W środę otworzą pierwszy odcinek ekspresówki z Kurowa do Warszawy
13:08 18-06-2019 | Autor: redakcja
Zgodnie z zapowiedziami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w środę zaplanowano oddanie do użytkowania pierwszego odcinka drogi ekspresowej S17 Kurów – Warszawa. Chodzi o 13 km trasy od węzła Kurów Zachód do miejscowości Skrudki. Usunięcie barier i udostępnienie ekspresówki kierowcom ma się odbyć już w godzinach przedpołudniowych. Droga, w odróżnieniu od istniejących w naszym regionie tras szybkiego ruchu, ma nawierzchnię betonową. Jej wybudowanie kosztowało 270,8 mln złotych.
Prace w tym miejscu zaczęły się 19 października 2015 roku. Wykonawca, firma Mota-Engil Central Europe, do połowy lutego 2017 roku zajmował się przygotowywaniem inwestycji. W pierwszej kolejności stworzony musiał bowiem zostać projekt trasy. Same prace budowlane ruszyły 19 lutego 2017 roku i prowadzone były do 15 kwietnia b. roku. Następnie inwestor musiał dokonać odbiorów technicznych i uzyskać zgodę na użytkowanie drogi przez nadzór budowlany.
Jeszcze w tym miesiącu planowane jest otwarcie kolejnego odcinka tej trasy. To 25 km ekspresówki od granicy województw lubelskiego i mazowieckiego do obwodnicy Garwolina. W tym przypadku wszystko zależy od tego, jak szybko decyzje wyda nadzór budowlany. Drogowcy szacują, że nastąpi to pod koniec czerwca, a wtedy niezwłocznie droga zostanie oddana do użytkowania. Kierowcy będą mieli do dyspozycji 30 km trasy, gdyż wjadą na nią na węźle Ryki Północ. W wakacje mają się zaś zakończyć prace na odcinku Skrudki – granica województw. Zostanie on udostępniony kierowcom pod koniec wakacji.
(fot. GDDKiA)
Kiedy otworzą wiadukt na Grygowej? Co to za wał jest w tej sprawie że tyle to trwa!!!!
Cóś muszą zostawić na potrzeby kampanii wyborczej.
Otworzą jak będą mieli ekspertyzę, że się nie zawali 🙂
będzie hucznie otwarty na tydzień przed wyborami
LUDZIE JEŹDZIJCIE PRAWĄ STRONĄ NA DROGACH EKSPRESOWYCH.
To że są trzy pasy to nie znaczy że prawy jest dla TIRów, a środkowy dla jadących „normalnie”
A rowery gdzie będą się mieścić jak wszyscy pomkną prawym pasem ?
Co przeszkadza ci jazda środkowym pasem, za ciasno ci?
Ruch w Polsce mamy prawostronny i trzymamy się prawej krawędzi jezdni lub prawego pasa- bez powodu nie wyświetlają na ekranach komunikatu „jedź prawym pasem”, więc nie zdziw się jak dostaniesz mandat za taką jazdę.
Nie jest mi ciasno, tylko denerwuje mnie fakt że muszę wyprzedzać prawym pasem (nie mylić z awaryjnym), bo jegomość któremu nie jest ciasno na środkowym pasie jest wyprzedzany z lewej i prawej strony- JEDNOCZEŚNIE!!!
Ostatnio też miałem taką sytuacje, że kierowca białego Volvo XC60 paradnym tempem jechał środkowym pasem, naturalnie i zgodnie z przepisami wyprzedzałem go prawym pasem, gdy wielmożny Pan zorientował się, że chce zjechać do miasta. Nie mógł zjechać bo był wyprzedzany prawym pasem, więc co zrobił?!? zaczął hamować na środkowym pasie i skręcił gdy go wyprzedziłem. [oczywiście Panisko ze środkowego pasa był zdziwiony gdy zaczął zmieniać pas ruchu – oczywiście zmieniał pas włączając dopiero kierunkowskaz, że ktoś trąbi na jego manewr].
jerbie powiedz mi dlaczego poruszasz się środkowym pasem na drogach szybkiego ruchu? – teraz tak na serio bez zgryźliwości i złośliwości, ponieważ chciałbym zrozumieć ten fenomen.
masz racje co do pasa środkowego czy lewego ale „naturalnie i zgodnie z przepisami wyprzedzałem go prawym pasem” to troche Cie ponioslo wyprzedzanie z prawej… nie jest zgodne z przepisami!
Ty zadufany w sobie wsioku. MASZ JECHAĆ PRAWYM PASEM A NIE ŚRODKOWYM jak wszystkie są puste !!!
Rejestratory odległości od poprzedzających pojazdów by się przydały, bo te nowe drogi są najniebezpieczniejszymi w UE.
Przypomnienie dla narwańców (nawet jeżeli im się spieszy, i nawet jeżeli ktoś wyprzedza za wolno lewym pasem) pas awaryjny nie służy do wyprzedzania.
Franiu – co cię to obchodzi skoro rowerem tam nie wjedziesz
Istotnie, rowerem nie wjadę, ale idąc logiką piszących np., że: „głupotą jest przepis nakazujący przejazd rowerem po przejeździe rowerowym, skoro obok jest przejście po którym nie można jeździć” to czym się różni pas awaryjny ekspresówki od pobocza drogi krajowej pod względem jazdy rowerem?
Na węzłach wystarczyłoby tylko rower przeprowadzić (bo zabroniona jest jazda po drogach ekspresowych oraz po węzłach) a poza tym byłoby OK.
Przepisy są tylko po to, żeby utrudniać życie kierującym rowerami/samochodami itp. a dodatkowo jeżeli zderzą się dwaj rowerzyści lub dwa samochody to zawsze przynajmniej jeden jest winny.
Wszyscy bierzemy sobie to do serca, Franiu. Będziemy grzeczniutcy na nowiutkiej drodze – i będzie cudnie!
Obawiam się, że nie wszyscy będą grzeczni.
A to będzie się działo!!! A obwodnica Ryk to co jakiś poślizg będzie bo miało być w lipcu
Jednak zamiast hałaśliwego betonu wolałbym asfalt i tak wiem, że wytrzymałość i brak remontów itp itd., ale wolę asfalt. Nie narzekam – to tylko opinia.
A ja się pytam, a ja się pytam, gdzie wtedy byli ich rodzice? Pytam się, no gdzie?
Kolejny dewiant jak Franio?
DO WSZYSTKICH AMEB UMYSŁOWYCH W WIĘKSZOŚCI NA BLACHACH LU…Przy nowo otwartym wiadukcie Krochmalna-Diamentowa wybudowano od ronda łącznik po to aby nie trzeba było jechać i zawracać przy ul. Wrotkowskiej. Ten łącznik jest dwukierunkowy to qr..wa mać czego 99% IDIOTÓW dalej stoi w korku do świateł przy rondzie od strony Krochmalnej to ja nie wiem. Przecież dojeżdżając tym łącznikiem do ronda mamy albo zielone światło albo prawie cały czas zieloną strzałkę w kierunku Jana Pawła i można przejechać to skrzyżowanie nie zatrzymując się , ale większość jak wcześniej pisałem ma prawo jazdy za masło i myślenie ich boli. Do tego stopnia mnie wqrwiliście że jak tylko L112 będzie publikowało moje komentarze będę ich umieszczał pod większością materiałów dopóki wasze klepki nie zaskoczą na właściwe miejsce i nie zaczniecie myśleć. Wczoraj na 40-stu idiotów stojących , dwóch nas pojechało , dzisiaj sam tylko pojechałem. Gdyby ten łącznik trochę wcześniej był wybudowany(brak miejsca) to nic bym nie pisał tylko się śmiał z was idiotów i sam tamtędy jeździł , ale tylu popaprańców stoi w tym korku , że sięga on pod orlen i muszę też w nim stać dopóki nie dobiję się do łącznika. Pozdrawiam myślących inaczej…
Gdybym miał drogę prawie że prywatną dla siebie (jak dla vip-ów) a inni obok stoją w korku to na pewno z tego powodu bym nie narzekał.
A kiedy dalszy odcinek – od Garwolina do Warszawy
Franiu , kto ciebie drogie dziecko zrobił ??????
… i ruszy ściana wschodnia na stolicę !