Wanda z Czajnikiem czekają na potomstwo. W lubelskim gnieździe sokołów są już cztery jaja
18:14 24-03-2026 | Autor: redakcja
Nowa samica, która w Lutym pojawiła się w gnieździe lubelskich sokołów wędrownych, zniosła już cztery jaja. Pierwsze pojawiło się 16 marca, ostatnie dziś nad ranem. Wysiadywanie jaj u tych ptaków trwa zazwyczaj ok. 30 – 32 dni. To oznacza, że za miesiąc mogą pojawić się pisklęta. Oczywiście, jeżeli jaja są zalężone.
Przypomnijmy, obecnie w gnieździe na kominie Elektrociepłowni Wrotków mieszkają Czajnik i Wanda. Samiec ma cztery lata i pochodzi z Nowego Dworu Mazowieckiego, gdzie wykluł się w 2022 roku. Z kolei samica przyfrunęła do Lublina aż z Niemiec. Przyszła ona na świat w 2019 roku, czyli ma już 7 lat.
Obecnie para wspólnie wysiaduje jaja co pewien czas się zmieniając. Wszystko pod okiem ogromnej widowi. Wszak lubelskie sokoły już od kilku lat są chyba najpopularniejszą parą tych ptaków w Polsce. Z szacunków wynika, że podgląd z lubelskiego gniazda śledzi nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Nie należy także zapominać o ogromnej, gdyż 50-tysięcznej społeczności facebookowego profilu Sokole Oko, zrzeszającego miłośników tych ptaków.
Przyroda jest wspaniała.
Nie przeszkadzajmy jej rozwojowi, podpatrujmy i uczmy się 🙂
Zobaczysz, jak będzie wspaniale, jak wróci śnieg i mróz. To już gołębie lepiej ogarniają swoje gniazda. Tylko pamiętaj, nie przeszkadzaj, nie ingeruj, umarzną pisklątka to trudno, może za rok się uda.
Niech rosną zdrowo polując na latające szczuty, oby tylko żadnego syfa od nich nie złapały.
Wreszcie jakiś pożytek ze szczurolotów jako pokarm sokolej rodziny. Pora zapudłować hodowców szczurolotów jako zabójców sokołów na czas lęgu.
Co z Wrótka?
nie żyje… od niemal roku..
nie żyje… od niemal roku…
Ciekawe czy osoby komentujące też inne osoby lubią podglądać nie tylko ptaki
Niech cieszą się zyciem bandyta, jest takie krótkie, hehe