Niby zwykłe i proste do pokonania rondo, jakich wiele na drogach całego kraju. Jednak wciąż dochodzi na nim do kolizji i wypadków. Kolejne zdarzenie miało miejsce dziś wieczorem.
Dla niektórych to rondo może wydawać się „proste” i o dobrej widoczności, ale z perspektywy zwykłego kierowcy bywa bardzo wymagające. Duży ruch, kilka pasów, szybkie decyzje i różne style jazdy innych uczestników sprawiają, że łatwo o nieporozumienia.
Osobiście zawsze przejeżdżam tam ze 100% skupieniem – wyłączam radio, dokładnie obserwuję sytuację i upewniam się, czy mogę bezpiecznie wjechać oraz zająć właściwy pas. Uważam, że ostrożność i chwila zastanowienia są w takim miejscu zaletą, a nie wadą.
I choć wiem, że dla części kierowców to „zwykłe rondo”, to dla mnie osobiście przejazd przez nie jest po prostu okropny.
zz1
Ocena: 0
Nie. To nie jest rondo, jakich wiele. Zgodnie z przepisami rondo czyli skrzyżowanie o ruchu okrężnym (zawierające wyspę środkową) można podzielić na rondo mini, jednopasowe i turbinowe. Natomiast skrzyżowanie o rozsuniętych wlotach i wylotach z wyspą centralną powinno posiadać sygnalizację świetlną. A że w sąsiedztwie tego skrzyżowania jest podobne („Rondo Dmowskiego”), posiada ono sygnalizację, a siłą rzeczy oddziałuje na ruch na Rondzie Mohyły, to sygnalizacje na obu tych skrzyżowaniach powinny być ze sobą skoordynowane. Takie bym widział rozwiązanie na poprawę brd.
Dla niektórych to rondo może wydawać się „proste” i o dobrej widoczności, ale z perspektywy zwykłego kierowcy bywa bardzo wymagające. Duży ruch, kilka pasów, szybkie decyzje i różne style jazdy innych uczestników sprawiają, że łatwo o nieporozumienia.
Osobiście zawsze przejeżdżam tam ze 100% skupieniem – wyłączam radio, dokładnie obserwuję sytuację i upewniam się, czy mogę bezpiecznie wjechać oraz zająć właściwy pas. Uważam, że ostrożność i chwila zastanowienia są w takim miejscu zaletą, a nie wadą.
I choć wiem, że dla części kierowców to „zwykłe rondo”, to dla mnie osobiście przejazd przez nie jest po prostu okropny.
Nie. To nie jest rondo, jakich wiele. Zgodnie z przepisami rondo czyli skrzyżowanie o ruchu okrężnym (zawierające wyspę środkową) można podzielić na rondo mini, jednopasowe i turbinowe. Natomiast skrzyżowanie o rozsuniętych wlotach i wylotach z wyspą centralną powinno posiadać sygnalizację świetlną. A że w sąsiedztwie tego skrzyżowania jest podobne („Rondo Dmowskiego”), posiada ono sygnalizację, a siłą rzeczy oddziałuje na ruch na Rondzie Mohyły, to sygnalizacje na obu tych skrzyżowaniach powinny być ze sobą skoordynowane. Takie bym widział rozwiązanie na poprawę brd.