06/06/2026
690 680 960

Ursus się nie poddaje. W Lublinie znów będą produkowane ciągniki rolnicze

Ursus postanowił wrócić do produkcji ciągników rolniczych. Pojazd został już skonstruowany, obecnie trwają prace nad jego ostatecznym wyglądem. Maszyna ma trafić do sprzedaży w wakacje.

Znajdująca się w upadłości od 2022 r. spółka Ursus zamierza wznowić produkcję. Nie tak dawno zarządzający majątkiem firmy syndyk ogłosił sprzedaż przedsiębiorstwa. Cenę wywoławczą wyznaczono na 124,5 mln zł. Nie znalazł się jednak nikt, kto by zdecydował się na przejęcie marki. Wiadomo już, że niebawem ogłoszony zostanie kolejny przetarg, tym razem kwota ma być niższa i wyniesie 99 mln zł.

W międzyczasie firma sukcesywnie zaczyna wznawiać pracę. W zakładzie w Dobrym Mieście na Mazurach powstają już maszyny rolnicze, a w Lublinie mają powstawać ciągniki. Dokładnie w halach po dawnym Daewoo ruszy produkcja traktorów Ursus C-325. Tym razem ma to być własny produkt, a nie pojazd składany z chińskich podzespołów, jak to miało miejsce poprzednio.

Jak poinformował portal farmer.pl, obecnie trwają prace nad ostatecznym wyglądem ciągnika. Ma to być mała maszyna o mocy do 50 KM z przeznaczeniem do zastosowań hobbistycznych, prac w ogrodzie, czy też w firmach komunalnych. Pod maską znajdzie się 3-cylindrowy silnik Perkinsa. Sprzęt będzie dysponował napędem na cztery koła, wspomaganiem kierownicy oraz tylnym podnośnikiem o udźwigu 750 kg.

Cena ciągnika ma wynosić niecałe 50 tys. zł netto i stanowić konkurencję dla maszyn firm Solis, Kubota i Farmtrac, które są liderami w tej kategorii maszyn. Pojazdy mają trafić do sprzedaży na przełomie lipca i sierpnia.

37 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ale po co? Skoro na blokadach dróg widzieliśmy że rolnicy wolą niemieckie, holenderskie czy włoskie ciągniki bardziej niż popierać rodzinny przemysł.

    • On tylko jest składany w Polsce bo w 90% produkcja części to daleki wschód

  2. To jeszcze dzięki PiS,rudy Itak zaraz rozwali bo Polskie.

    • Ocena: 0

      VV PiS wszystko zabił . Teraz jest szansa dla ursusa

      • Krzysztof PiS dawał im szansę, ale w mieście inspiracji żuka nigdy nic nie wychodzi. Jedynie to syf i zacofanie oraz dworzec ze szczurami.

  3. Ocena: 0

    Niech sie tam nauczą spawac i wymienią zarząd dyrektorków dziwnych którzy przyjmują kaleków zamiast spawaczy z dozorowymi i wymyslaja na suwnice na frezarke tokarke i szlifierce jezdzic i jeszcze moze miotłe w reke zamknac to zaklad z podejsciem komunistycznym

  4. Udzwig 75 kilo? Chyba jednego zera brakuje, a jeśli nie, to to jakaś porażka xd

  5. Ocena: 0

    75 kg podnośnik tylny tylko podnosi pługów jedno skibowych już nie produkują do czego on będzie

  6. Ocena: 0

    Redaktor chyba głodny był i zero zjadł 😉 75 kg udźwigu w ciągniku to mistrzostwo świata. Nawet 750 kg udźwigu jest za mało na dzisiejsze potrzeby, bo to żadnej palety z ładunkiem nie podniesie.

    • Ocena: 0

      Zgadza się. Zero uciekło. Ale już jest ok.

      Przepraszamy za literówkę i pozdrawiamy.

  7. Ocena: 0

    I znów można wyłudzać VAT?

  8. Ocena: 0

    Tylny podnośnik 75 kg???

  9. Ocena: 0

    ursus może i tak ,z tym że biedni rolnicy wolą zachodni sprzęt baaaardzo drogi . Ale przecież unia zła a po kasę to pierwsi łapę wyciągają

    • Rozgrzana Janina
      Ocena: 0

      Przecież rynek sam weryfikuje producentów, jeżeli jesteś montownią produkującą niskiej jakości towar to zdrowy na umyśle odbiorca tego nie kupi. A traktor zdaje się ma ciężko i długo pracować.

  10. Ocena: 0

    Udźwig tylnego podnosnika 75kg. To pomyłka lub kpina na ciagnik o mocy do 50KM. Udźwig 750 kg to ursus c330 bez problemu pojedzie.

    • Ocena: 0

      Robili ulepy i teraz będzie to samo, wcześniej na chińskich podzespołach, a teraz na własnych 🤣🤣🤣chyba zaczarowanych ołówków nakupili.