Utrudnienia drogowe na Trześniowskiej i w Rudniku. Kierowcy muszą przygotować się na zmiany
10:03 04-06-2025 | Autor: redakcja
W poniedziałek, 9 czerwca 2025 roku, w godzinach od 8.30 do 18.00, zaplanowano całkowite zamknięcie ulicy Trześniowskiej w Lublinie na odcinku od skrzyżowania z ul. Figowej (wkrótce ul. Węglarza) do ul. Paprociowej. Utrudnienia obejmą fragment drogi o długości około 600 metrów i są związane z prowadzonymi pracami drogowymi.
Jak informuje wykonawca, w tym czasie realizowane będą istotne etapy budowy nawierzchni – układanie warstw konstrukcyjnych, w tym kruszywa oraz warstwy wiążącej. Z tego względu konieczne jest całkowite wyłączenie tego odcinka ulicy z ruchu drogowego.
Zarząd Dróg i Mostów apeluje do mieszkańców bocznych ulic przylegających do zamykanego fragmentu Trześniowskiej, by w dniu 9 czerwca wyjechali swoimi pojazdami przed godziną 8.30. Po tym czasie nie będzie możliwy wyjazd z posesji. Zaleca się również korzystanie z alternatywnych tras przejazdu w celu uniknięcia opóźnień i utrudnień.
Dodatkowe niedogodności czekają również mieszkańców miejscowości Rudnik oraz pasażerów komunikacji miejskiej. Od minionego poniedziałku, w związku z rozpoczęciem prac przy budowie sieci kanalizacyjnej, wprowadzono zmiany w organizacji ruchu na drodze prowadzącej od kościoła do pętli autobusowej. Przez około miesiąc dostępny będzie tam wyłącznie jeden pas ruchu. Drugi pas zostanie całkowicie wyłączony z użytkowania na czas realizacji inwestycji.
Zmiany te wpłyną również na funkcjonowanie linii autobusowej nr 74. Mieszkańcy proszeni są o śledzenie komunikatów ZTM Lublin dotyczących ewentualnych korekt w rozkładach jazdy oraz trasach przejazdu. Władze miasta proszą o cierpliwość i zrozumienie, podkreślając, że wszystkie prowadzone prace mają na celu poprawę infrastruktury drogowej i sanitarnej w Lublinie i jego okolicach.
„zaplanowano całkowite zamknięcie ulicy Trześniowskiej w Lublinie na odcinku od skrzyżowania z ul. Węglarza”
Nie ma takiego skrzyżowania w LBN.
Na mapach widnieje ul. Figowa, ale jak informuje ZDiTM będzie to ul. Węglarza.
Cóż za „błyskotliwa” odpowiedź.
Pewnie cała redakcja nad nią pracowała ze wsparciem sztucznej inteligencji 🙂
Szybko te zmiany według redakcji następują skoro jeszcze kilka dni temu Komisja Wyborcza nr 127 obsługiwała mieszkańców ulicy Figowej.
Podobnie jak i ulicy Ignacego Kłopotowskiego.
Czyli ulicy, która znajduje się pomiędzy Węglarza a Figową.
Według redakcji też już nie ma takiej ulicy?
Bo mieszkańcy nic o tym nie wiedzą 🙂
Za ZDiTM: „W dokumentacji projektowej i decyzji ZRiD inwestycja nosi nazwę przedłużenia ulicy Węglarza do Trześniowskiej (od skrzyżowania z Walecznych) i taka nazwa została użyta w komunikacie – droga w śladzie ul. Figowej. Zmiany formalne będą możliwe po zakończeniu inwestycji niemniej docelowo zaplanowano, że ulica zmieni nazwę na Kłopotowskiego.”
Do „redakcja”.
W życiu nie czytałem większych bzdur!!!
Czy fakty was przekonają czy nadal w swojej upartości będziecie wprowadzać czytelników w błąd (nie pierwszy raz)?
Piszecie, że „docelowo zaplanowano, że ulica zmieni nazwę na Kłopotowskiego”.
No to fakty:
Dziennik Urzędowy Województwa Lubelskiego z dnia 17 maja 2019 roku, pozycja 3206.
Uchwała nr 202/VI/2019 Rady Miasta Lublin z dnia 26 kwietnia 2019 roku.
Ulica oznaczona na załączniku otrzymuje nazwę bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego.
Od 2019 roku oficjalnie jest ulica Kłopotowskiego a wy piszecie, że dopiero docelowo zmieni nazwę???
We wrześniu 2019 było nawet uroczyste odsłonięcie tablic z nazwą ulicy 🙂
Piszecie, że „ul. Figowa, której aktualne nazwa to Węglarza”.
Zatem kolejne fakty:
Dziennik urzędowy Województwa Lubelskiego z dnia 22 grudnia 2022 roku, pozycja 6931.
Uchwała nr 1366/XLV/2022 Rady Miasta Lublin z dnia 15 grudnia 2022 roku.
Ulicy zaznaczonej na załączniku graficznym nadaje się nazwę: Figowa.
A teraz wy podajcie swoje fakty, że nazwa ulicy Kłopotowskiego jest dopiero docelowo zaplanowana oraz, że zmieniono nazwę ulicy Figowa na Węglarza.
Tylko nie powołujcie się na ZDiTM bo podstawą jest tylko i wyłącznie uchwała Rady Miasta Lublin opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.
Prosimy przeczytać uważnie, kto jest autorem tej informacji. Celowo ją zacytowaliśmy, bo właśnie taką informację otrzymaliśmy z ZDiTM. Pan\Pani przywołuje fakty zastane, a ZDiTM informuje o tym, co dopiero się stanie… chyba logiczne.
Śmiało mogę napisać, że celowo wykorzystujecie swoje możliwości aby manipulować.
Dowód?
Zmieniliście w międzyczasie tekst swojego komentarza z godz. 10:39.
To wy napisaliście wcześniej, że „Figowa, której aktualna nazwa to Weglarza”.
I zamieniliście na „jak informuje ZDiTM będzie to ul. Węglarza”.
Duża różnica zmieniająca cały sens, prawda?
Macie również kłopoty z logicznym myśleniem.
Od kilku lat są w Lublinie wspomniane ulice (dostaliście wystarczające dowody) a wy nadal tego nie „ogarniacie”.
Powołujecie się na ZDiTM tylko oni nie decydują o nazwach ulic.
A skoro sami przyznajecie, że istnieją „fakty zastane” to nie piszcie o faktach a nie o tym, że ZDiTM zmieni coś, do czego nie ma uprawnień.
Wyjaśnienia w poprzednim komentarzu. Miłego dnia.
Dwie ul. Węglarza oddalone od siebie 1,5 km ?
Dziwna sprawa.
Filara wie co robi 😳
Nie dwie, tylko jedna, wspomniana będzie jej przedłużeniem…warto rozumieć to, co pisze ZDiTM.
Pozdrawiamy
Redakcja uważa, że ZDiTM zmieni decyzję Rady Miasta 🙂
Szczyt głupoty!
Nie po to radni nadali nowe nazwy aby ponownie je zmieniać i utrudniać życie mieszkańcom.
Jak widać niektórym trudno jest zrozumieć, że projekty powstawały gdy było tam pole 🙂
W międzyczasie powstały drogi i zabudowania.
Dlatego nadano nazwy tym ulicom i nie była to nazwa Węglarza.
Ale dla jakiegoś redaktorka ważniejsze jest to, co pisze ZDiTM a nie uchwała Rady Miasta.
Tylko, że ZDiTM korzystając z projektu nigdzie nie twierdzi, że nazwy ulic zostaną zmienione.
Po prostu korzystają z nazw jakie były w projekcie.
Redaktorek próbował może zapytać o to ZDiTM lub Radę Miasta?
Po co skoro woli podyskutować z czytelnikami zamiast wyjaśnić temat.
Takie to teraz „dziennikarstwo” 🙂
Komentarz jak wcześniej.
Miłego dnia
Jedyne co potraficie to prowadzić głupie dyskusje oraz ciągle zmieniać teksty artykułu i swoich komentarzy.
A wystarczyło zapytać ZDiTM a przede wszystkim Radę Miasta czy faktycznie planowana jest zmiana nazwy dwóch ulic, które przecież stosunkowo niedawno te nazwy otrzymały.
Chociażby po to, aby uspokoić mieszkańców tych ulic lub przygotować ich na utrudnienia związane ze zmianą.
Ale tak pewnie zrobiłby każdy dziennikarz lecz z pewnością nieudacznik z tym sobie nie poradzi.