04/06/2026
690 680 960

W środku nocy obudził go hałas. Mieszkanie płonęło, jego partnerka zginęła w ogniu

Jedna osoba nie żyje, dwie trafiły do szpitala – to bilans pożaru, jaki wybuchł ok. godz. 2:40 w jednym z bloków w Świdniku. Ofiarą jest 68-letnia kobieta. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

W nocy z piątku na sobotę jednego z mieszkańców ul. Okulickiego w Świdniku obudził hałas. Wstał i udał się do sąsiedniego pokoju sprawdzić, co się dzieje. Wtedy dostrzegł, że pomieszczenie jest wypełnione ogniem.

Mężczyzna zaalarmował o wszystkim służby ratunkowe, sam zaś przystąpił do gaszenia płomieni. Pożar jednak był już zbyt mocno rozwinięty, aby przyniosło to efekt. Dopiero działania strażaków pozwoliły na opanowanie sytuacji.

Niestety w pokoju natrafiono na częściowo zwęglone zwłoki kobiety. Była to 68-letnia partnerka mężczyzny. Dwie osoby trafiły zaś do szpitala. Jedną z nich jest 60-letni właściciel mieszkania, drugą mieszkający po sąsiedzku 58-latek.

W działaniach brało udział pięć zastępów strażaków ze Świdnika i Minkowic, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pożaru. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, iż mogło to być zaprószenie ognia.

fot. OSP KSRG Minkowice

5 komentarzy

  1. Ocena: 11

    Pewnie sfajczyło się od fajek palonych w łóżku gdy sen morzył.

  2. dziwa sprawa….. To zmarła z kim spała? oby prokuratura to zbadała

  3. 68 lat i być partnerką ?

Dodaj komentarz