04/06/2026
690 680 960

Dziesiątki milionów dla Kraśnika i Hrubieszowa. Wszystko na zmniejszanie różnic społeczno-gospodarczych

Ponad 1,5 mld zł otrzymał nasz kraj w 2. edycji Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. O fundusze walczyło 119 miast. Tylko 19 otrzyma środki. Wśród nich są dwa samorządy z województwa lubelskiego.

W poniedziałek, 9 marca, Kraśniku podpisano pierwsze umowy w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. Wydarzenie jest częścią szerszego programu współpracy między Polską a Szwajcarią, którego celem jest wsparcie średnich miast tracących swoje funkcje społeczno-gospodarcze. Program ma pomóc samorządom przeciwdziałać negatywnym zjawiskom, takim jak odpływ mieszkańców, oraz wzmocnić lokalne potencjały rozwojowe. Dzięki finansowaniu z Funduszy Szwajcarskich miasta będą mogły realizować projekty poprawiające jakość życia mieszkańców oraz rozwój gospodarczy.

Podczas uroczystości umowy podpisano z Kraśnikiem i Hrubieszowem w województwie lubelskim a także Końskie oraz Starachowice w świętokrzyskim. Łącznie wsparcie otrzyma 19 polskich miast, a całkowita wartość dofinansowania wyniesie ponad 1,5 mld zł, czyli około 328 mln franków szwajcarskich. Środki będą dostępne do końca 2029 roku.

W wydarzeniu uczestniczyła minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiciele władz samorządowych miast podpisujących umowy, ambasador Szwajcarii w Polsce Fabrice Filliez oraz reprezentanci Związek Miast Polskich.

– To ważny dzień dla Kraśnika, Końskich, Hrubieszowa i Starachowic, ale także dla współpracy polsko-szwajcarskiej. Podpisaliśmy dziś cztery z dziewiętnastu umów z polskimi miastami, które otrzymają duże dofinansowania na realizację ważnych projektów – powiedziała minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Jak podkreśliła, środki zostaną przeznaczone m.in. na tworzenie nowych miejsc pracy, rozwój komunikacji publicznej, inwestycje w bezpieczną energetykę oraz modernizację infrastruktury wodno-kanalizacyjnej i drogowej. Ma to zapewnić silny impuls rozwojowy. Całość, jak zaznaczono, jest efektem dobrej współpracy Polski i Szwajcarii, możliwej także dzięki partnerstwu w ramach Unii Europejskiej.

Ambasador Szwajcarii w Polsce Fabrice Filliez zwrócił uwagę, że wsparcie finansowe to nie tylko przekazanie środków, ale także rozwijanie współpracy i wymiany doświadczeń między instytucjami oraz społecznościami lokalnymi.

Jednym z projektów realizowanych w Kraśniku będzie utworzenie Kraśnickiej Akademii Rozwoju. Jak zapowiedział burmistrz miasta Krzysztof Staruch, inicjatywa ma wspierać młodych mieszkańców w rozwijaniu talentów i zdobywaniu kompetencji potrzebnych na rynku pracy. Akademia będzie miejscem, w którym młodzi ludzie będą mogli rozwijać umiejętności technologiczne, krytyczne myślenie oraz kompetencje miękkie. W projekcie mają uczestniczyć również eksperci z uczelni wyższych, którzy pomogą młodzieży wyznaczyć dalszą ścieżkę edukacji i rozwoju. Do tego dochodzą inwestycje w czystą energię – panele fotowoltaiczne i autobusy elektryczne. Ogólnie miasto otrzymało ponad 75 mln zł dofinansowania.

Do Hrubieszowa trafią zaś środki w wysokości ponad 80 mln zł. Miasto zmodernizuje za to sieć wodociągową i oczyszczalnię, zainwestuje w ludzi – powstaną nowe kierunki kształcenia zawodowego, uruchomione zostaną dotacje na własny biznes, powstanie też tężnia solankowa i Centrum Edukacji Ekologicznej.

Głównym celem Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy jest zmniejszanie różnic społeczno-gospodarczych w Unii Europejskiej i w Polsce. Program, potocznie nazywany Fundusze Szwajcarskie lub Program Szwajcarski finansowany jest z pieniędzy, które Szwajcaria przeznaczyła na rozwój naszego kraju. Stało się tak na podstawie zawartych w 2022 r. uzgodnień Szwajcarii z Unią Europejską oraz z Polską.

10 komentarzy

  1. Tężnia ? w Herbatkowie od trzech lat nie mogą zrobić kempingu ..
    Postawić ToyToya i kran zwykły zrobić

  2. Ocena: 8

    Jeśli dobrze będą rozdysponowane to OK👍. A jak tak jak z Kpo to bedzie tak jak było i nic się niezmieni ☹️

    • Ta Akademia przecież będzie pod „swoich”. Kolejna kasa do śmietnika.

  3. będzie WiFi w Kraśniku?
    😉

  4. Osoba komentująca J
    Ocena: 6

    Czytaliście dokładnie na co to pójdzie? Uważam,że te przepalanie kasy na bzdety przez zaprzyjaźninych króliczka.

  5. Ocena: 2

    Według mnie pieniądze dla Hrubieszowa to kasa wyrzucona w błoto. Sieć wodociągowa? Ok. Ale reszta? Bez sensu. To mieścina na końcu świata. Tam wrony zawracają i psy szczekają wiadomo czym. Niestety ale nic nie powstrzyma odpływu ludzi stamtąd. Bywam co jakiś czas w Hrubieszowie i jedyne co tam widać to smętnych ludzi, pozamykane sklepy, pustką wieje. Okolice też nie lepsze. Po drodze z Lublina widać tylko stare chaty „Sprzedam”, niewiele nowych czy budujących się domów. Okolica jak z horroru. Współczuję ludziom tam żyjącym.

  6. Ładne nazwy "czystej łapówki"
    Ocena: 1

    Nie ma darmowych pieniędzy.
    Dają – tzn. ze w zamian czegoś oczekują, czegoś chcą za te pieniądze. To geopolityka – to miękki instrument wpływu na kierunek rozwoju kraju-beneficjenta.

    Oto najczęstsze oczekiwania i cele ukryte w programach:
    – promowanie globalizmu i kierunki zgodne z globalistycznymi standardami UE i ONZ.

    – wzmacnianie NGO-sów o określonym profilu ideologicznym – wiele dotacji trafia do organizacji forsujących tzw. „społeczne innowacje”, LGBT, prawa mniejszości, politykę genderową, działania klimatyczne, czyli wytyczne UN Agenda21 (ultrakomunizm 2.0).

    – wpływ na lokalną politykę ekologiczną i energetyczną = wszystko zgodne z agendą zrównoważonego rozwoju i „zielonej transformacji” (Zielony Zamordystyczny Wał), która stopniowo ogranicza niezależność energetyczną państw

    Konsekwencje przyjmowania tych funduszy:
    – Uzależnienie od zewnętrznych dotacji
    – Wspieranie określonej agendy ideologicznej
    – zależność od systemów szwajcarskich
    – Marginalizacja małych, niezależnych organizacji
    – Brak realnej kontroli społecznej nad wydatkowaniem

    Pieniądz determinuje kierunek rozwoju i przesuwa suwerenność decyzji z władz krajowych na donatora.

  7. miękka forma łapówki
    Ocena: 1

    Nie ma darmowych pieniędzy.
    Dają = tzn. że w zamian czegoś oczekują, czegoś chcą za te pieniądze.

    Oto najczęstsze oczekiwania i cele ukryte w programach:
    – promowanie globalizmu i kierunki zgodne z globalistycznymi standardami UE i ONZ, agendy21
    – promowanie NGO-sów o określonym profilu ideologicznym (l.g.b,t, gender, zielony wał, multikulti)

    Konsekwencje przyjmowania tych funduszy:
    – Uzależnienie od zewnętrznych dotacji =sluzenie obcym interesom.
    – Wspieranie określonej agendy ideologicznej,
    – zależność od systemów szwajcarskich (= rowniez „elit” UE)
    – Marginalizacja małych, niezależnych organizacji
    – Brak realnej kontroli społecznej nad wydatkowaniem

  8. Ocena: -4

    Brawo PiS brawo panie prezydencie Nawrocki Lubelskie z pana dumne

Dodaj komentarz