Pożar mieszkania na 10 piętrze w wieżowcu przy ul. Koryznowej w Lublinie
21:18 09-04-2017 | Autor: redakcja
Pożar jednego z mieszkań w wieżowcu przy ul. Koryznowej w Lublinie został zauważony w niedzielę o godzinie 13. O zdarzeniu natychmiast powiadomione zostały służby ratunkowe. Na miejsce przyjechało pięć zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja i zarządzanie kryzysowe.
Akcja gaśnicza prowadzona była zarówno z wewnątrz jak i od zewnątrz budynku. W jej trakcie strażacy w jednym z pomieszczeń odnaleźli kobietę. Poszkodowana natychmiast została przekazana ratownikom medycznym. Z poważnymi poparzeniami całego ciała została przetransportowana do szpitala.
Bezpośredni link do wideo – kliknij!
Bezpośredni link do wideo – kliknij!
2017-04-09 21:58:48
(fot. wideo nadesłane Sebastian, Jakub, Monika, Artur, Adam, lublin112.pl)
ile pekin ma mieszkań?
Jak to Pekin, chałupa na chałupie , Jakieś 300-330 , 10 klatek po 10 pieter i chyba po 3 mieszkania na piętro 🙂
Jest 10 klatek 11 pięter na 11 dwa mieszkania a tak to trzy na każdy piętrze więc policzy sobie ile jest mieszkań albo przyjdź i policz
Jak markietowe kurczaki 😀 to ile ich tam mieszka ?
3000,10000 ?
Kompleksy leczysz?
Stokroć bardziej wolałbym mieszkać na starej Kalinie, niż na jakimś nowym Chamowie, gdzie wrony zawracają, psy zadami szczekają a żeby gdziekolwiek dojechać trzeba przynajmniej 20 minut w samochodzie spędzić (przykładowo: Węglinek, Słoneczny Wrotków… czy najlepszy przykład – Botanik).
Jest 11 pięter a paliło się na 10 pięterze Macie złe informacje
Rekord w 3 pokojowym mieszkaniu 12 osób- w tym 2 braci się zapiło , ale ich siostra szybko poprawiła statystykę bo przyprowadziła kochanka.
ciekawe ile promili miała
Gościu albo spał albo zasłabł bo fajczyło się w pokoju już na całego i to w niedzielę o 13ej ? Ciekawe ……
Podobno tam same konfitury mieszkają.
MAAAMO POOMOCY!
Ciekawe co gościu robił i nie poczuł że się tak pali i to w niedzielę o 13ej?
Kuba masz racje też wole stare budownictwo bo to nowe nigdy nie dogoni starego bo się bloki z kartonu stawia w 2-mce.
Sąsiad słyszy jak cichacze puszczasz i nie da się nawet w domu porozmawiać żeby cały blok nie wiedział o czy gadasz.
Wspomnę że 16 metrów i masz okna kolejnego sąsiada.
Masakra-cenię prywatność i przestrzeń osobistą koleszko cukrowy
Ale nie wpadaj w skrajność są w mieście spokojniejsze miejsca jak papkin na kalynie uwierz…
Chciałbyś tam wychowywać dzieci to gratuluje ci będziesz miał gdzie paczki wysyłać.
Mieszkam na Dziesiątej (w tej jednorodzinnej a nie starszej części), mieszkałem wcześniej na Wieniawie – obydwie te dzielnice to dobre miejsca do życia. Ale bez przesady – mam rodzinę i na Bronowicach, i na Tatarach, i na Kalinie, i na Sławinku, i na Węglinie… i wszędzie „wilk zły”, a jak się bliżej przyjrzeć, to nawet na Tatarach jest fajnie, zielono… i wszędzie blisko.