W środę na czerwono, w czwartek na niebiesko. Plac Litewski w specjalnej iluminacji
19:03 18-11-2025 | Autor: redakcja
W środę, 19 listopada, z okazji Międzynarodowego Dnia Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci, Plac Litewski zostanie podświetlony na czerwono. Kolor ten, w realizowanej obecnie kampanii „Dzieciństwo bez Przemocy”, symbolizuje sprzeciw przemocy wobec dzieci. Dlatego też miasto postanowiło w ten sposób zarówno podkreślić solidarność z dziećmi doświadczającymi krzywdy, lecz również promować ideę ochrony najmłodszych.
Czerwone barwy, od godz. 17:00 do 19.00, przybiorą: topola czarna tzw. „Baobab”, donice kasztanowców oraz elementy fontanny multimedialnej. Dodatkowo w przestrzeni tego, centralnego punktu miasta, zabrzmi napisany specjalnie na potrzeby kampanii Hymn Lublina przeciwko przemocy „Skrzydła”. Autorką muzyki oraz tekstu jest Zofia Ogonkowska.
To jednak nie wszystko. Wcześniej, a dokładnie ok. godz. 10:30, dzieci z Zespołu Przedszkolnego nr 2 otulą ciepłym, czerwonym szalikiem stojącą przed Ratuszem figurkę lubelskiego koziołka Onufrego. Ma to być symboliczny gest troski i wsparcia przypominający o konieczności reagowania na każdą formę przemocy wobec najmłodszych. Następnie dzieci i młodzież z lubelskich szkół oraz przedstawiciele Centrum Interwencji Kryzysowej wspólnie ubiorą w szaliki pozostałe figurki lubelskich koziołków.
Z kolei w czwartek, 20 listopada, plac Litewski przybierze barwy niebieskie. Tu okazją jest Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka, w obchody którego także włączyło się Miasto Lublin. Tym razem iluminacja będzie uruchomiona dłużej, gdyż od godz. 16:00 do północy. Podobna akcja prowadzona będzie na całym świecie. Aby okazać solidarność ze wszystkimi dziećmi na niebiesko podświetlone zostaną m.in. Empire State Building w Nowym Jorku, Opera w Sydney czy Brama Brandenburska w Berlinie.
Niech instytucje powołane do rozwiązywania tych problemów wezmą się solidnie do roboty. Demonstracje i widowiskowa fanfaronada w postaci, światełek, akcje typu „kolorowe kredki” służą chyba uspokojeniu własnego sumienia, że coś zrobiło się w tym kierunku, a pieniądze zamiast wydac rozsądnie roztrwonione.
We wtorek na czarno, w piątek na biało. Zadowoleni i banderowcy i ruskie.
A cebularze się cieszą, bo mają kolorowe światełka.
Pewnie pomyślą, że to dekoracje świąteczne.
Na czerwono to z okazji wybrania tow. Wódziemierza.
Miasto włączyło się w obchody obu wydarzeń.
To przypomniało mi zachowanie się, wtedy jeszcze nieświętego JPII…
Otóż osobiście ukazał się był w watykańskim okienku i wymamrotał do zgromadzonych owieczek (oraz baranków), że będzie się modlił w intencji głodujących dzieci… potem zabrał doopę w kupę i udał się do Castel Gandolfo na suty obiadek
A jakby ten obiadek wysłał do Etiopii, to bardzo by pomógł, prawda?