Volkswagen uderzył w drzewo i dachował w rowie. Kierowca był pijany, trzy osoby trafiły do szpitala (zdjęcia)
07:52 25-01-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Stara Wieś Trzecia w gminie Bychawa. Na drodze wojewódzkiej nr 842 Wysokie – Rudnik Kolonia dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem 20-latek jechał w kierunku Wysokiego. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wpadło w poślizg, zjechało na lewą stronę, po czym uderzyło w drzewo i dachowało w przydrożnym rowie.
Volkswagenem podróżowały cztery osoby, w tym dwie nieletnie. Trzy z nich, pasażerowie, zostały przetransportowane do szpitali. Kierowca nie odniósł w zdarzeniu poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że miał on promil alkoholu w organizmie.
Policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Kierowca, gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Ale kwas we wsi ;p
Tak to bywa jak się nie ma doświadczenia w jeżdżeniu po pijanemu
… i w wieku 20-stu lat jest się już sinym ryjem .
Dolony wsiór.
Ma g.wniaż dużo szczęście , ze tylko tak się skończyło . Jakby były ofiary to dostałby porządnie po grzbiecie . Tak się zastanawiam czemu wciąż są robione tylko trzeźwe poranki . Takie akcje powinny być robione po południu na tygodniu od 16 . Wtedy byłyba dopiero wysoka frekwencja pijanych kierowców .
Kolejny bezmyślny kretyn podobnie jak pasażerowie.
Nic się nie stało. TRUDNO. Może następnym będzie śmieszniej i będzie stypa „we wiosce.”
Niech ktoś poda link na fejsa to wszyscy zobaczą mordę młodego moczymordy i potencjalnego zabójcy. P. S. A może już chwali się na fejsie jaki to z niego kozak?
Znowu wiejskie przyglupy, jakis czas bedzie spokój weekend a wies sie bawi
katolicka prowincja uprawia karnawał
Ciężkie roboty w kamieniołomie, dożywotni zakaz i współudział dla pasażerów, inaczej nic się nie zmieni.