05/06/2026
690 680 960

Niebezpieczna jazda pod prąd na S12. Wyczyn obywatela Czech zarejestrowały kamery (wideo)

59-letni kierowca z Czech jechał pod prąd drogą ekspresową S12 w kierunku Lublina. Został zatrzymany przez świdnickich policjantów i ukarany wysokim mandatem oraz punktami karnymi.

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na trasie ekspresowej S12 pomiędzy Piaskami a Lublinem. 59-letni obywatel Czech kierujący osobowym hyundaiem wjechał na drogę ekspresową pod prąd i pokonał w ten sposób kilka kilometrów. Zdarzenie zarejestrowały kamery Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Operator systemu monitoringu GDDKiA natychmiast powiadomił Policję o niebezpiecznej jeździe pojazdu poruszającego się w niewłaściwym kierunku. Na trasę wysłano patrol z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, próbując zawrócić samochód. Kierowca hyundaia nie zatrzymał się jednak przy radiowozie i kontynuował jazdę.

Funkcjonariusze po chwili zdołali zatrzymać pojazd. Jak się okazało, za kierownicą siedział 59-letni obywatel Czech. Mężczyzna był trzeźwy, a podczas rozmowy z policjantami tłumaczył, że omyłkowo wjechał na niewłaściwą jezdnię drogi ekspresowej i nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji.

Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym gotówkowym w wysokości 2 500 zł, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych. Jazdę kierowcy zarejestrowały kamery GDDKiA – nagranie opublikowano ku przestrodze.

Policja i zarządca drogi apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi. Jazda pod prąd drogą ekspresową stanowi nie tylko poważne wykroczenie, ale przede wszystkim stwarza realne zagrożenie życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu.

— Tego typu sytuacje mogą skończyć się katastrofą drogową. Dlatego przypominamy: kierowca, który zorientuje się, że wjechał pod prąd na drogę ekspresową lub autostradę, powinien natychmiast zatrzymać się w bezpiecznym miejscu – najlepiej na pasie awaryjnym – włączyć światła awaryjne i zawiadomić służby — podkreślają policjanci.

W miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do nieprawidłowych wjazdów na drogi ekspresowe, umieszczane są duże żółte tablice z napisem „STOP Zły kierunek” oraz symbolem dłoni i znakiem zakazu wjazdu. Mają one ułatwić kierowcom właściwe rozpoznanie kierunku ruchu i zapobiegać tego typu zdarzeniom.

Na szczęście w opisywanym przypadku nie doszło do żadnej kolizji ani wypadku, jednak skala potencjalnego zagrożenia była ogromna. Funkcjonariusze przypominają, że zgodnie z przepisami cofanie lub zawracanie na drogach ekspresowych i autostradach jest całkowicie zabronione.

8 komentarzy

  1. Ocena: 14

    Za byle głupoty zabierają pj a temu zostawili. Czy to nie głupota!?

  2. Ocena: 3

    jakis idiota policja zajezdza mu droge on jedzie dalej

  3. Ocena: 0

    Tylko 2.5 tys. mandatu ? 15 punktów karnych? Śmiech z tak niskiej kary.

  4. Ocena: -6

    Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby jeździć po drogach ekspresowych którymi ktoś może jechać pod prąd. To jest śmierć lub kalectwo na własne życzenie.

  5. Ocena: -7

    Czech. I wszystko jasne.
    Wiecie jak w Czechach popularna jest jazda na rowerze?
    Najgorsze co można spotkać na drodze, to rowerzysta kierujący autem.
    Zwykłego od razu zauważysz. Ale weź rowerzystę w samochodzie rozpoznaj.

  6. Ocena: -8

    Od razu wiedziałem, że nie Polak. Polski mistrz kierownicy jechał by 2x szybciej.

  7. Ocena: -9

    „Funkcjonariusze przypominają, że zgodnie z przepisami cofanie lub zawracanie na drogach ekspresowych i autostradach jest całkowicie zabronione.”
    Po chodnikach jazda pojazdami (szczególnie samochodami) także jest zabroniona. A jeszcze nie widziałem, żeby na to wykroczenie policja kiedykolwiek zareagowała.
    Ośmielę się nawet stwierdzić, że na skutek jazdy samochodami po chodnikach ginie więcej osób niż na skutek cofania/zawracania na drogach S i A.

  8. Ocena: -10

    Zdarza się nawet najlepszym.
    Droga źle oznakowana.
    Wina projektanta/drogowców.
    Baba/chłop. I wszystko jasne.
    Niech się lepiej za rowerzystów i hulajnogistów wezmą.

Dodaj komentarz