05/06/2026
690 680 960

W trakcie modernizacji drogi natrafiono na zapomniany cmentarz. Odsłonięto kilkadziesiąt obiektów grobowych (zdjęcia)

Podczas modernizacji drogi natrafiono na nieznaną wcześniej nekropolię. Odkrycie rzuca nowe światło na historię lokalnej społeczności. Do tego niezwykłego odkrycia doszło na terenie gminy Ostrówek.

Na terenie wsi Tarkawica w gminie Ostrówek (powiat lubartowski) dokonano niezwykłego odkrycia archeologicznego. Podczas prowadzonych prac związanych z modernizacją drogi powiatowej w kierunku Żurawińca przypadkowo natrafiono na ludzkie szczątki. W wyniku zaleconych przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków badań ratowniczych ujawniono pozostałości nieznanego dotąd cmentarza, który – jak wskazują archeolodzy – może pochodzić z okresu od I połowy XVII do połowy XVIII wieku.

W trakcie prac wykopaliskowych archeolodzy odsłonili łącznie 38 obiektów grobowych. Część z nich zachodziła na siebie, co może świadczyć o wieloletnim i nieprzerwanym użytkowaniu terenu. Groby o prostokątnym kształcie były zorientowane w linii wschód-zachód. Zmarłych układano na plecach, z głową skierowaną na zachód – zgodnie z chrześcijańskim obrządkiem pogrzebowym. W kilku przypadkach zauważono ślady po drewnianych trumnach. W grobach pochowano osoby w różnym wieku, jednak znaczna część szczątków należała do dzieci.

Większość pochówków była uboga i nie zawierała dodatkowego wyposażenia. Jedynie w pięciu przypadkach odkryto monety: m.in. srebrny szeląg Zygmunta III Wazy, szelągi Jana Kazimierza oraz Augusta III Sasa. Znaleziska te sugerują, że cmentarz mógł funkcjonować już od XVII wieku. W jednym z grobów dziecięcych odnaleziono także szklane paciorki.

Według archeologów, odkryte pochówki mogą stanowić część nieznanej dotąd wiejskiej nekropolii, która służyła jako miejsce spoczynku dla mieszkańców Tarkawicy i sąsiednich osad. Ubogie wyposażenie grobów wskazuje, że mogła to być ludność o skromnym statusie materialnym – trudniąca się rolnictwem i rzemiosłem. Pomimo iż mieszkańcy Tarkawicy przynależeli do parafii w Kocku, nie można wykluczyć, że z uwagi na przejściowe trudności komunikacyjne – np. brak możliwości przedostania się przez rzekę Wieprz – korzystano z lokalnego miejsca pochówku. Pojawiają się także przypuszczenia, że założenie cmentarza mogło być związane z epidemią, wydarzeniami wojennymi lub nagłym wzrostem śmiertelności spowodowanym głodem.

Interesujące są również kartograficzne ślady istnienia tej nekropolii. Symbol krzyża, mogący oznaczać miejsce pochówku, widoczny był na dawnych mapach – m.in. na wojskowej mapie austriackiej z XIX wieku oraz na tzw. mapie kwatermistrzowskiej z 1843 roku. Z czasem znak ten przestał być nanoszony na kolejne mapy, co może świadczyć o tym, że pamięć o cmentarzu zanikła zarówno w świadomości lokalnej społeczności, jak i w dokumentacji konserwatorskiej.

Tarkawica to miejscowość o bogatej historii, wzmiankowana po raz pierwszy w 1317 roku. W ciągu wieków stanowiła własność prywatną, kościelną i królewską. Od 1626 roku należała do rodu Firlejów, a następnie przechodziła w ręce kolejnych właścicieli.

W związku z odkryciem, 3 lipca w miejscowej remizie zorganizowano wykład mgr Michała Kubery z Pracowni Archeologicznej ARCHELIUS w Lubartowie. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 50 osób, w tym przedstawiciele lokalnych władz, Rady Gminy oraz Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. W trakcie dyskusji pojawiła się inicjatywa, aby miejsce to uznać za cmentarz przodków współczesnych mieszkańców Tarkawicy i godnie je upamiętnić. Propozycja spotkała się z dużym zainteresowaniem i poparciem – ustalono, że forma upamiętnienia będzie przedmiotem dalszych konsultacji społecznych.

Odkrycie zapomnianego cmentarza w Tarkawicy ma ogromne znaczenie nie tylko dla nauki, lecz również dla zachowania dziedzictwa kulturowego regionu. Umożliwia głębsze zrozumienie warunków życia dawnych mieszkańców i pokazuje, jak duże znaczenie dla społeczności miały praktyki związane z pochówkiem. Obecnie miejsce to zostało oficjalnie uznane za stanowisko archeologiczne i niebawem zostanie wpisane do ewidencji zabytków.

Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków wyraził podziękowania dla zespołu archeologów oraz mieszkańców Tarkawicy, którzy okazali życzliwość i wsparcie dla prowadzonych prac. W sposób szczególny doceniono wysiłek zespołu badawczego, który – mimo trudnych warunków atmosferycznych – z zaangażowaniem eksplorował teren, przyczyniając się do zachowania kolejnej cennej części dziedzictwa regionu.

(Źródło: LWKZ)

7 komentarzy

  1. Ocena: 1

    Stanowiła własność prywatną, kościelną i królewską. Czyli byli niewolnikami panów,księży i królewiczów w państwie w którym piętnuje się niewolnictwo w Ameryce.

  2. Cmentarzysko Indian

  3. Ocena: -7

    Trudne warunki atmosferyczne? W lipcu? Kilkanaście minut jazdy od miasta?
    To gdzie archeolodzy chcieli by prace prowadzić? W muzeum czy w bibliotece?
    Tym samochodem prawie do wykopu wjechali. To już kierujący aŁdi nad jeziorem Białym dalej od wody parkuje.

  4. Ocena: -13

    Chańba rząd rudej wrony profanuje miejsca święte

    • Ocena: 3

      „Chańbą” to jesteś Ty dla polskiej edukacji. Nie musisz już więcej nic pisać, wszystko jasne.

Dodaj komentarz