Usiłowała zabić swojego brata, bo ten chciał odzyskać telefon. Groziło jej dożywocie, w więzieniu spędzi sześć lat
22:18 26-01-2018 | Autor: redakcja
Rodzeństwo P. mieszkało w jednej z miejscowości w powiecie bialskim. Zarówno 32-letnia Dorota, jak też jej brat Krzysztof, nigdzie nie pracowali, oboje nadużywali też wyskokowych trunków. Pieniądze na ich zakup zdobywali najmując się do różnych dorywczych prac w okolicy. Kobieta znana była również z tego, że jak była pod wpływem alkoholu, stawała się agresywna. Nie oszczędzała również swojego brata, z którym często toczyła awantury, niejednokrotnie kończące się interwencją policji. Ostatnia z nich o mało nie zakończyła się tragedią.
W maju ub. roku w jednym z gospodarstw oboje pomagali w bieżących pracach. Oczywiście przez cały dzień nie stronili od alkoholu. Po zakończeniu zajęć, przystąpili do opróżniania kolejnych butelek. Wtedy po raz kolejny między rodzeństwem wywiązała się kłótnia. Tym razem Dorota P. nie chciała oddać bratu należącego do niego telefonu. Krzysztof widząc u swojej siostry potęgująca się agresję, zrezygnował z dalszej dyskusji i wszedł do domu gospodarza, u którego pracowali.
Jednak siostra ruszyła za nim. W pewnym momencie zauważyła leżący w kuchni nóż, chwyciła go i zaczęła zadawać bratu ciosy w szyję i kark. Właściciel domu widząc, co się dzieje, wyrwał kobiecie nóż z ręki i wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe. Ranny Krzysztof P. trafił do szpitala. Powiadomieni o wszystkim policjanci szybko zatrzymali kobietę, która w międzyczasie zdążyła uciec z terenu gospodarstwa.
Podczas przesłuchania 32-latka nie ukrywała, że działała z zamiarem pozbawienia życia swojego brata. W połowie sierpnia ub. roku do sądu trafił akt oskarżenia w tej sprawie, w piątek przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok. Dorota P. została uznana za winną usiłowania zabójstwa i skazana na sześć lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
(fot. archiwum)
2018-01-26 22:08:33
To żart? 6 lat za usiłowanie zabójstwa i poważne okaleczenie?
Ciekawe jaką okoliczność łagodzącą wziął pod uwagę sąd?
Paranoja.
Ugółem widzicie wyrok jaki jest teraz po waszych apelach, że nie będziecie przestepców utrzymywać całe te… to sąd się przychylił do waszych sugestii. Przepraszam, że to napisałem te coś…
Jak jaka? Byla przeciez pijana, to nie wiesz ze w Polsce jak chcesz kogos zabic to najlepiej sie upij, przycpaj cos, wsiadz do samochodu i rozjedz ofiare, to wyladujesz na roczek moze dwa w szpitalu aby, a jak masz kase to i dadza Ci niepoczytalnosc i nawet do szpitala nie trafisz, tu byla patola bez kasy wiec az 6 lat dostala.
To był fonoholizm ….
Próba pozbawienia życia, z premedytacją, ze świadomością… a tu kara jak za kradzież batonika ze sklepu. Polski wymiar sprawiedliwości to kpina! Sądy są skazane na głęboką reformę i oczyszczenie, bo same na siebie kręcą bicz, poprzez tego typu wyroki. Oczywiście to sąd zna akta sprawy, a nie opinia publiczna, niemniej sprawa jest oczywista, a wyrok żałośnie niski. To kpina ze sprawiedliwości i wartości ludzkiego życia!
Dzięki ci” sendzio” wygrałam zakład.Tak trzymać.Wiedziałam,że nawet 10 lat nie dostanie.
Sąd g…o zna akta sprawy,wyrywkowo przeczyta w czasie rozprawy to co napisali policjanci nie zawsze zgodne z prawdą
Ja tam nie wiem czy to dużo czy to mało ale wiem że wieźienie to nie nagroda. Sam siedziałem z pomówienia i wiem źe do dziś mam traumę. Zmieniło mnie psychicznie nie byłem przestępcą i wyrok juź jest zatarty a mimo to ślad na mojej psychice został.
To cyrk nie Sąd. Kpina
6 za próbę zabójstwa?wolne żarty,chora ta sędzina jest i wyrok.zresztą niechaj jej każdą dziurę wybuchają to może sie nauczy żyć.
Porównajcie sprawę wypadku pijanego co dziewczynka straciła nóżkę a tu specjalnie dźgała by zabić , porównajcie wyroki , gdzie tu sens i logika
Takie bezmózgie śmieci ,które potrafią zabić dla telefonu czy paru groszy ,powinny byc od razu utylizowane