04/06/2026
690 680 960

W trakcie mszy zasłabł starszy mężczyzna. Na pomoc ruszyli świadkowie, w tym policjant będący poza służbą

W trakcie mszy odprawianej w jednym z kościołów w Lubartowie starszy mężczyzna niespodziewanie zasłabł i upadł na podłogę. Zaczynał tracić świadomość oraz funkcje życiowe. Na szczęście na miejscu był sierżant sztabowy Cezary Lik, który natychmiast udzielił mu pomocy. Policjant przystąpił do reanimacji 64-letniego mężczyzny, aż do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego.

W jednym z kościołów w Lubartowie, w ubiegłą niedzielę, doszło do zdarzenia, w którym uczestniczył sierżant sztabowy Cezary Lik – policjant wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Funkcjonariusz znajdował się wtedy w czasie wolnym, gdy nagle zauważył, że starszy mężczyzna w kościele nagle upada i traci przytomność.

Bez wahania, wraz z innymi osobami, pomógł wynieść poszkodowanego z kościoła i umieścić go w bezpiecznym miejscu. Następnie natychmiast rozpoczął reanimację, którą kontynuował przez cały czas, do czasu przyjazdu karetki. W trakcie akcji ratowniczej pomagał mu inny mężczyzna.

Dzięki prowadzonej reanimacji, 64-latek odzyskał funkcje życiowe i w tym stanie został przekazany ratownikom, którzy podłączyli go do specjalistycznego sprzętu i przetransportowali do szpitala, gdzie przebywa do dzisiaj.

Pamiętajmy, że taka sytuacja może spotkać każdego, nie wahajmy się pomóc, gdyż liczy się każda minuta!

Sierż. szt. Cezary Lik pracuje w policji od 2006 roku. Przez cały okres swojej służby związany jest z Wydziałem Prewencji, Ogniwem Patrolowo Interwencyjnym Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Ponadto, poza służbą interesuje się sportem. Jego pasją są sporty sylwetkowe – kulturystyka. Cezary należy do federacji NPC i bierze czynny udział w zawodach, aktualnie jest w trakcie przygotowań do jesiennych startów w tej federacji.

(fot. Policja Lubartów)

32 komentarze

  1. Wzorowy policjant. Uratował a mógł dobić pałką.

  2. A gdzie informacja o profesjach pozostałych ratujących?

    • Ocena: 0

      Widocznie osoby te nie poinformowały o swoich profesjach.

      • Ha ha ha
        Laurka jak nic…. jeszcze caly życiorys było jego opisać. Żenujący artykł kreujący wielkiego pana policjanta co za 4,8 tys na reke ludzi nęka, hipokryta. Nie zdziwił bym się jak by jaka „gapia” tam był. Wogole ktos widział to zdazenie jak bylo naprawde, skąd info? Znam takich z prewencji co sami se artykuly pisali koloryzujac swoje „zaslugi”

      • Ten „inny Pan” to kardiochirurg więc nie tylko „pomagał”…

    • Podejrzewam, że grabarz i krawiec byli w kręgu zainteresowanych 🙂

  3. I co wy nato zaciekli lewaccy ateiści? na ulicy zostawilibyście człowieka mysląc, że pijany niech kona. Pan Bóg wysłał w to miejsce policjanta i ocalił życie mężczyźnie. Wniosek jest prosty. Nie ma przypadków, ale są tylko znaki.

  4. Ocena: 0

    I dobrze że pomógł. Chociaż tyle dobrego ten zawód uczynić może.

    • Jak widać ty już wpadłeś w narrację, że to policja pomogła. Opisywanie wspaniałości policjantów i strażaków w artykułach działa.

  5. Ocena: 0

    Policjant poinformował o swojej profesji, czyli nasuwa się pytanie, czy robił to dla człowieka czy dla zaistnienia?

  6. Ocena: 0

    64 lata toz to młodzian. Jeszcze ma rok do emerytury.
    A policjantowi dobre słowa i wyrazy uznania. Synek, niech cię Pan Bog chroni i błogosławii w twojej ciezkiej służbie.

    • A jakby urodził się z chromosomami XX to by już był na emeryturze. Ot równe traktowanie w bantustanie.

  7. Gdzie zdjęcia innych osób?

  8. Ocena: 0

    Wielkie halo!!! Dlaczego nie napiszecie o takich zdarzeniach jak zwykły obywatel komuś pomoże… Pan policjant poza służba, kogo to obchodzi, !!! Wczoraj w Biedronce widziałem jak młody człowiek przepuścił w kolejce starszą panią która kupowała śmietanę….

  9. Ha ha ha no napewno nadeślą. Zdjecia przez redakcje w mundurze wstawione czyli laurka pod publiczke jacy to policjanci to bohaterowie.. żal pl

  10. Ocena: 0

    Wygląda na miłego .