04/06/2026
690 680 960

W Wielkanoc na wschodniej granicy było bardzo świątecznie. Wszystko za sprawą… zajęcy

Funkcjonariusze prowadząc obserwację za pomocą rozlokowanych wzdłuż granicy kamer dostrzegli w pewnym momencie ruch. Jak się okazało, tym razem nie byli to nielegalni migranci, lecz zające. Od razu skojarzono je z trwającymi właśnie świętami.

Jednym z symboli świąt Wielkiej Nocy jest zając. Choć wywodzi się z tradycji pogańskich, trwale wpisał się w zwyczaje wielkanocne. Symbolizuje odrodzenie przyrody, płodność oraz wiosnę. W chrześcijaństwie zajączek jest też symbolem zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jego pojawienie się w okresie Wielkanocy przypomina o tym, że Chrystus powstał z martwych, jakby uciekając przed śmiercią jak zając.

Nadbużański Oddział Straży Granicznej pochwalił się wielkanocnym akcentem na wschodniej granicy. Funkcjonariusze prowadząc obserwację za pomocą rozlokowanych wzdłuż granicy kamer dostrzegli w pewnym momencie ruch. Jak się okazało, tym razem nie byli to nielegalni migranci, lecz zające. Od razu skojarzono je z trwającymi właśnie świętami.

Na udostępnionym nagraniu widać, jak nagle dwa zające stają na tylnych łapach i zaczynają się „bić”. Są to parkoty, czyli jedno z charakterystycznych i widowiskowych zachowań godowych. Ten niezwykły „taniec miłosny” można zaobserwować głównie wczesną wiosnę – od lutego do kwietnia. W tym czasie samce intensywnie rywalizują o względy samic.

Najbardziej charakterystycznym elementem parkotów są gonitwy po polach i łąkach, skoki i nagłe zwroty, oraz właśnie widoczne na nagraniu „boksowanie się” zajęcy. To zachowanie pozwala samicy wybrać najsilniejszego partnera, jest też formą testu wytrzymałości i determinacji samca.

3 komentarze

  1. Podkład muzyczny idealny 😂

  2. Co za dzban to porównał? To zające nie króliki .Co ma do tego Wielkanoc???

  3. Ocena: -1

    To byli szpiedzy Putina z informacjami dla PiSu .

Dodaj komentarz