04/06/2026
690 680 960

Urodzinowa impreza w parku zabaw zakończyła się poważnym wypadkiem. Dziewczynka trafiła do szpitala

W jednej z lubelskich sal zabaw dla dzieci miał miejsce groźny wypadek. Dziewczynka skoczyła z wysokości na poduszkę, która nie była napompowana. Spadła na beton.

W sobotę, 25 października, jedna z mieszkanek Lublina zorganizowała urodziny swojego syna w sali zabaw na Węglinie. Miejsca tego typu są niezwykle popularne do takich imprez, gdyż dzieci mają okazję korzystać z szeregu atrakcji, m.in. basenów z piłeczkami, konstrukcji do wspinania się, labiryntów, trampolin itp. Rzadko się zdarza, aby ktokolwiek wychodził niezadowolony.

Podobnie miało być i tym razem. Wspaniałą zabawę przerwał jednak dramatyczny wypadek jednego z dzieci. 11-letnia dziewczynka spadła z wysokości ok. 2 metrów na beton. Dokładnie w miejscu tym znajdowała się dmuchana poduszka, po której można skakać. Jednak nie była ona napompowana.

Udało nam się porozmawiać z jedną z kobiet, której dziecko uczestniczyło w urodzinowym przyjęciu. Jak wyjaśnia, goście przyszli na godz. 10:00. Część dzieci widząc atrakcje od razu ruszyła na salę, aby się pobawić. W pewnym momencie wszyscy usłyszeli przeraźliwy krzyk. Okazało się, że 11-latka weszła na konstrukcję służącą m.in. do wspinania się, po czym prawdopodobnie chciała zeskoczyć na poduszkę. Nie było w niej jednak powietrza.

– Pracownicy nie dopilnowali, aby zabawa przebiegła bezpiecznie. Nikt z załogi nie został też przeszkolony, aby udzielić pierwszej pomocy. Obsługa prosiła też, aby nie zgłaszać sprawy na policję, co było żenujące – wyjaśnia kobieta.

Jak ustaliliśmy, dziewczynka została przetransportowana do szpitala. Miała doznać m.in. urazu kręgosłupa. Obecnie sprawą wypadku zajmuje się policja. Czynności prowadzone są w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W pierwszej kolejności jednak niezbędne jest ustalenie, kto odpowiada za całe zdarzenie. W tym celu przesłuchiwani będą świadkowie oraz sprawdzane nagrania z kamer monitoringu.

My otrzymaliśmy nagranie, jak już po zdarzeniu uruchomione zostało urządzenie służące do pompowania owej poduszki. Czekamy też na stanowisko właścicieli sali zabaw.

39 komentarzy

  1. Tak sie kończy jak Janusze biorą sie za biznes i zatrudniją idiotów do pracy. Dzieciaki maja chronić dzieciaki. Mam nadzieję, ze oberwa prawnie.

    Gratulacje dla pani właścicielki. Zamiast posypać głowę popiołem to jeszcze broni swoich pracowników. Jak mozna być tak kretynem?

  2. Już powinni szukać dobrego adwokata – grube odszkodowanie należy się od właścicieli!

  3. masakra, dziewczynko duzo sily i wracaj do zdrowia jak najszybciej

  4. Rodzice poszkodowanej dziewczynki.. Zrobić i zebrać wszystkie badania lekarskie a następnie skarzyc organizatora zabawy o odszkodowanie.. Znaleźć odpowiednią kancelarie a za takie w Lublinie i nawet sie nie zastanawiać..

  5. Ocena: 14

    funpark 360

  6. Trzymam za to kciuki redakcjo abyście podali nazwę obiektu, wszyscy na to czekamy, uwierzcie mi…

  7. No i po biznesie a z tego co wiem dziewczynka ma złamany kręgosłup.

  8. Byłem tam z dzieckiem tydzien wczesniej, wpuszczają tam tyle dzieci ile przyjdzie, nie ma żadnego ograniczenia lub limitu, obsługa nie kontroluje wcale ani urządzeń do zabawy ani bawiące sie dzieci, a te bez jakiejkolwiek wyobraźni zderzają sie ze sobą przeskakują między urządzeniami, sam widziałem w ciągu 2 godzinnego pobytu dwoje płaczących dzieciaków którymi nikt sie nie zainteresował, brak jakikolwiek ograniczeń wiekowych do zabawy będących tam uzadzeniach, brak chociaż jednej osoby z obsługi która by przeszła i skontrolowała plac zabaw. Wtedy powiedziałem do znajomych z którymi byliśmy że na wypadek w tym miejscu nie trzeba bedzie długo czekać.

  9. Sprawa dla prokuratora z urzędu + niezależny pozew cywilny

  10. Chwila moment i tragedia gotowa. Straszne.

Dodaj komentarz