Weekendowe interwencje strażaków z Kraśnika. Pożar autolawety na S19 i kot uwięziony w 26-metrowej studni
12:43 17-02-2026 | Autor: redakcja
W dniach 14–15 lutego strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku interweniowali łącznie pięciokrotnie na terenie powiatu. Jedno ze zgłoszeń dotyczyło zwierzęcia, które wpadło do studni w miejscowości Sulów.
Po godzinie 9:00 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Kraśniku wpłynęła informacja o kocie uwięzionym w studni o głębokości około 26 metrów. Po przybyciu na miejsce strażacy zabezpieczyli teren prowadzonych działań, a następnie przystąpili do wydobycia zwierzęcia przy użyciu kosza ratowniczego oraz liny. Po kilkudziesięciu minutach działań kot został bezpiecznie wydobyty i przekazany właścicielowi. W akcji uczestniczył zastęp JRG wspólnie z druhami z OSP KSRG Sulów.
Tego samego dnia, przed godziną 23:00, strażacy zostali zadysponowani do pożaru autolawety przewożącej pojazdy na drodze ekspresowej S19 w kierunku Rzeszowa, na terenie miejscowości Słodków Drugi. Po dojeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono rozwinięty pożar dwóch samochodów osobowych znajdujących się na naczepie pojazdu transportowego. Działania ratowniczo-gaśnicze polegały na podaniu dwóch prądów gaśniczych – jednego w natarciu na ognisko pożaru oraz drugiego w obronie pozostałych pojazdów znajdujących się na lawecie. Na czas prowadzonych działań ruch w miejscu zdarzenia został zablokowany. W akcji uczestniczyły dwa zastępy JRG oraz jeden zastęp OSP KSRG Stróża.
Kolejne zgłoszenie, które wpłynęło przed godziną 10:00 w dniu 15 lutego, dotyczyło zalanej stajni w miejscowości Ostrów-Kolonia. Do zdarzenia doszło w wyniku awarii instalacji wodnej. Jeszcze przed przybyciem służb właściciel obiektu zdołał ewakuować część zwierząt. Strażacy po przyjeździe na miejsce przystąpili do wypompowywania wody przy użyciu pompy zanurzeniowej. W działaniach uczestniczyły dwa zastępy – z JRG oraz OSP Ostrów.
Strażacy podkreślają, że skuteczne przeprowadzenie działań było możliwe dzięki współpracy z jednostkami Ochotniczych Straży Pożarnych, które wspierały interwencje na terenie powiatu kraśnickiego.
Galeria zdjęć
Jak na lawecie jechały elektryki to do jakiej kategorii należy wliczyć pożar tych aut?
a na tej lawecie to na pewno były samochody? wyglądają niby jak samochody ale coś mi się wydaje że to jednak były agregaty prądotwórcze
tak same z siebie się zajarały xD
Za ratowanie kota cham powinien zapłacić.
kot w studni , kolejny — jakie to wschodniopolskie
Kot w studni jakie to zwyczajnie ludzkie i wschodnie. Widać, że żyją tu ludzie a nie jak na zachodzie czy w warsiawce POtrzaskowskiego odczłowieczone dwunogie istoty.