Użądlenie mężczyzny przez szerszenia. Strażacy usunęli gniazdo owadów (zdjęcia)
07:49 13-08-2025 | Autor: redakcja
We wtorek wieczorem w Zemborzycach Wojciechowskich doszło do groźnego zdarzenia z udziałem owadów błonkoskrzydłych. Mężczyzna został użądlony przez szerszenia, a dalsze postępowanie ujawniło, że na terenie posesji znajdowało się gniazdo tych owadów. Ze względu na bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców, na miejsce wezwano straż pożarną, która przeprowadziła akcję usunięcia gniazda.
Strażacy przypominają, że interwencje w przypadku rojów i gniazd owadów błonkoskrzydłych podejmowane są przede wszystkim wtedy, gdy istnieje realne zagrożenie dla ludzi. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w których owady znajdują się w pobliżu osób o ograniczonej zdolności poruszania się, a także w budynkach użyteczności publicznej czy placówkach oświatowych.
W celu ujednolicenia działań w skali kraju opracowano „Zasady postępowania podczas interwencji prowadzonych w związku ze zgłoszeniem wystąpienia zagrożeń od rojów lub gniazd owadów błonkoskrzydłych”. Dokument ten jasno określa, że w przypadkach bezpośredniego zagrożenia straż pożarna podejmuje wszelkie konieczne czynności w celu neutralizacji niebezpieczeństwa.
Jednocześnie podkreślono, że w innych okolicznościach, zgodnie z art. 61 ustawy „Prawo budowlane”, odpowiedzialność za zapewnienie bezpiecznego użytkowania obiektu spoczywa na jego właścicielu lub zarządcy. W sytuacjach, w których zagrożenie nie jest nagłe, usuwaniem gniazd i rojów zajmują się wyspecjalizowane firmy dezynsekcyjne.
Strażacy zaznaczają, że większości problemów z obecnością owadów błonkoskrzydłych można zapobiec dzięki właściwemu administrowaniu nieruchomością, które uniemożliwia zagnieżdżanie się owadów. Apelują również o rozwagę przy zgłaszaniu tego typu zdarzeń — nieuzasadnione wezwanie straży pożarnej może spowodować opóźnienia w dotarciu do miejsc, gdzie faktycznie zagrożone jest życie lub zdrowie ludzi.
Galeria zdjęć
Czyli kwestia usunięcia owadów zależy od „widzimisię” strażaka. Do sąsiada na usunięcie szerszeni nie przyjechali, pomimo zagrożenia dla dorosłych i dzieci. Ale o 4 rano na sygnałach tylko po to, aby zdjąć kota z drzewa już tak. To tylko dopytam, czy są firmy specjalizujące się w usuwaniu kotów z drzew? Poproszę namiar, roześlę informację do wszystkich OSP w regionie.
Dziś są dostępne środki do zwalczania. 40 zł skuteczna gaśnica kosztuje mniej, niż dojazd straży.
Miałam podobną sytuację w poniedziałek, szerszenie wleciały do pokoju a gniazdo było umieszczone nad oknem . Po wykonuj telefonu na 112 usłyszałam , że musimy we własnym zakresie usunąć gniazdo. Czyli są uprzywilejowani gdzie staż usunie gratis gniazdo i ludzie bez żadnych znajomości którzy muszą zapłacić za usunięcie z własnych środków.
Biedne owady. Gdyby nie pobudował się na terenie występowania szerszenia to do pogryzienia by nie doszło.
Powinni usunąć gniazdo ludzi,a szerszeniom dać spokój! #muremzaszerszeniami