W Lublinie ograniczona zostanie częstotliwość koszenia trawników. Ma to m.in. wpłynąć na jakość powietrza w mieście
22:14 28-04-2021 | Autor: redakcja
22:14 28-04-2021 | Autor: redakcja
autorzy komentarzy tutaj to zawsze najgorsze siedlisko nieudacznikow. Wieczni malkontenci, nic im nie pasuje a sami g…zrobia dla czegokolwiek czy kogokolwiek.
Łysy osobiście to napisał czy sekretarka?
Ładną biografię o sobie napisałeś autorze komentarza.
zgadza sie masa zj…bow i wyborcy pisu gównie co tu od takich oczekiwać
Lublin POznasz po dziurawych drogach chaszczach i śmieciach dookoła.
Łysy jest prekursorem w utrzymaniu trawników. Zasieją „łąki” czyli chwasty, a później nie będą ich kosić. Geniusz.
Czy aby na pewno wiesz, co oznacza prekursor?
W Zwierzyńcu jest podobnie – tam gdzie w centrum gdzie moc turystów się przemieszcza na skwerkach i trawnikach można ujrzeć brzydką przerośniętą trawę w miejscu gdzie wszędzie dookoła pełno lasów, dolina Wieprza i zbiornik wodny…
nie łatwiej byłoby ograniczyć ruch aut???
Jeżeli „niekoszona trawa poprzez parowanie oddaje większą ilość wody do atmosfery niż nisko skoszony trawnik”, to pomysł przyczyni się do zwiększenia deficytów wody w glebie…
jednak umowy już dawno podpisane, bez możliwości aneksowania. A co z kasą?
Kasa jest na zakładanie ,,łąk kwietnych”. Jakie kwoty na to idą?
Wstydu nie mają urzędasy
a ty mózgu
To jest właśnie gospodarka samorządu lubelskiego niczym jak w Warszawie.