04/06/2026
690 680 960

Urodzinowa impreza w parku zabaw zakończyła się poważnym wypadkiem. Dziewczynka trafiła do szpitala

W jednej z lubelskich sal zabaw dla dzieci miał miejsce groźny wypadek. Dziewczynka skoczyła z wysokości na poduszkę, która nie była napompowana. Spadła na beton.

39 komentarzy

  1. Mogliście chociaż adres podać 😒 mój brat wczoraj miał iść na jakieś urodziny z dmuchańcami akurat w Lublinie

  2. a dlaczego redakcyja nie napisała że dziewczynka ma złamany kręgosłup i nie napisała o konkretnie który plac chodzi ? Ja mam za was to zrobić czy to jakaś tajemnica ?

    • Ocena: 4

      A może starają się przekazywać informacje sprawdzone. Może ktoś nie życzy sobie, aby podawać szczegółów dotyczących stanu zdrowia dziecka.

    • A to dlatego, że każdą informację dokładnie sprawdzamy. Nie ma potwierdzenia, aby kręgosłup był złamany. Jeżeli zaś chodzi o miejsce, gdzie doszło do zdarzenia, w treści jest wyraźnie wskazane, że czekamy na stanowisko właściciela. Wówczas przedstawimy je wraz z nazwą obiektu.

      • Ale subtelni żeby broń Boże nikogo nie obrazić, a już tym bardziej właścicieli tego przybytku. Otóż dziewczynka ma złamany kręgosłup i to w kilku miejscach. Może zamiast się mądrzyć to następnym razem np. obejrzycie Panoramę Lubelską (a tam m.in. wypowiedź lubelskiej policji).

        • No poszukałem i znalazłem tą wypowiedź. Oto jej treść: „W związku z tym dziewczynka upadła na twarde podłoże. Została z obrażeniami ciała przetransportowana do szpitala” — wyjaśnia w podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.” I KTO TU WPROWADZA ZAMĘT? No i przede wszystkim jaki człowieku masz w tym cel? Jesteś z konkurencji i znalazłeś okazję aby im dopiec???

        • Ale że ktoś minusuje? Ale że co? Przecież takie są fakty i tyle. Czyżby redakcja? Żenujące.

        • No jakoś oglądałem i nic tam nie było na ten temat

      • Właściciel to już się wypowiedział ale na łamach tvn24 a nie jakiegoś brukowca…

  3. To jest ta sama firma i wlascicielka co sala zabaw w galeri Gala na Fabrycznej 2 w Lublinie. Dramat jeśli chodzi o temat bezpieczenstwa uczestkikow zabaw w Gali to i to samo Na Jana Pawla musiala sie w koncu wydarzyc tragedia.

  4. Następnym razem skoczy do basenu bez wody.

  5. a inspekcja pracy tam nie powinna być?

  6. Fun park 360 tak się nazywa i on znajduje się na jana Pawła w lublinie

  7. Ocena: 1

    Co najmniej osiem kręgów ma złamanych 11-letnia Anastazja po urodzinach w sali zabaw w Lublinie. – Pani z obsługi wręcz prosiła, żeby nie wzywać policji – relacjonuje WP pani Dorota, organizatorka urodzin. Właścicielka obiektu mówi, że nie wierzy, że padły takie słowa.- Nagle usłyszeliśmy huk i krzyk. Wyszliśmy zobaczyć, Anastazja leżała już na tych deskach, straciła przytomność – mówi pani Dorota, która była organizatorką urodzin.Mama dziewczynki opowiada, że córka dostała chwilowego paraliżu, nie była w stanie się ruszyć.

    – Podbiegłam do niej i zaczęłam wołać o pomoc. Córka po jakimś czasie się ocknęła, ale strasznie piszczała z bólu i nie mogła się w ogóle ruszać.Obie kobiety relacjonują, że całe zdarzenie w pierwszej chwili w ogóle jakby nie zostało dostrzeżone przez obsługę obiektu.

    – Nie zabezpieczono tego miejsca, nikt nie zszedł do córki, nie udzielił jej pierwszej pomocy. Pani z obsługi wezwała pogotowie, ale dopiero kiedy mąż do niej podbiegł – zarzuca obsłudze Karolina Warda.

    Po przewiezieniu dziewczynki do szpitala i wykonaniu pierwszych badań, okazało się, że obrażenia są bardzo poważne. ma liczne złamania kręgosłupa odcinka piersiowego i lędźwiowego, co najmniej 8 kręgów jest złamanych. Do tego bardzo obite są płuca, córka ma trochę problem z oddychaniem, bo też jest astmatykiem – opowiada pani Karolina.
    Organizatorka urodzin: pani z obsługi prosiła, żeby nie wzywać policji
    Organizatorka urodzin relacjonuje bardzo dziwne zachowanie pracownicy sali obsługi, kiedy na miejscu byli już ratownicy medyczni.

    – Przyjechało pogotowie i moja koleżanka mówi mi, żebym zadzwoniła po policję i porobiła zdjęcia, jak to wszystko wygląda. Wtedy pani z obsługi wręcz prosiła, żeby nie wzywać policji. Powiedziałam jej, że nawet nie ma takiej możliwości – relacjonuje pani Dorota. ma liczne złamania kręgosłupa odcinka piersiowego i lędźwiowego, co najmniej 8 kręgów jest złamanych. Do tego bardzo obite są płuca, córka ma trochę problem z oddychaniem, bo też jest astmatykiem – opowiada pani Karolina.
    Organizatorka urodzin: pani z obsługi prosiła, żeby nie wzywać policji
    Organizatorka urodzin relacjonuje bardzo dziwne zachowanie pracownicy sali obsługi, kiedy na miejscu byli już ratownicy .
    W gali ja fabrycznej jest drugi lokal niech zamkną je póki nie stanie się komuś konkretną krzywda..śmierć póki jeszcze jest możliwość

  8. Właściciel placu zabaw się wywinie. Weźmie adwokatów Polskie sądy będą ciągnęły sprawę latami aż się rozpłynie po kościach. Media zapomną bo inna sensacja wypłynie i tyle w temacie.

  9. Czekam, aż zdarzy się wypadek na siłowni w Gali, gdzie organizowane są zajęcia dla dzieci, a te biegają między sztangami i maszynami, wrzeszcząc jak opętane. Tylko patrzeć, jak któreś wyrżnie orła albo wsadzi łapy pod ciężarek. Wtedy nastanie błoga cisza

  10. A ja nie mogę pojąć,że ono nie rozróżniło nienadmuchanego od nadmuchanego.Jakieś nieporadne umysłowo ?

Dodaj komentarz