W trakcie jazdy Citroen zaczął się palić. Kobieta zdążyła w porę opuścić auto
19:53 26-03-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę, 25 marca, na ul. Żdanowskiej w Zamościu. Przed godz. 18, kierująca osobowym Citroenem poruszała się w kierunku ul. Lipskiej. Tuż za skrzyżowaniem z ul. Sienkiewicza dostrzegła dym wydobywający się z komory silnika. Po chwili pojawiły się płomienie.
Kobieta od razu zatrzymała auto, po czym opuściła pojazd. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.
W międzyczasie na pomoc ruszył jeden ze świadków. Podjął próbę gaszenia pożaru za pomocą gaśnicy proszkowej. Nie udało mu się jednak stłumić płomieni.
W akcji gaśniczej brały udział dwa zastępy straży pożarnej. Ugasili pożar pianą, a następnie wodą schłodzili nagrzane elementy samochodu. Wstępną przyczyną pojawienia się ognia było najprawdopodobniej zwarcie w instalacji elektrycznej auta.

fot. KM PSP Zamość
Francuz czy elektryk?
Obadwa na raz.