Jedna osoba zginęła w zderzeniu citroena z ciężarówką na drodze krajowej nr 19
17:08 07-08-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło około godziny 13 na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Lasy, na odcinku Lublin – Kraśnik. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący citroenem berlingo mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Pojazd ciężarowy, po zderzeniu wypadł z drogi i zatrzymał się na skraju lasu. W zdarzeniu udział brał również kierowca forda, który widząc co się dzieje, zjechał z drogi i zatrzymał się w lesie. Cudem pojazd nie uderzył w żadne z drzew.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jak się okazało, kierowca citroena, około 40-letni mężczyzna, poniósł śmierć na miejscu. Kierowca forda oraz podróżująca z nim kobieta i dziecko nie odnieśli obrażeń. Do szpitala został przewieziony kierowca ciężarówki.
W rejonie wypadku nadal trwają policyjne czynności. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, aby wydostać ofiarę ze zmiażdżonego pojazdu. Droga krajowa nr 19 może być zablokowana do godziny 19. Wkrótce rozpocznie się akcja wyciągania pojazdu ciężarowego na drogę.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Ruch kierowany jest na objazdy.
Galeria zdjęć
2018-08-07 16:44:47
(wideo nadesłane Paweł, fot. lublin112.pl, Auto-Hol Kraśnik)
…dalej bawcie się smatfonami w czasie jazdy…
A ty to co ? wróżka ? czy jasnowidz ? Idź zażyj stoperan bo widzę że cię dobrze pos*****
Nie czas i nie miejsce na żarty. Winne było przydrożne drzewo przy drodze, albo dzikie zwierzę. Pora to wyciąć i wybić.
Już raczej nikt nie dojdzie co bylo przyczyną tej utraty panowania …sprawca zginał zanim zdążył się zorientować co się dzieje …sądząc po skutkach ,to jedynie pewne jest ze zderzenie było na pełnej prędkosci
I tak oto z woli bożej, sprawca powiększył grono aniołków.
Nie dostanie mandatu, punktów karnych, sąd nie musi gdybać ze trzy lata, a i „dobrodziej” dostanie swoje cołaski.
O grabarzu i specjaliście od złomu nawet nie wspomnę.
Wy naprawdę wierzycie ze to utrata panowania? Jeździliśmy tamtędy? Widzieliście jak niektórzy wyprzedzają? Pojezdzicie, zobaczycie, to sami się przekonacie ze 99% takich wypadków to nieudolnie wyprzedzający.
Kierowca forda dostał ostatnie ostrzeżenie
że co ? Patrzył co sie na drodze dzieje i miał do tego dużo szczęścia
Dokładnie tak się kończy wyprzedzanie tam gdzie nie wolno.
Mysza opcje są tylko dwie …albo starcił panowanie bo z jakichś tam powodów stracił przytomność .co sie rzadko ale jednak czasem zdarza ,albo druga opcja ,zapier…ał ile się dało bo mu sie spieszyło ….statystyki mówią ze ta druga opcja jest znacznie bardziej prawdopodobna
nie każdy wypadek należy zaliczyć do statystyki a komentarze typu, wyprzedał w niedozwolonym miejscu są nie na miejscu. Czy świadek zdarzenia powiedział o jakimś wyprzedzaniu? NIE! jechał prosto i nagle zjechał czyli jedyne prawdopodobieństwo to utrata przytomności! Znałam tego Kierowcę i doskonale wiem jak jeździł i zdecydowanie nie należał do tzw Wariatów drogowych, wręcz przeciwnie jeździł bardzo spokojnie i to z dozwoloną prędkością!.
Fakt… LKR tak wyprzedza, ze na „czwartego” nawet im się zdarza… Zakały dróg!
No ja widzialem jak LU na „piatego” wyprzedzal tylko ze nie udalo mu sie i juz nikogo nie wyprzedzi.
No nie LU najlepiej jeździ po Bieszczadach jeszcze zakrętu nie widać, a stop zaświeca się ze sto razy bo zakręt będzie za 100 metrów i za zakrętem znowu to samo bo może znowu zakręt będzie ale w Lublinie to najlepsi kierowcy bo wiesz ja byłem już w Bieszczadach i wiesz tylko ja najlepiej jechałem a inni siedzieli mi na zderzaku bo wiesz przecież tam zakręty są inne i trzeba w nie wchodzić 10km/h. Wszyscy są cwaniakami na własnym podwórku tylko jak komin zniknie z pola widzenia to po kierowcy.
Słabo mi sie robi jak patrzę na te zdjęcia. Moje lęki komunikacyjne narastają..
Nie rozumiem jak przy takiej pogodzie i warunkach na drodze można stracić panowanie nad pojazdem???!!!!!!!!
Jak widać na załączonym obrazku, można.
A, że nie rozumiesz – to inna bajka.