Wchodził po gzymsie do konkubiny, spadł z ponad 6 metrów. Mężczyzna nie żyje
12:41 23-08-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 7 przy ul. 3 Maja w Hrubieszowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące upadku z wysokości.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 38-letni mieszkaniec miasta wspiął się po gzymsie budynku do mieszkania swojej konkubiny. Wchodził po rynnie, planował przez taras wejść do mieszkania.
W pewnym momencie jednak prawdopodobnie poślizgnął się, łamiąc przy tym rosnące przy budynku drzewo. 38-latek spadł z wysokości 6,5 metra na ziemię.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Niestety lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Na miejscu policjanci wykonują czynności dochodzeniowo – śledcze pod nadzorem prokuratora.
Wyjaśniane są wszelkie okoliczności tego zdarzenia.
2018-08-23 12:33:55
(fot. Policja Hrubieszów)
Głupia śmierć :/ wszystko zło pochodzi od baby.
Dokładnie, Ty też z baby wyszedłeś
HAHAHA Marika mistrzowska riposta szacun !!!
Zycie na kocio lape tak sie konczy…myslal ze łon kot czy co?
Lepsze życie na kocią łapę niź z certyfikatem UC.Chyba że wcześniej zrobisz rozdzielczość majątkową ( intercyzę) bo tak to cię puści boso i z torbami.
Znam taką co to nikt się niechciał za nią się obejrzeć a faceta wydoiła z wszystkiego i o dziwo bardzo pobożna(tarcyjana dewota)
Dzięki za wyjaśnienie w nawiasie co to ta rozdzielczość bo pierwsze słyszę. Tak na marginesie to majątkowa może być ewentualnie rozdzielność.
twoje prymitywne komentarze świadczą, że możesz być ch…. albo członkiem PO lub Nowoczesnej.
Zamiast rżnięcia, wyrżnął i połamał drzewo .. smutne
Jak lazł do konkubiny to z całą pewnością mieli zaplanowane tzw. inne czynności seksualne.
Bez ślubu !!! Bez bożego błogosławieństwa !!! Dobrze Boże, że pstryknąłeś Przenajświętszym Palcem.
Romeo?
Raczej jakiegoś polskiego imienia, ale bardzo podobnie skończył. 😆
P.S. Jakby to był ktoś z mojej rodziny też bym tak napisał.
Jake miasto taki Spiderman.
jak widać 6m to też wysokość
Ale fajna wiadomość.Więcej takich.Plis.
A czy ona była wart jego tak tragicznej śmierci,wyrazy współczucia dla rodziny.
Polecam przypowieść ”o takim jednym co na wiarę siedział” , Konkubenci tak mają kończyć , nagle bez szansy na poprawę . Pierwsza żona jest od Boga , druga od diabła i każda konkubina jest od diabła
Szkoda człowieka, młody, może chciał być romantyczny lecz nie wyszło.
Tak czytam komentarze, i nikt sie nie pyta dlaczego on wchodził po gzymsie a nie drzwiami? Rozumiem jakby jakiś młokos ale to dorosły facet. Chyba, że panna nieletnia i tatuś pilnuje 🙂