W masce okradł sklep w Lublinie. Podejrzany 46-latek zatrzymany przez policjantów
10:45 20-04-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Komisariatu III oraz Komisariatu II Policji w Lublinie zatrzymali 46-letniego mieszkańca miasta, który był poszukiwany w związku z kradzieżą pieniędzy z jednego z małych sklepów na terenie Lublina.
Do zdarzenia doszło w placówce handlowej, gdzie zamaskowany sprawca zabrał z kasetki sklepowej gotówkę w wysokości 1000 złotych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze, którzy na podstawie przeprowadzonych czynności ustalili tożsamość podejrzanego.
Mężczyzna został zatrzymany w weekend na terenie miejsca swojego zamieszkania. Jak przekazali śledczy, 46-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Nie potrafił jednak jednoznacznie wyjaśnić powodów swojego działania. W rozmowie z policjantami wskazał jedynie, że przyczyną jego zachowania mogła być wcześniejsza kłótnia z konkubiną.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kradzież, polegającą na zaborze cudzego mienia w celu przywłaszczenia, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że w przypadku zauważenia kradzieży lub podobnego zdarzenia należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Konkubina „siadła mu na ambicję” i zarzuciła mu iż jest „gołopupcem”, więc teraz zrzuca winę na nią.
Zakładając maskę przebrał się za Covid a i bez testu zdiagnozowali go jako cholerę.
Brak słów.
A jak za rudego zagineła w Gdańsku dziewczyna to do dzisiaj nie ma śladu.
Za Tuska to nawet Zorro jakiś nie-tego…
Za kałczynskiego to „wszyscy” kradli w białych rękawiczkach i to bez masek.
I nikt im nic nie zrobił. Bo każdy krył kazdego.
Zmotoryzowani mordercy z pomocą wyjeżdżali do Dubajów, Niemiec itd.
Nieźle coo???