Pieszy na czerwonym, z telefonem przy uchu. Po chwili stanął przed maską
11:12 27-12-2017 | Autor: redakcja
Beztroska pieszego widoczna na nagraniu mogła go kosztować potrącenie. Nasz Czytelnik zarejestrował jak mężczyzna z telefonem przy uchu przechodzi na al. Solidarności przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle, a po chwili staje przed maską pojazdu.
– W ostatnim czasie, także w naszym regionie, doszło do wielu niebezpiecznych zdarzeń drogowych z udziałem pieszych. W mediach piętnuje się niewłaściwe zachowania kierowców, apeluje o ostrożność, nagłaśnia przypadki drogowej agresji zmotoryzowanych. Niestety, zapomina się o edukacji i apelach do pieszych. We wtorkowy wieczór na al. Solidarności w Lublinie, za skrzyżowaniem z ul. Lubartowską spotkałem się z niebywałym wręcz przypadkiem arogancji i braku troski o własne bezpieczeństwo ze strony mężczyzny przekraczającego jezdnię. Mimo, iż na drodze panował spory ruch, zdecydował się on wkroczyć na przejście, co ważne, już w momencie gdy dla pieszych nadawany był sygnał czerwony. Przemierzał jezdnię wolnym, swobodnym krokiem, rozmawiając przez telefon komórkowy, a ostrzeżony o niebezpieczeństwie sygnałem dźwiękowym, dał ostateczny upust swojej arogancji ostentacyjne stając przed maską auta. Ocenę zachowania pieszego pozostawiam Czytelnikom. Niestety zapewne wielu internetowych komentatorów nie dostrzeże jednak w zachowaniu mężczyzny nic niewłaściwego. Wszak pieszy, w świetle panujących ostatnio trendów, nie musi przestrzegać przepisów i dbać o swoje bezpieczeństwo – skomentował całą sytuację pan Jacek.
2017-12-26 22:49:50
(wideo nadesłane Jacek)
Nie dziwota, …uj jeszcze wczorajszy, nawet pretensje miał
przecież to ul.Lubartowska ….
pewnie zielony sygnalizator w smartfonie rozmowy przychodzącej zachęcił go do tego desperackiego kroku
Z niecierpliwością czekam na komentarze Aarona, Frania 60/90, etc…
Co tu pisać – po prostu degenerat, nieideowy, lecz alkoholowy.
za to kierowca poruszał sie w tym przypadku właściwą prędkością i odpowiednio zareagował, więc nie ma co komentować nawet
W strefach patologii społecznej, gdzie sensem życia jest upicie się (a są takie miejsca w Lublinie) – takie zachowania aspołeczne zdarzają się, i będą się zdarzać – i trudno to wiązać wyłącznie z ruchem drogowym, bo to nie jest główny problem. Szwędanie się po pijaku po jezdni to jeszcze nie jest coś najgorszego, bo tam przestępczość: pobicia, kradzieże, itd zdarzają się na porządku dziennym.
A skąd się w wzięła 60-tka w twoim zapytaniu. Limit prędkości w obszarze zabudowanym podniesiono do 60km/h?
Moze mu sie skojarzyło z 6 na 9 😀
Jeżdżę nocami.
Ale o co Tobie chodzi? Na pasach to miał bilet na nieśmiertelność !!
A czy Franio czy Aaron kiedykolwiek nakłaniał do łamania przepisów? Jakoś sobie nie przypominam. Ten pijak powinien trafić na izbę wytrzeźwień, a nie szwędać się po mieście, bo sam sobie zrobi krzywdę.
Wielkie brawo za postawę kierujących – o to właśnie chodzi. Coś się dzieje na skrzyżowaniu czy PdP. Samochody przed nami zwalniają/zatrzymują się – to znaczy, że coś jest nie tak.
Światło zielone pozwala jechać – ale nie jedziemy na pałę, orientujemy się, co się dzieje. Może starsza pani się poślizgnęła i nie może zejść z PdP, może pijak sobie śpi na drodze, może kierowca zasłabł i dlatego się zatrzymał. Są setki powodów – w takich sytuacjach się zwalnia /zachowuje jeszcze większą ostrożność, a nie klapki na oczy i gaz w podłoge, bo mam zielone.
Tak. Wielokrotnie nawolywali. Pieszy NIE musi zwalniac przed przejsciem. Kierowca ma obowiazek zatrzymac sie jesli widzi osoby zmierzajace do przejscia. Nawolywali by nie rozgladac sue przed wkroczeniem na przejscie bo kierowca ma umozliwic skorzystanie pieszemu z prawa pierwszenstwa. Poki co to pojazd ma pierwszenstwo przed oczekujacym przed przejsciem pieszym. Aron i jemu podobni namawiaja by lamac polskie prawo bo na zachodzie jest inne. Tak. Oni sa winni tym bezmyslnym zachowaniom. Oni upewniaja pieszych w poczuciu ze NIC nie musza bo przepisy obowiazuja tylko kierowcow.
nieprawda
taki przepis był w planach, ale nie wszedł
droga jest dla samochodów, chodniki są dla pieszych
jeśli ktoś włazi na cudzy teren, to musi się pilnować
NIE MA OBOWIĄZKU zatrzymywania pojazdów przed pasami, do których ZMIERZA lub nawet przy których STOI pieszy
ale niestety dobre wujki i dobre ciocie zatrzymują się przed takimi delikwentami, czym niektórym wyrządzają największą krzywdę, czyli pozbawiają ich życia za pomocą kierowcy z naprzeciwka lub z pasa obok
Ok
Ale jak zaparkujesz mi na chodniku to odrazu lutuje w łeb!!!!
http://motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-polskie-drogi/wiadomosci/news-nie-zdala-egzaminu-bo-wpuscila-pieszych-na-przejscie,nId,2458380
Gaz do dechy i włączyć wycieraczki żeby szyby nie zachlapał. Musi być selekcja naturalna eliminująca patologię.
przejechac chama
Każdy kto krzyczy „przejechać chama” – jest dużo większym chamem.
Nie tyle chamem co nie szanuje swojej własności. Można o takiego menela pogiąć maskę, albo rozbić lampę… Jak to patus to raczej ściągnąć nie będzie z kogo na naprawę… Chyba ze AC jest.
a wyszłabym z samochodu i prosto w zęby by dostał .. a niech wzywa policje nie żałowałbym wcale przy policjancie poprawka .
Ha ha
A jakby Ci oddał?napewno by to zrobił. Byś się kobito nogami nakryla. Wariata ito pijanego lepiej nie ruszać.
Nie jest dobrze z człowiekiem…
Przechodzący pieszy aspiruje do bycia bohaterem tygodnia na lublin112.
Jak dla mnie trochę dziwne zachowanie pana Jacka ja bym na jego miejscu włączył awaryjne i wyszedł do tego wędrowca i sprowadził na chodnik a potem zadzwonił bym na pogotowie i to by była najlepsza nauczka
całkiem jak ruskich filmikach, widać słowiańska dusza
On wygląda na ruskiego.
Przecież to lump jakiś. Taki ktoś nie nadaje się do życia w społeczeństwie. Taka postawa na drodze, to 1 przypadek na wiele tysięcy, więc nie jest to dobry przykład na generalizowanie o zachowaniu pieszych.
W każdej grupie znajdzie się taki „degenerat”, czy to jako pieszy, czy pedalarz (nie mylić z rowerzystą), ale najgorzej gdy taki usiądzie za kierownicą – bo wtedy tragedia pewna.
Nie, Franio nigdy nie usprawiedliwia takiego zachowania. Jeśli ktoś ośmieli się mi coś takiego zarzucić – to proszę o cytat moje wypowiedzi.
Ludzie przestają mówić o sobie w 3 osobie LP ok 3 roku życia… Franiu czy na pewno nie zatrzymałes się nieco w rozwoju?