Ulica Lubelskiego Lipca ’80 nadal zamknięta. Otwarcie planowane po weekendzie
10:09 14-06-2025 | Autor: redakcja
Początkowo informowano, że zamknięcie potrwa do 14 czerwca, jednak konieczność przedłużenia robót wymusiła zmianę w planowanej organizacji ruchu. Czasowa organizacja, wprowadzona w poniedziałek, 9 czerwca od wczesnych godzin porannych, polega na całkowitym wyłączeniu z ruchu odcinka ul. Lubelskiego Lipca ’80 między Stadionową a Cukrowniczą.
W związku z tym kierowcy muszą liczyć się z koniecznością korzystania z objazdów. Zalecana trasa alternatywna prowadzi przez Rondo Sportowców, co niestety może powodować dodatkowe opóźnienia, szczególnie w godzinach szczytu. ZDiTM apeluje o ostrożność, cierpliwość i stosowanie się do oznakowania tymczasowego.
Jak podkreślają urzędnicy, celem przedłużenia prac jest zapewnienie bezpieczeństwa oraz jakości realizowanych robót drogowych. Choć nie podano szczegółów dotyczących przyczyny opóźnienia, z dużym prawdopodobieństwem można zakładać, że wynikają one z konieczności dokończenia kluczowych etapów inwestycji, których nie udało się sfinalizować zgodnie z pierwotnym harmonogramem.
Według informacji przekazanych dzisiaj przez ZDiTM, dojazd zostanie przywrócony dopiero po weekendzie, w poniedziałek, 16 czerwca.
Fajny kawałek drogi tylko na razie do nikąd- kończy sie wąskim „gardłem” w ul. Jana Pawła II gdzie zjeżdżający z wiaduktu maja pierwszeństwo nawet nie ma pasa „rozpedowego” czyli będą korki. Ta droga nabierze sensu dopiero jak zostanie wybudowana planowana droga pod lasem łącząca tą drogę z al. Kraśnicką. Wówczas natężenie ruchu zmniejszy się na ul. Jana Pawła II zakorkowanej w godzinach szczytu bo część aut pojedzie na Czuby drogą pod lasem na os. Widok os. Poręba i dalej do al. Kraśnickiej rozkorkowujac odciążając osiedlowe uliczki np. ul. Bursztynową.
Nie będzie tego połączenia. Janusze będą płakać, ze im „drogje zrobio”
Jeszcze przedstaw sposób na odkorkowanie wyjazdu w stronę Diamentowej i Wrotkowskiej geniuszu
„Janusze” płaczą ale droga jest w planach od wielu lat dużo wcześniej niż nie jeden blok wybudowano dla „Janusza” i mam nadzieję że powstanie ta droga. Podejrzewam że cichsza będzie niż tory kolejowe w zdłuż których będzie przebiegać.
Sygnalizacja świetlna dobrze z synchronizowana do natężenia ruchu na rondzie imienia bł. ks. bp. Władysława Gorala łacząca ul. Diamentową z ul. Wrotkowską które zgodnie ze znakami drogowymi nie jest rondem a niektórzy mylą z rondem i tyle jest tam wypadków.
„Świetny” kawałek, ze światłami co 100m 🤣
Zsynchronizowany tak żebyś się zatrzymał na wszystkich możliwych 👍👍👍👍👍
Jeszcze daj sposób na odkorkowanie w kierunku Diamentowej i Wrotkowskiej geniuszu.
Zastanów się czy korki tworzą ulice czy węzły. I przeprowadź analizę przyczyn korków na węzłach. I wtedy wróć do dyskusji zamiast powielać slogany Urzędników. Ciekawe na czyje zlecenie piszesz..
STOP autostradom śródmiejskim!!!
Tyś nawet ze swojego Swidnika to na ekspresówkę nie wyjechala, a o autostradach wspomina.
MK uważam że Rumun ma rację tyle ż powinieneś sam sobie dopisać że gdyby te firmy dobrze płaciły robolom to i byli by bardziej wydajni a tak jaka płaca taka praca a powinno być odwrotnie
A dlaczego to tyle trwa ? Organizacja ruchu w tym mieście to jakaś paranoja !!!!!
„R2d2” – siedem dni zamiast sześciu planowanych.
I ten jeden dodatkowy siódmy dzień to akurat niedziela.
Masz z tym jakiś problem???
Remont Unii lubelskiej powinien trwać góra pół roku a nie 2 lata… Co wy urzedasy robicie?
A to „urzędasy” będą remontować czy firmy budowlane?
Gdyby warunkiem było wykonanie w ciągu pół roku to żadna firma nie stanęłaby do przetargu.
Nawet chińska, bo już pokazali na co ich stać przy budowie autostrady A2.
Ci sami Chinczycy u siebie budują 10x szybciej niż w Polsce. Problemem był fakt niewynajmowania maszyn Chinczykom (tak działa ten biznes) a nie brakiem umiejętności.
A to „najgenialniejsze” Lubartowskie PRD wybrało siebie w przetargu (w którym nakreślono taki, a nie inny termin realizacji robót, który patrząc na wybranego wykonawcę i tak nie zostanie dotrzymany)?
Gomułki (bo tak się wtedy nazywała) budowali krócej, ale tak zrobili podbudowę, że już po kilku latach były „fale Dunaju”, a nie jezdnia. Jeszcze za przyczółki mostów zagęścili dobrze, a potem „łuuup” w dół (w kierunku od Gali do Zamku).
„Rumun” to było głąbie stanąć do przetargu i zaproponować wykonanie w sześć miesięcy.
A później szukaj podwykonawców, którzy podpiszą z tobą umowę na tak krótki okres.
To idąc tym tropem to drogi ekspresowe lub autostrady powinny być budowane przez dziesiątki lat 🤣
@Rumun pewnie tego nie wiesz ale do takich przetargów przystępuje wiele firm budowlanych i nie tylko polskich firm.
Idąc twoim tropem to wszystkie są źle zarządzane.
Bo przecież jak można nie chcieć zarobić tych samych pieniędzy w pół roku zamiast w dwa lata.
A pozostałe półtora roku przeznaczyć na realizację kolejnych zamówień i zarabiać jeszcze więcej…
Tylko ten twój trop niewiele ma wspólnego z realiami i zrozumieniem tematu.
Dobrze że Ty to rozumiesz 🥳
Przecież wystarczy właściwie użyć rozumu aby zrozumieć 🙂