04/06/2026
690 680 960

Uwaga na oszustwa internetowe – mieszkańcy Lubelszczyzny tracą tysiące złotych

Coraz częściej mieszkańcy regionu padają ofiarami oszustów podszywających się pod członków rodziny lub kupujących w sieci. Łączne straty w opisywanych przypadkach osiągnęły niemal 13 tys. złotych.

W ostatnich dniach policjanci i na terenie  woj. lubelskiego odnotowali kilka przypadków oszustw internetowych, które pokazują, jak łatwo można paść ofiarą przestępców działających w sieci.

Do lubartowskiej jednostki zgłosił się 21-letni mężczyzna, który otrzymał wiadomość od osoby podszywającej się pod jego ciotkę. Oszust poprosił o pomoc w opłaceniu zakupów na portalu sprzedażowym, podając kwotę 700 zł. Przekonany, że pomaga bliskiej osobie, mężczyzna przesłał kod BLIK. Dopiero po drugiej próbie przesłania kodu, kontaktując się bezpośrednio z ciotką, zorientował się, że ktoś włamał się na jej konto w mediach społecznościowych.

Podobna sytuacja miała miejsce w Łęcznej. 42-letnia mieszkanka miasta przekazała dwa kody BLIK na łączną kwotę blisko 1500 złotych, sądząc, że pomaga krewnym. Dopiero rozmowa telefoniczna ujawniła, że ktoś włamał się na konto jej znajomej i wysyłał prośby o przekazanie kodów.

Do Komendy Powiatowej Policji w Świdniku zgłosił się mieszkaniec miasta, który również padł ofiarą oszustwa na komunikatorze. Przesyłając trzy kody BLIK, stracił łącznie 4200 złotych. Tylko później zorientował się, że osoba, która prosiła o pomoc, była oszustem podszywającym się pod znajomego.

Inny rodzaj oszustwa dotknął 52-letnią mieszkankę Zamościa. Kobieta wystawiła na portalu OLX damskie futerko za 80 złotych. Po otrzymaniu wiadomości rzekomo od zainteresowanego kupna, podała swój login i hasło do bankowości internetowej. W wyniku działań oszustów z jej konta wykonano przelewy o łącznej wartości 6300 złotych. Przestępcy dodatkowo dodali zaufane urządzenia do rachunku, umożliwiając dalsze wypłaty w bankomatach.

Lubelska policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Każdą prośbę o pieniądze, kod BLIK czy dane do konta należy weryfikować telefonicznie. Należy unikać klikania w podejrzane linki, nie podawać loginów ani haseł, a w przypadku sprzedaży w sieci stosować zasady ograniczonego zaufania i procedury portali zakupowych. Szczególnie w okresie przedświątecznym przestępcy próbują wykorzystywać pośpiech i naszą ufność, licząc na brak weryfikacji i szybkie działanie ofiar.

11 komentarzy

  1. Ludzie o dobrym sercu, pomocni, empatyczni są w zasadzie łatwowierni rzucają się z pomocą nie podejrzewając, że po drugiej stronie czyha jakaś kreatura ludzka, zacierająca chytre łapska i dumna ze swej przebiegłości i co gorsza przy akompaniamencie i uciesze komentujących z poczuciem wyższości, przekonanych o swojej nieomylności, liczących, że im to się nigdy nie przydarzy.

  2. Znowu sprzedaż jakiegoś badziewka i link do płatności🤣🤣🤣🤣🤣

  3. Jak są tępi to niech tracą ,naiwność Polaków jest na wysokim poziomie , kariery nie robi się przez siedzenie tylko pracą

  4. jak się nie ma mòzgu to rozdają

  5. Ocena: -2

    Niektórzy nie powinni mieć konta w banku.

  6. Na szczęście tacy ludzie nie tracą praw wyborczych i po pomocy w rozpracowaniu grupy przestępczej, wzbogaceniu na akcjach Orlenu, kryptowalutach i kilku sesjach na biorezonansie doskonale wiedzą na kogo głosować, kto kradnie a kto nie.

  7. Ocena: -3

    Nie mieszkańcy tylko ludzie którzy są odporni na przekazy medialne i żyją tylko ogłupiającymi serialami, życiem innych, niczym się nie interesując oprócz michy, TV i rekolekcji.

  8. Ocena: -4

    A ja wciąż czekam na telefon od oszustów i nic. Jak to tak.

    • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
      Ocena: -2

      Mnie też nie zaszczycają, ale skąd oni, qur.a, wiedzą, że ja nie mam nadmiaru kasiorki ?!

      • Ocena: 1

        Uważaj, bo jak zadzwonią i tak cię wkręcą, że będąc nawet gołodupceem weźmiesz kredyt na kilkaset tysięcy złotych polskich.

  9. powiatowe głaby w akcji , to już epidemia
    cdn

Dodaj komentarz