Usłyszała w słuchawce, że ktoś chce wypłacić z jej konta pieniądze. Popełniła ważny błąd
07:49 27-02-2023 | Autor: redakcja
W miniony weekend chełmscy policjanci otrzymali zgłoszenie od 42-letniej chełmianki, z którego wynikało, że doszło do oszustwa metodą „na pracownika banku”. Kobieta relacjonowała, że zadzwonił do niej mężczyzna i przekazał informację, że z jej konta próbowano zrealizować nieautoryzowaną wypłatę na kilkaset złotych. W rozmowie poinformował, że należy zablokować środki, aby nie zostały wypłacone. Jeszcze podczas połączenia kobieta zweryfikowała, że numer, z którego dzwoni ma należeć do banku, w którym posiada rachunek.
42-latka zgodnie z instrukcją oszusta zainstalowała aplikację, która umożliwiła zdalną obsługę telefonu, na którym logowała się do bankowości mobilnej. W międzyczasie otrzymywała informacje, które miały dotyczyć blokady środków i zatwierdziła kilka przysłanych jej kodów. W pewnym momencie zorientowała się, że może to być oszustwo. Po sprawdzeniu rachunku okazało się, że z konta zniknęło ponad 19 tysięcy złotych. Okoliczności tej sprawy są wyjaśniane.
Uwaga na spoofing!
Kobieta padła ofiarą spoofingu telefonicznego, który polega na tym, że oszuści podszywając się pod różne osoby kontaktują się z numerów telefonów znanych instytucji i banków. To jedna z najczęstszych i najbardziej popularnych metod oszustwa, którą wykorzystują cyberprzestępcy w celu wyłudzenia danych. Mogą to być loginy, hasła, dane osobowe czy też dane bankowe.
W przypadku otrzymania tego typu telefonu nie działajmy pochopnie i zweryfikujmy przekazywane nam informacje. Pod żadnym pozorem, na sugestie tych osób, nie instalujmy dodatkowych aplikacji i oprogramowania, gdyż mogą być one wykorzystane do zdalnej obsługi naszych telefonów czy też innych elektronicznych urządzeń.
(fot. pixabay.com)
Tak, czy siak, ale najważniejsze, że pieniądze trafiły do bardziej potrzebującego niż owa (umówmy się, że) pani.
Mój bank widocznie przekazał „komu trzeba”, że jestem tak zadłużony, że próba oszustwa na moim koncie skończy się niepowodzeniem, bo jakoś do mnie nie dzwonią, ani wnuczki, ani „wnuczki”.
42 lat + chełmianka + brak mózgu jak widać
Buhahahahahahahaha i ona ma prawa wyborcze
Znowu „zagrożone oszczędności” i zdalny pulpit???
Jak widać głupich nie brakuje i nie jest mi żal takich osób, tym bardziej, że o tych oszustwach mówi się niemal że wszędzie
Czyli od wczoraj nic się nie zmieniło – głupich dalej nie brakuje.
Owej mieszkance Chełma, chyba zbyt łatwo przyszło, więc i łatwo poszło
Oni dobrze wiedzą kto ma kasę na koncie.
W sumie jej nie okłamali – ktoś chciał wypłacić kasę i ktoś to zrobił.
Instalacja aplikacji, która umożliwiła zdalną obsługę telefonu, przypomina mi dawanie cołaski „duszpasterzowi” w sytuacji kiedy bezpośrednio zainteresowanej „owieczce” nie chce się samej stosownie uklęknąć, złożyć łapek i osobiście przemówić do Stwórcy.
To jest jej problem , jak głupia.
Czemu nie ma artykułu o Włofzimierzu K.? Ch***** j z tą Polską wschodnią .