08/06/2026
690 680 960

W trakcie jazdy u kierowcy doszło do zatrzymania krążenia (zdjęcia)

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło wczoraj na drodze S17. Podczas jazdy u jednego z kierowców doszło do zatrzymania krążenia.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 18 na drodze S17 w rejonie węzła Żyrzyn. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że u jednego z kierowców poruszających się trasą doszło od zatrzymania krążenia.

Na miejscu interweniowała straż pożarna z Puław i Żyrzyna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Przed przybyciem służb, przypadkowy świadek prowadził u kierowcy czynności resuscytacyjne.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a następnie przejęli prowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Nieprzytomny kierowca został zabrany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. OSP KSRG Żyrzyn)

10 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Brawo dla przypadkowego świadka. Czy kierowca żyje? Są jakieś nowe informacje?

  2. Dobra reakcja swiadka bo jak wiadomo w dzisiejszych czasach jest znieczulica .niedawno bo 3 miesiace temu kolo Olsztyna w miejscowosci Gutkowo byl wypadek auto uderzylo w drzewo w aucie kierowca i dziecko okolo 6- 8 letnie niepszytomne zatszymalem sie jako pierwszy auto na lewym boku nie moglem sam zepchnac na kola aby dostac sie do dziecka i kierowcy zapieci w pasach machalem do 3 kierowcow aby sie zatszymali i mi pomogli auta ich na chwile zwalnialy lecz odjechali dopiero po okolo 10 minutach zatszymal sie Woldzwagen t4 busik na ukrainskich tablicach wysiadly z niego dwie kobiety i facet i oni ze mna zepchnelismy auto na kola i szczesliwie wydostalismy kierowce i to dziecko jedna z kobiet okazala sie lekarka z ukrainy zaczela natychmiast reanimowac kierowce a druga z kobiet zajela sie dzieckiem po ich zatrzymaniu sie i pomocy dziecko zaczelo dawac oznaki Zycia lecz kierowca do Pszyjazdu erki byl niepszytomny to ci ludzie z Ukrainy Pomagali ocalic im zycie ! a tych ktorych staralem sie zatrzymac odjechali Znieczulica !!!!!!!

  3. Wielki szacunek dla pierwszego „ratownika”. Brawo brawo brawo ?

  4. Dlaczego i jakim cudem resuscytację przejęli strażacy a nie zespoł ratownictwa?

    • bo byli tam pierwsi, i są przeszkoleni z pierwszej pomocy lepiej niż jakikolwiek zwykły „Kowalski”…

  5. Nikt nie zna dnia ani godziny. Dobrze, że był w stanie się zatrzymać.

  6. JASNE ŻE POPIERAM
    Ocena: 0

    Lęk przed udzieleniem pomocy jest większy gdy nie jesteśmy w stanie profesjonalnie działać więc powinien być obowiązek szkoleń wszystkich kierujących okresowo np. co 3-5 lat bądź przy wymianie prawa jazdy wraz z okresowym badaniem kierowcy .

    • No niby masz rację. Problem tylko jest taki, że szkolenia pierwszej pomocy, które się obecnie prowadzi są psu na budę. Ludzie coś tam z nich wyniosą w postaci teorii, niestety bez żadnych umiejętności praktycznych i dalej nie będą potrafili zareagować (pouciskanie manekina przez 15 sekund „dla chętnych” to nie jest praktyczna nauka resuscytacji). Porządne szkolenie powinno mieć formę kursu BLS i to takiego hardkorowego – 2 dni po 12 godzin z czego 80% to praktyka w postaci odgrywania scen z konkretnych sytuacji, a na koniec egzamin praktyczny. Ale dla normalnego człowieka to by było szaleństwo, a i tak posiadanie umiejętności nie daje żadnej gwarancji reakcji – bo jeszcze do tego ludzie muszą czuć potrzebę zaangażowania się w pomoc innym, a z tym jest coraz gorzej.