W środku nocy obudził go hałas. Mieszkanie płonęło, jego partnerka zginęła w ogniu
14:13 18-04-2026 | Autor: redakcja
W nocy z piątku na sobotę jednego z mieszkańców ul. Okulickiego w Świdniku obudził hałas. Wstał i udał się do sąsiedniego pokoju sprawdzić, co się dzieje. Wtedy dostrzegł, że pomieszczenie jest wypełnione ogniem.
Mężczyzna zaalarmował o wszystkim służby ratunkowe, sam zaś przystąpił do gaszenia płomieni. Pożar jednak był już zbyt mocno rozwinięty, aby przyniosło to efekt. Dopiero działania strażaków pozwoliły na opanowanie sytuacji.
Niestety w pokoju natrafiono na częściowo zwęglone zwłoki kobiety. Była to 68-letnia partnerka mężczyzny. Dwie osoby trafiły zaś do szpitala. Jedną z nich jest 60-letni właściciel mieszkania, drugą mieszkający po sąsiedzku 58-latek.
W działaniach brało udział pięć zastępów strażaków ze Świdnika i Minkowic, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pożaru. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, iż mogło to być zaprószenie ognia.

fot. OSP KSRG Minkowice
Pewnie sfajczyło się od fajek palonych w łóżku gdy sen morzył.
dziwa sprawa….. To zmarła z kim spała? oby prokuratura to zbadała
Sugerujesz, że cudzy „konar zapłonął” + iskra zazdrości.
Przecież nie ma obowiązku spania „z kimś”.
68 lat i być partnerką ?