Volvo wypadło z jezdni, uderzyło w drzewa. Było o krok od tragedii, obok bawiły się dzieci (zdjęcia)
19:25 26-07-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę późnym popołudniem w Dąbrowicy w gminie Jastków. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że na drodze wojewódzkiej nr 830 Lublin – Nałęczów samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volvo mężczyzna poruszał się w kierunku Nałęczowa. W pewnym momencie źle się poczuł i zasłabł. Pozbawione kontroli auto zał łukiem jezdni wypadło z drogi, przejechało przez chodnik i uderzyło w drzewa zatrzymując się w rowie.
Kierowcę po udzieleniu mu pierwszej pomocy, przetransportowano do szpitala. Mężczyzna podróżował sam. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku.
Jak nam przekazano, niewiele brakowało, a mogłoby dojść do tragedii. Gdyby pojazdu nie zatrzymały drzewa, wpadłby on na teren ośrodka wypoczynkowego. Kilka kroków dalej znajdowały się dmuchane zamki, na którym bawiły się dzieci.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Grzegorz)
Coś dużo tych zasłabnięć dzisiaj. Jak człowiek źle się poczuje, niech nie jedzie, tylko odpoczywa albo idzie do lekarza.
Ech Balbina. Taka głupota sama z siebie czy nabyta. Nawet zdrowy człowiek może poczuć się źle. Jak mówi powiedzenie „głupich nie sieją…”
Coś mocno toto pogięte i poobijane, jak na „50”, które tam obowiązuje.
Sporo dziś dzwonów, chyba będzie padać.
Wiem, że jest wielu przeciwników klimatyzacji w aucie. Bo można się przeziębić itp. I racja, ale od czasu włączmy ją. Bo w duchocie w aucie można zasłabnąć lub przysnąć. Od do czasu schłodzenie i koniecznie włączone radio. Zwłaszcza przy długich trasach. Ono pozwoli, gdybyśmy przysypiali się nam ocknąć.
No niestety nie poczuł się źle ale był pijany. Na tych dmuchańcoach były moje dzieci. Może to nie ludzkie ale jak dla mnie nie powinno pomagać się takim przestępcom. Bo wsiadanie za kółko po alkoholu to przestepstwo . Mam nadzieję że zostanie ukarany
radze czytac dokladnie opisy
Może ta lokalizacja dmuchańców też słabo przemyślana – obok biegnie droga o dużym natężeniu ruchu. Swoją drogą ciekawi mnie co ludzi przyciąga nad staw z którego wyciągano topielców. Liczą na kolejnych?
Kiedy obowiązkowe OC dla pieszych I rowerzystów? Podobno policja zatrzymała winnego wypadku, był nim pieszy po złej stronie drogi.