W pracy, na ulicy, a nawet w kościele. Proboszcz czekał na parafianki z kwiatami
17:52 09-03-2026 | Autor: redakcja
Dzień Kobiet jest okazją do składania życzeń i wręczania kwiatów: mamom, babciom, partnerkom, koleżankom z pracy czy nauczycielkom. Co roku w ten piękny zwyczaj włączają się pracodawcy, politycy czy też różnego rodzaju instytucje. Jak już informowaliśmy, wczoraj w Lublinie kwiaty rozdawane były paniom m.in. w pojazdach komunikacji miejskiej, na przystankach czy też na ulicach miasta.
Na ten miły gest zdecydowali się również księża. Tak było m.in. w Parafii św. Stanisława w Żdanowie koło Zamościa. Proboszcz, Grzegorz Halas, skierował do wszystkich Pań serdeczne słowa pełne wdzięczności i Bożego błogosławieństwa. Następnie obdarował wszystkie obecne na nabożeństwie parafianki kwiatkiem.
Początki Dnia Kobiet sięgają początku XX wieku i są związane z walką o prawa kobiet. Jednym z ważnych momentów była demonstracja pracownic przemysłu odzieżowego w Nowy Jork w 1908 roku. Kobiety protestowały przeciwko złym warunkom pracy oraz domagały się prawa wyborczego i równych praw.
Ideę ustanowienia międzynarodowego święta kobiet zaproponowała niemiecka działaczka socjalistyczna Clara Zetkin podczas konferencji w Kopenhadze w 1910 roku. Od tego czasu Dzień Kobiet zaczął być obchodzony w wielu krajach.
W Polsce święto zyskało szczególną popularność w czasach Polska Rzeczpospolita Ludowa. W zakładach pracy kobietom wręczano kwiaty – najczęściej goździki – oraz drobne upominki, takie jak rajstopy czy kawa.
Dziś Dzień Kobiet obchodzony jest na całym świecie, choć w różnych formach. W wielu krajach organizowane są wydarzenia, konferencje i kampanie społeczne zwracające uwagę na prawa kobiet, równość płci oraz przeciwdziałanie dyskryminacji.
Galeria zdjęć
Ciekawe co Czarnek kupił żonie. 😁
Kupił kwiaty, które żona wstawi do dzbana.
Czemu miałaby wstawiać do tuska? Nie rozumiem
Nie wstawi do Tuska, bo „właśnie stłukła waza się etruska …wina Tuska” jak cytował Wojciech Młynarski.
Nowy garnek i mopa.
I z liścia dostała żeby wątroba nie zgniła.
Miły gest, a w komentarzach jak zwykle ściek. I po co?
Proboszcz CZYCHAŁ NA PARAFIANKI
w takim razie czekamy na gest w strone mężczyzn. To już przestaje być śmieszne
A ministrantom też???
… jak pan profesor p. czarnek zostanie premierem tego kraju ( nie daj Boże! ) to kobieta tylko w kuchni przy garach i każda pięcioro potomstwa do trzydziestki obowiązkowo
A jak nie, to wpier**l i do lochu ;D