W lasach pojawią się tysiące fotopułapek. Za śmiecenie mają być wyższe kary i obowiązek sprzątania lasu
17:48 28-07-2020 | Autor: redakcja
We wtorek Ministerstwo Środowiska zaprezentowało projekt przepisów mających na celu walkę z osobami, które śmiecą w lasach. Zaostrzone mają zostać kary za tego typu działania. Wywiezienie śmieci do lasu będzie skutkowało grzywną w wysokości do 5000 zł, a nie tak jak obecnie do 500 złotych. Jednak przede wszystkim wprowadzone mają zostać orzeczenia o pracach społecznie użytecznych polegających na sprzątaniu terenów zielonych oraz nawiązek w wysokości równej kosztom usunięcia odpadów.
Śmieciarze mają być ustalani dzięki 10 tysiącom mobilnych fotopułapek, które będą przenoszone każdego dnia w inne miejsca. W ich ustalaniu pomogą także drony i kamery noktowizyjne. Nagrania będą niepodważalnym dowodem w sądzie, gdyż doskonale na nich widać twarze sprawców i numery rejestracyjne ich samochodów.
– Mam złą wiadomość dla zaśmiecających nasze lasy, którzy czuli się dotąd bezkarni. W trybie pilnym uruchamiamy we wszystkich terenach leśnych w całym kraju aż dziesięć tysięcy przenośnych fotopułapek. Leśnicy każdego dnia będą zmieniać ich położenie. Są zamaskowane i nigdy nie będzie wiadomo, gdzie w danej chwili są zamontowane. Oprócz tego porządku będą pilnować kamery noktowizyjne i armia dronów – wyjaśnia Minister Środowiska Michał Woś.
Lasy Państwowe każdego roku wydają 20 mln złotych na uprzątnięcie terenów leśnych, z których wywozi się prawie 115 tysięcy metrów sześciennych odpadów. To ponad 1000 wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi śmieciami.
(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)
Nie dotyczy księży przecież . Niedawno był tu artykuł o księdzu z Karczmiska który dostał „aż” 200zł za zrobienie prywatnego wysypiska ,mało tego to jeszcze śmiecie zostały wywiezione na koszt podatników . Kto czytał artykuł ten wie o czym piszę . Brawo sądy !
To tylko dane szacunkowe i statystyczne. Nie zmienia to faktu, że w lasach śmiecą i śmiecić będą.
Jestem gorliwym katolikiem i nie ma nigdzie w bibliin nie śmiecić, tylko czynić sobie ziemię poddaną. Mam Passata i w październiku mam zamiar opony do lasu wywieść.
„Mam Passata i w październiku mam zamiar opony do lasu wywieść.”
Nie wywoź do lasu. Coś się zmieniło w przepisach, że nie wolno raz w roku 4 oponek na śmietniku zostawić? 🙂
Daj bimmerowi te opony. Przydadza mu sie do jego rzecha.
Ja myślałem że do twojego rowerku 3 plus 1 zapas
I dobrze, nie wiem jakim brudasem trzeba być żeby śmiecić w lesie (czy gdziekolwiek indziej).
to takie fotoradary do lasu
ciekawe jak szybko się zwrócą 😉
oj szybko…
śmieci do lasów wywożą inteligenci, wykształciuchy wyborcy Trzaskowskiego i Wałęsy
I bardzo dobrze nareszcie ktoś pomyślał , już najwyższy czas skończyć z dziadowskimi przyzwyczajeniami .
Takie same kary powinny dotyczyć wszystkich śmieciarzy bez wyjątku !!!!!!!!!! – zresztą i pijaków też ,bo to co sie dzieje na drogach nie mieści się w żadnych normach nie tylko w kraju ale i na świecie !!!!
Jeśli za robienie dzikiego wysypyska sa kary rzedu 200 zlotych to nic dziwnego ze ciagle sa nowe wysypyska.
„Jeśli za robienie dzikiego wysypyska sa kary rzedu 200 zlotych to nic dziwnego ze ciagle sa nowe wysypyska.”
Masz rację. Powinni te 200 zł płacić za prawidłowe gospodarowanie SWOIMI odpadami i problem by się rozwiązał sam. Poproszę kolejne 200+ „śmieciowego”. 🙂
Otwieram działalność. Będę wypożyczała za odpowiednią opłatą kamery termowizyjne. Slogan reklamowy:
„Przed wjazdem do lasu, rozejrzyj się dokładnie.” 🙂
Nie popieram śmiecenia, ale minister popłynął z tymi liczbami i obietnicami. 🙂
Niech dalej stosują kij zamiast marchewki w sprawie gospodarowania odpadami, to na pewno przekonają ludzi do zachowań pro ekologicznych.
Mieszczuchom szkoda kasy na kontener.
Mieszczuchom, przynajmniej tym którzy mieszkają w blokach(spółdzielnie mieszkaniowe), raz w roku przysługuje za darmo kontener z administracji. Zatem to raczej nie problem „mieszczuchów” a „wieśniaków” 🙂 Któremu mieszczuchowi chciałoby się pakować śmietniki do samochodu i wieźć do lasu… Abstrahując, to codziennie wieczorem widzę podjeżdzające pod śmietnik pod moim blokiem samochody i wysiadających z nich „wieśniaków” z trzema/czterema worami śmieci, które oczywiście pakują do „mieszczuchowego” śmietnika. Nieładnie! Inna sprawa, że pod miastem potrafią śmieci i raz w miesiącu odbierać, a robi to jakis mietek ze wsi obok swoim żukiem, bo pewnie był najtańszy i wygrał przetarg w gminie 🙂 Jak myślicie, co robi z większością tych śmieci? Las w końcu blisko….
Najwięcej śmieci jest z pseudo warsztatów samochodowych
A jak tu na trasie się wysikać w lesie? Jutro na You Tube.
Nareszcie.