UOKiK wygrywa w sądzie z dużą siecią handlową. Kilkanaście milionów kary utrzymane
22:24 14-11-2023 | Autor: redakcja
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał w mocy karę nałożoną na spółkę Kaufland Polska Markety nałożoną za wprowadzanie konsumentów w błąd. Chodzi o decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z grudnia 2020 roku. Przeprowadzone wówczas w sklepach sieci kontrole Inspekcji Handlowej wykazały, iż systematycznie dochodziło do sytuacji, w których na wywieszkach znajdowały się nieprawdziwe informacje na temat pochodzenia warzyw.
Wśród podanych przykładów była np. marchew, która zgodnie z wywieszoną w sklepie w Kaliszu informacją miała pochodzić z Polski. Tymczasem była sprowadzana z Holandii. Podobnie było z ziemniakami, które w placówce w Brzegu oznaczono jako polskie, a pochodziły z Niemiec. Tego typu przypadków było bardzo dużo, dlatego też wszczęto w tej sprawie postępowanie i wydano decyzję o nałożeniu kary w wysokości 13,2 miliona złotych.
– Prawo do informacji jest podstawowym prawem każdego konsumenta. Jednocześnie informacje o produktach muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumentów, a ponadto nie mogą w jakikolwiek sposób wprowadzać w błąd. (…) Tymczasem konsumenci regularnie dostawali mylne informacje o tym skąd pochodzą warzywa, co wpływało na ich decyzje zakupowe – wyjaśniał prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Kaufland odwołał się od tej decyzji, w wyniku czego sprawa trafiła do sądu. Ten, po zapoznaniu się zarówno ze zgromadzoną dokumentacją, jak też wyjaśnieniami przedstawicieli firmy uznał, że sieć handlowa wprowadzała konsumentów w błąd, a tym samym nałożona kara jest zasadna.
– Wyrok sądu potwierdza, że obowiązkiem sieci handlowych jest rzetelne informowanie o sprzedawanych produktach. Nie ma wątpliwości, ze błędne oznaczanie kraju pochodzenia towarów narusza prawa konsumentów – skomentował wyrok prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Oznacza to, iż Kaufland ma zapłacić 13,2 miliona złotych kary.
Oświadczenie sieci Kaufland
Pragniemy podkreślić, że podstawą funkcjonowania sieci Kaufland jest działalność zgodna z prawem, a w naszych sklepach stosujemy rozwiązania wykraczające poza standardy przyjęte w branży, aby zapewnić rzetelność i transparentność komunikacji skierowanej do klientów. Chcąc uniknąć możliwych pomyłek w oznaczeniach produktów, w naszych marketach korzystamy z elektronicznych etykiet cenowych, które wyświetlają i aktualizują informacje o cenach oraz kraju pochodzenia owoców i warzyw na podstawie danych systemowych. Ponadto w naszych sklepach obowiązują wewnętrzne procedury, które mają zagwarantować rzetelność informacji przekazywanych klientom. Kontrole, na podstawie których na spółkę została nałożona kara przez UOKiK, wykazały absolutnie pojedyncze niedopatrzenia w kontekście szerokiego asortymentu owoców i warzyw dostępnych w marketach sieci. Stwierdzone błędy wynikały wyłącznie z ludzkiej omyłki, a nie celowego działania sieci Kaufland, stąd zdecydowanie nie zgadzamy się z zapadłym orzeczeniem i będziemy w tym zakresie składać apelację.
niemeickie cwaniaczki
A polski patriota schowa godność do kieszeni i będzie się awanturował stojąc w długiej kolejce, bo karkówka u Niemca w promocji. Taki wasz majestat.
Szwabskie molochy powinny być zlikwidowane.
uj im upe
Rudy im skasuje wyrok
A ta kara pójdzie na czyje konto?
Nie wiem na czyje konto pójdzie kara, ale wiem że zapłacą ją nie kto inny, jak konsumenci.
Wystarczy, że podniesie się ceny o kilka groszy na artykule.
Nie pasowało oznaczenie produktów to teraz wszyscy klienci po cichutku za to zapłacą, przecież sklep nie może być stratny.
Na diamentowej w Lublinie śmierdzi na mięsnym że nie da się podejść jakby się niemiec pod ladą rozkładał
Dokladnie tak jest, też zauważyłam, nawet się tam nie zbliżam
Nie kupuje w niemieckich marketach.
Ty nie kupujesz bo nie masz za co, ale twoja matka…
Warto ich podpierdzielać. Udało się, brawo. I pamiętajcie ludziska, jeżeli robicie zakupy w dużych sieciach handlowych- płatność tylko kartą.
i to wszystko za rządów PIS złodzieje
Uważajcie na Kaufland nie tylko w kwestii warzyw. Ostatnio miałam przygodę z ciastkami w promocji typu: kup trzy, a zapłacisz za dwie. Przyjechałam do domu a ciastka przeterminowane równo rok czasu. Po zwróceniu towaru nie usłyszałam nawet słowa przepraszam. Następna uwaga kupujesz mięso, pakuję ci w woreczek, odejdź dalej, rozerwij woreczek i powąchaj.