05/06/2026
690 680 960

Uzbrojony w sierp wtargnął do urzędu. Mówił o zabójstwie z Warszawy, pracownica zemdlała

Trwa ustalanie co kierowało mężczyzną, który wczoraj wtargnął do Urzędu Pracy uzbrojony w sierp. Kiedy zaczął mówić o masakrze w Warszawie, jedna z pracownic zemdlała. Agresor został zatrzymany.

Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 15:00 w Białej Podlaskiej. Do zlokalizowanego przy ul. Brzeskiej Powiatowego Urzędu Pracy wszedł mężczyzna w wieku około 50 lat trzymający w ręku sierp.

Jak ustalili dziennikarze Radia Eska, agresor udał się do sekretariatu, gdzie wymachując narzędziem powoływał się na ostatnie wydarzenia z Uniwersytetu Warszawskiego. Mowa o zabójstwie, jakie miało miejsce przed kilkoma dniami.

Sytuacja wydawała się bardzo poważna, jednak na szczęście załodze urzędu udało się uspokoić mężczyznę, który następnie oddalił się z budynku. Stres, jaki przeżyli pracownicy sprawił, iż jedna z kobiet zemdlała. Konieczna była interwencja zespołu ratownictwa medycznego.

O wszystkim zaalarmowano też policję. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, obecnie wykonywane są z nim czynności wyjaśniające. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wcześniej leczył się on psychiatrycznie.

18 komentarzy

  1. Ja pierd ķolejny mega deb il ebany.

  2. Ocena: 6

    Zamknąć czuba do końca życia w pokoju bez klamek. Dureń mógł doprowadzić do ataku serca i śmierci kobiety. Rozumiem choroba psychiczna, ale niech takich ktoś w domu pilnuje.

  3. Golec (czyt. Bolec)
    Ocena: 5

    Nie wiem co za czasy. Co chwila się o tym słyszy. Zabójstwo z użyciem noża, siekiery, teraz w modę wchodzą sierpy… Niebawem strach będzie wyjść z własnego podwórka.

    • Zwyczajne; kiedyś też to było tylko nie było takiego szybkiego dostępu do informacji😎 i media nie szukały taniej sensacji.

  4. Nie ma zakazu chodzenia z sierpem.Na legalu można chodzić z siekierą,maczetą itp.🤓

  5. Ocena: 3

    Coraz więcej z… bów na naszych ulicach. Przypadek??

  6. Ocena: 2

    Dalej traktujecie ludzi jak gwno. Urzędnik lekarz i ksiądz nie są panami lecz sługami spoleczenstwa. Potępiam ten występek i wszystkie tragedie które się wydarzyły w ostatnim czasie. Ale ile można walić głową w ścianę

    • Nikt nie jest niczyimi sługami ani panami! Ludzie zwyczajnie wykonują swoją pracę. Jedni pracują fizycznie a inni umysłowo. Kto jak pracuje to jego wybór.

  7. Niestety tych z orzeczeniem 02P jest coraz więcej. Szczególnie że na takie osoby pracodawcy otrzymują dotacje. Wyrobić sobie taki kwitek nie jest trudno. A później taki delikwent może łazić z siekierą lub sierpem bo sądzi że grozi mu co najwyżej psychiatryk z którego po 5 latach wyjdzie.

  8. biała-łosice-siemiatycze to są stany umysłu!

  9. Czyli odpalanie wariatów nastąpiło, wiedzą że nic im nie zrobią TO ZACZYNAJĄ SZALEĆ… tragedia tragedia się dzieję w tym kraju…

  10. Joe Głodomór
    Ocena: 1

    A sierp jeszcze tatowy.