Wiadomo już, jak doszło do wypadku wozu strażackiego. Trwają poszukiwania kierowcy, który do tego doprowadził (zdjęcia)
17:23 06-06-2024 | Autor: redakcja
fot. KMP Lublin
17:23 06-06-2024 | Autor: redakcja
to ja zadam wam wszystkim pytanie, wóz strażacki nie posiada ubezpieczenia AC? gdzie my żyjemy.
A co ma do tego AC, cwaniak jakiś doprowadził do tego wypadku i to z jego polisy albo kieszeni naprawa powinna się odbyć. A to nie wszystko, za takie zachowanie nalezy się manadat i punkty i nie ma żadnego powodu aby tak się nie stało. Co ty też byś uciekł? Zawsze nalezy wszystko zrobić aby znaleźć sprawcę bo taka jazda i zachowanie (ucieczka
) jest wykroczeniem i nalezy to tępić, następnym razem może zabić na czołowkę .
Był w tej bajce smok ?
To jest tylko przykład co znaczy w tym świecie człowiek dla drugiego człowieka.Nic nie znaczy.Widzisz człowieku straż pożarną, policję czy pogotowie,to spierdzielasz z drogi i tyle Widzę strażaków pędzących na sygnale ,to uciekam tak by dać im bezpieczny przejazd.A ludziom to tak spowszedniało niestety ,a jedzie sobie straż ,no to co -Nic.Tak niestety jest.Kiedys pojazd uprzywilejowany był świętością.To była jedyną i bardzo dobra zasada za czasów minionych
Pojazd jest uprzywilejowany gdy wysyła sygnały świetlne i dźwiękowe. Wątpię, że do zalanej szkoły jechali na kogutach. Ale oczywiście nie bronię kierowcy osobówki, bo jest zwykłym dzbanem…
Strażacy zazwyczaj jadą do zgłoszenia alarmowo, czyli z użyciem sygnałów uprzywilejowania. W tym konkretnym przypadku, jeżeli faktycznie jadący osobówką omijał kałużę, to bezwzględnie powinien ustąpić pierwszeństwa nadjeżdżającemu z przeciwnego kierunku, a dopiero później wykonać manewr omijania.
Wolę pomyśleć , że jadąca straż pożarna jedzie komuś ratować życie i każda sekunda się liczy.Co mnie obchodzi czy jadą do powodzi, pożaru,czy do koszmarnego wypadku,czy też jadą ściągać z drzewa małego kotka.Umozliwiam im bezwzględnie bezpieczny przejazd
Zastanawiam się, jaki jest sens wydawania pieniędzy na barierę metalową którą widać na zdjęciu, Montują je budowniczowie dróg a wygląda na to, że nie dają zabezpieczenia.
ewidentna wina strażaka
mm z pewnością tak 🙂
Ale dowiedziałeś się chociaż, który strażak jest twoim ojcem czy matka też nie wie? 🙂
Niezła bajka z tą osobówką 😁.
Zagapił się pewnie i zjechał.
Też jeżdżę do akcji i w życiu bym nie zjechał osobówce a niech wali.
Omijał kałuże 🤣🤣🤣
A może masz rację , że bajka ,bo inaczej by milicja wypisała duży mandat, każdemu który zsunie się do rowu,a tak jest winny-nieuchwytny.O ile masz rację sołtysie