06/06/2026
690 680 960

W wypadku w Stróży zginął policjant. To doświadczony funkcjonariusz z wieloletnim stażem (zdjęcia)

Motocyklistą, który zginął dziś w tragicznym w skutkach wypadku na „starej” drodze krajowej Kraśnik – Janów Lubelski jest policjant. Był on dyżurnym w kraśnickiej komendzie.

73 komentarze

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Trafił na młodego kierowcę policjant motocyklista ,gdy by trafił na mnie starego 50 latka z łatwością bym ocenił , że policjant pędzi 120km/h o bym go przepuścił.

    • Ocena: 0

      Czytałem kiedyś analizę biegłego, w której udowodniono, że nie doszłoby do wypadku gdyby kierowca jechał o 10kmh mniej. Spowodował trwały uszczerbek u swojego pasażera, dostał zawiasy. Niby nic wielkiego, ale wykonywany przez niego zawód wymagał niekaralności. 10 kmh – zdrowie i karierę szlag trafił.

  2. Trochę słońca a w kask grzeje już na Prawiednikach wykręcają co mogą

  3. nie kryty krytyk
    Ocena: 0

    trochę spore zniszczenia auta jak na przepisową prędkość.

  4. Już chłopaka na męki zatrzymali , bo policjant ciekawe jakby zginęła matka albo ojciec zwykłego szarego człowieka to by został zatrzymany , wina motocyklisty tyle w temacie

  5. Napiszcie jeszcze jeden lub ze dwa artykuły na ten sam temat, bo trzy to za mało.

  6. Ocena: 0

    nie znam gościa, ale motocyklami jeździ się w grupach, wtedy lepiej nas widać i słychać głośniej, jeżdżenie w pojedynkę motocyklem to ogromne ryzyko, ja tam zawsze jeździłem z kolegami jak ma być fan to można się trochę powygłupiać ale nikomu nic nie było

  7. Ocena: 0

    Myślał,że jemu to wolno.I się doigrał doświadczony milicjant.

  8. Ocena: 0

    Podobnego dzwona miałem miesiąc temu, tylko Lancer skosił mi pas przedni w moim Hyundai i30 wagon. Kobitka jechała wtedy co najmniej 70 km/h.. To ile musiał jechać motocyklista, jak zniszczenia są podobne?

  9. Ocena: 0

    Podobnego dzwona miałem miesiąc temu, tylko Lancer skosił mi pas przedni w moim Hyundai i30 wagon. Kobitka jechała wtedy co najmniej 70 km/h.. To ile musiał jechać motocyklista, jak zniszczenia są podobne? A tu jest obszar zabudowan

  10. Redaktorku, na tym odcinku nie ma wjazdu w lewo i żadnej posesji, jest zatoka przystankowa, posesja jest za przystankiem co najmniej kilka metrów dalej i właśnie na tej zatoce przystankowej są nadal ślady po tym okrutnym zdarzeniu. Do wszystkich, którzy tak chętnie usprawiedliwiają kierowcę z bmw. Pomyślcie, że na tym przystanku mogło stać wasze dziecko lub ktoś z waszej rodziny. Jakby na to nie patrzeć, nieprawdopodobna tragedia dla obydwu rodzin. Jednego już nie ma i bez znaczenia kim był, drugi żyje ale do końca swojego życia będzie miał śmierć człowieka na swoim sumieniu i jakikolwiek wyrok zapadnie nic już w tym przypadku niestety nie zmieni. Wyrazy współczucia dla obydwu rodzin i tego młodego też, bo on dopiero się z tym zmierzy.