W Świdniku wszystkie drogi gruntowe zostaną niebawem utwardzone. Postawiono na tanią i skuteczną technologię (zdjęcia)
16:49 18-12-2019 | Autor: redakcja
Urząd Miasta w Świdniku postanowił zrobić porządek z drogami gruntowymi na terenie miasta. W ciągu dwóch lat praktycznie wszystkie z nich mają otrzymać nawierzchnię asfaltową. Prace już ruszyły, dzisiaj zakończono utwardzanie ulicy Malinowej na osiedlu Rejkowizna. Na dotychczas błotnistej drodze, którą każdej wiosny i jesieni ciężko było przejechać oraz przejść bez wpadania w kałuże, ułożono asfalt oraz utwardzono pobocza. Większość prac przeprowadziła miejska spółka Pegimek, dzięki czemu koszt utwardzenia drogi udało się znacząco obniżyć.
Jak wyjaśnia Waldemar Jackson, burmistrz Świdnika, działania te są strategią dotyczącą budowy, rewitalizacji i naprawy dróg w Świdniku. Pomocny był fundusz dróg lokalnych, którym zarządza wojewoda. Miasto złożyło bardzo dużo projektów, na wiele z nich otrzymało odpowiedź pozytywną, w postaci przyznania dofinansowania w połowie wartości inwestycji. To odciążyło środki przeznaczone na ten cel, dzięki czemu można było wykonać więcej prac. Skupiono się właśnie na drogach gruntowych. Wszystko dlatego, że mieszka przy nich łącznie około 4 tys. osób, którym zależy, aby mieli komfortowe warunki w dojeździe do swoich domów
Miasto wygospodarowało na ten cel kwotę 5 mln złotych. Dokonano też zmian w spółce Pegimek, poprzez stworzenie Zakładu Budowy Dróg. Dodatkowo zatrudniono specjalistę, który posiada bardzo dużą wiedzę z tej dziedziny. Wiosną, po przeprowadzeniu analizy stanu dróg gruntowych na terenie miasta okazało się, że 90 proc. z nich nadaje się do wykorzystania recyklera.
– Przez lata ulice te były utwardzane kamieniem, kruszywem czy warstwami starego asfaltu. Pojawił się pomysł, aby wykorzystać do ich utwardzenia recykler. Maszyna ta zbiera warstwę ułożonego wcześniej materiału, po czym miesza go z cementem i układa ponownie jako podbudowę. Na to kładziona jest warstwa wyrównująca a następnie warstwa asfaltu o grubości 4 cm. Jest to bardzo tania, ale przede wszystkim bardzo szybka i skuteczna technologia. Zrobiliśmy kalkulację i wychodzi z niej jasno, że za kwotę ok. 5 mln złotych, jakie przeznaczyło na ten cel miasto, wykonamy od 15 do 20 km dróg – wyjaśnia Jerzy Irsak, prezes PK Pegimek.
Obecnie na terenie Świdnika znajduje się łącznie 20 km nieutwardzonych dróg. To oznacza, że asfalt pojawi się na prawie każdej z nich. W pierwszej kolejności remontowane będą ulice, przy których mieszka najwięcej osób. Marcin Dmowski, zastępca burmistrza tłumaczy, że miasto wykładając te pieniądze na utwardzanie dróg gruntowych nie tylko poprawi warunki mieszkańcom, jednak też zaoszczędzi. Obecnie co roku z budżetu przeznaczana jest kwota min. 500 tys. złotych na kruszywo. W tym roku na ten cel poszło już 800 tys. złotych. A trwałość drogi wykonanej w stosowanej obecnie technologii określa się na 5 lat.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Tania i skuteczna – jakieś nowatorskie rozwiązania, albo tanio albo dobrze, nie ma kompromisów.
Dlatego też „skutecznie” nie znaczy to samo, co „dobrze” i na odwrót.
Będzie więcej asfaltu z odzysku .
POczekajmy jak lotnisko splajtuje .
No to teraz czas zażądać montażu progów zwalniających – co najmniej co 50 metrów
No to się teraz zaczną rajdy mistrzów kierownicy. Do tej pory było spokojnie i bezpiecznie. Nie twierdzę, że to wygodne, bo kurz, dziury itp. Ale rajdowcy to jest dużo większe zło. Dziecka samego z domu nie wypuścisz, bo „droga szybkiego ruchu” pod oknem powstała.
Jakie miasto takie drogi:-).
Hamburk powinni zaorać,a nie utwardzać
Jaki komentarz, taki poziom inteligencji…
Ludzie z Lublina maja jakieś ogromne kompleksy. Boja się porównania z innymi dużymi miastami w Polsce to przynajmniej po wszystkich okolicznych jadą żeby sobie poprawić samopoczucie. Kto nie z Lublina ten ze wsi. Słyszysz próby wyśmiewania innych miast i już wiesz że masz do czynienia z osoba zakompleksioną.
Wreszcie wiemy skąd jesteś Franiu. Huehuehue
Chyba ty wiesz?
Jak warstwa przeznaczona do recyklingu nir zawiera dużo
Pegimek niech najpierw pozapłaca podwykonawcom zaległe faktury
A w Lublinie syf kila i mogila ja mam dojazd do domu po drodze jak przed rozbiorami brakuje tylko wozow drabiniastych
jak socjaliści głosują na socjalistów to i taki efekt ma Lublin, zadłużenie kolosalnie przyrasta, auta ciężarowe z miasta wyprowadzone a korki coraz większe – śmieci drogie na potęgę ale co tam naród ma płacić i się nie odzywać bo przecież my wiemy jak rządzić a i tak nikt inny lepiej tego nie zrobi bo my już mamy doświadczenie