Ocena: 0

    To jest skrzyżowanie bardzo problematyczne.Wyjazd w lewo w szczycie to tragedia, ciąg samochodów jadących od Nałęczowa jest czasami bardzo długi.W dodatku z ulicy na przeciwko też jadą samochody.. Wjeżdżający na trzeciego kierowcy z Gnieźnieńskiej w prawo blokują widoczność kierowcy, który w tym samym czasie skręca w lewo…o kolizję bardzo łatwo.Jeśli nie ma pasów dodatkowych trzeba czekać i koniec kropka.Ci co szaleją po chodnikach wymuszają presję i w efekcie błędy na kierowcach jadących prawidłowo.Rondo tutaj..yhmm może zdałoby egzamin albo światła.
    Jeżdżę tam codziennie i to jest naprawdę nieprzyjemne miejsce.

  6. Pozwolę sobie podsumować powyższą dyskusję.
    1. Są kierowcy pierwszego i drugiego sortu.
    2. Kierowcy pierwszego sortu mają „prawo jazdy plus” i w związku z tym są uprzywilejowani – czyli np mogą jeździć po chodniku, parkować gdziekolwiek, lekceważyć innych uczestników ruchu, szczególnie słabszych: tj. pieszych i rowerzystów, znak „STOP” ich nie dotyczy itp. Dodatkowo są przeciwnikami kamer.
    Gdyby na tym skrzyżowaniu obowiązywał nakaz skrętu w prawo, to tych „lepszych” on by oczywiście nie dotyczył.
    3. Wymaganie od innych przestrzegania prawa jest donosicielstwem.
    4. Cwaniactwo/kombinatorstwo jest „radzeniem sobie”. Ci co przestrzegają norm społecznych są niezaradni.
    5. Najważniejszy w ruchu jest czas przejazdu. Bezpieczeństwo nie ma znaczenia.
    6. Jedynym skutecznym sposobem na prostaków są najprymitywniejsze metody typu: progi zwalniające, szykany, słupki ograniczające, fotoradary, światła na każdym przejściu dla pieszych itd.

  7. Co się dziwić,bydło zawsze lubiło i lubi chodzić,a w tym wypadku jeżdzic na skróty.

  8. Aaron Fleischmann
    Ocena: 0

    Polaczek-cwaniaczek się odezwał. To może zlikwidujmy przepisy ruchu drogowego i niech każdy jeździ jak chce? Po chodnikach i trawnikach, po poboczach i awaryjnych pasach.

  9. Ocena: 0

    Tam jest skrót i nie trzeba stać w korku.
    http://i.imgur.com/8mt6GJC.jpg
    Tutaj zaznaczyłem na czerwono którędy można ominąć korek. Na tych wylotach z reguły nikt nie stoi i dużo szybciej jest się włączyć do ruchu.